Jump to content
Dogomania

Marysia i Tomek

Members
  • Posts

    54
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marysia i Tomek

  1. wszystkim dogomaniakom zdrowych i pogodnych świąt od Marysi,Tomka i Dyzia :)
  2. a jak jestesmy w temacie tyci to ide mu zrobic jedzonko :D
  3. chyba troche przytył,bo szelki ma troszke za małe:D ale nie je wcale dużo a kiedy sie z nim na spacer nie pójdzie to zawsze klocka stawia,czasem tylko troszeczke,ale wypróżnić sie musi zawsze,śmieszny jest taki,najsłodszy pod słońcem i teraz ma tyle radości w sobie az miło popatrzeć!
  4. o rety ale mam pajęczyny miedzy kaloryferem,a porządki świąteczne już były...:oops: . Dziękuję za umieszczenie zdjęć,tak Dyzio sobie w kuchni leży pod nogami Tomka.
  5. dzisiaj Dyzio dostał wielkiego gnata z jagniaka połowe zjadł a z drugą połową chodził po kuchni z kąta w kąt i nie wiedzieliśmy o co mu chodzi,aż w końcu zaczął drapać podłoge,bo chciał połowe zakopać :D ale nie bardzo miał gdzie więc schowałam do lodówki,myśle ze dobra kryjówka ;)
  6. no i jest moj Dyziaczek piękny,niestety Dyzio nie uśmiechnął sie do zdjęcia ;) ale uwierzcie mi,że jest radosny i wesoły,zupełnie inny piesek,mam nadzieje że Pani Basia nas kiedyś odwiedzi i potwierdzi moje słowa
  7. chyba trzeba cierpliwe czekać na zdjęcia,bo ja ich nie umiem wkleić :oops:
  8. [quote name='Gogonek']Kochany Dyziolek:lol: Nic dziwnego, ze teraz mu tylko pieszczoty w głowie:loveu: a czy jest szansa na choć jedną nową fotkę Dyziulka?:modla::razz:[/quote] nie wiem jak tu zalaczyc zdjecia,ale wyslalam pani Basi wiec kilka zdjec wiec z pewnoscia niedlugo sie tu znajda:)
  9. dzisiaj był u nas mój znajomy,nie wiedziałam za bardzo jak sie Dyzio zachowa,czy nie bedzie sie bał,albo cos w tym stylu a Dyzio powachal,powachal i kazał sie drapac za uchem :D taki z niego pies obronny
  10. bo Dyzio jest najfajniejszym psem na świecie (oczywiście każdy tak myśli o swoim psie,ale źle myśli bo to właśnie Dyzio jest najfajniejszy):evil_lol::evil_lol::evil_lol: :loveu::loveu::loveu:
  11. w sumie to nic nowego u nas,Dyzio jest bardzo grzeczny,wystarczy ze mu sie raz cos powie a pozniej juz wie o co chodzi. najbardziej lubi chodzic na spacerki a ludzie jak go widza to mowia ze sliczny piesek :D pewnie ze sliczny ;)
  12. dzisiaj Dyzio w nocy dał nam popalić.....chyba się w nas bardzo zakochał :D ponieważ mamy panele,to jak Dyzio w nocy chodzi to bardzo słychać,a dzisiaj w nocy obudził sie i bardzo mu się nie podobało,że nas nie ma,więc przydreptał do nas do sypialni i koniecznie gdzieś chciał sie usadowić byle z nami i chodził w kołku i tup tup i tup tup :D i z jednej strony łóżka do mnie i z drugiej strony do Tomka,jak by mógł to by wskoczył do nas do łóżka :D ale w końcu mu powiedziałam żeby się położył do siebie i bardzo obrażony poszedł....miłość pełną gębą:cool1:
  13. dzisiaj z Dyziem bylismy na bardzo dlugim spacerze nad rzeka,chodzil sobie bez smyczki,ale byll grzeczny i sie pilnowal, w nastepnym tygodniu czego go wizyta u pana weterynarza zeby zobaczyl czy wszystko z Dyziem jest dobrze (chociaz nie moze byc inaczej)ale karte mu zalozymi i takie tam :D mam nadzieje ze nie zje pana weterynarza :evil_lol:
  14. u nas wszystko w pozadku, Dyzio jest teraz juz wesolym i radosnym pieskiem. wybredny na jedzenie i bardzo spragniony drapania z uszkiem :D
  15. Przy okazji bardzo proszę Marysię i Tomka, napiszcie, czy psiaczek szybko się zadomowił. Chyba mentalnie nadaję się na kolekcjonerkę psów.[/quote] Dyzio bardzo szybko sie u nas zadomowił,Pani Basia przywiozła nam go w niedziele a we wtorek Dyzio juz byl "nasz" :D
  16. Wy nam nie dziękujcie,bo nie ma za co:) to właśnie ja dziękowałam Pani Basi,że nam takiego fajnego pieska przywiozła a dzisiaj w nocy mieliśmy małe przygody....Dyzio miał rozwolnienie i zapaskudził w pokoju,ale to nie była jego wina,tylko teściowej :mad: bo w weekend jak ja bylam na zajęciach (bo robię zocznie dodatkową specjalizacje,notabene żywieni zwierząt :)) to go po prostu upasła,żeby go przekupić to cały czas mu coś podtykała no i nic dziwnego ze w nocy stało sie to co sie stało,ale strasznie mi żal Dyzia,bo widać że jest mu cały czas smutno i przykro,że to się stało,chodzi za nami cały czas jak by chciał przeprosić,ale my mu mówimy,że nic sie nie stało....mam nadzieję,że rozumie
  17. Dyzio pojechał z nami na weekend do Olsztyna do mamy Tomka,tu to ma raj bo jest ogródek:) troszkę się bał jak jechał samochodem,pewno bał się że znowu jest gdzieś wywożony,ale jak zobaczył że z nim jesteśmy to już jest wszystko w porządku i kolejny Hit!!! Dyzio szczeka!!! Pani Basia mówiła że chyba nie,a mały Rudzielec obszczekał dzisiaj samochód,który przejechał koło ogródka a kolejny Hit jest taki że Dyzio już ma swoje humorki :evil_lol: i bardzo wybrzydza jedzenie,same smakołyki by jadł,ale i tak jest najwspanialszy na świecie:loveu:
  18. Pani Basiu zapraszamy serdecznie,Tomek upiecze jakieś pyszne ciasto :D
  19. dzisiaj Dyzio był sam w domu przez ponad 5 godzin....buty całe,kable całe,nie nasikane,kupy też nigdzie nie ma :) do tego jak wróciłam to mnie obskakiwał ze wszystkich stron, lizach :lol: no i chyba nic więcej nie muszę dodawać ;)
  20. Dyzio to taka kochana i dobra psina tylko jak patrze na te jego oczka smutne,to najchętniej bym tego dziada co mu taka krzywdę zrobił dorwała i...:mad::mad: ale ja już nie będę tak Dyzia chwalić,bo jeszcze ktoś mi będzie chciał go zabrać,a wtedy ostrzegam-mężem poszczuje :evil_lol:
  21. chcialam jeszcze powiedziec ze wszelkie obawy co do trzymania moczu i w ogole zachowania Dyzia w mieszkaniu byly nie uzasadnione. ja nawet nie musze go uczyc o ktorej wychodzimy i ani razu w domu siku nie zrobil,jest bardzo grzecznym i ulozonym pieskiem, Pani Basia chyba go juz wychowała tylko sie nie chciala chwalic :roll:
  22. HIT DNIA!!!! Tomek wzial Dyzia na rece:multi: nie mial nic przeciwko nawet nie mruknął,wzial go rano i poszli na spacer,oboje wrocili uradowani jak dzieciaki,wiec sie mylilam piszac ze Dyzio mniej mu ufa,bo ja jeszcze nie probowalam go podnosic,ale pozniej sprobuje,a teraz Dyzio sobie spal i to juz tak twardo nawet sobie pochrapywal do czasu do czasu OGLASZAM ZE DYZIO JEST JUZ CALKOWICIE NASZ I NIKOMU NIE ODDAMY!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  23. no no :) tak ładnie prezentuje swoje uda :eviltong: w piłke chłopak gra to nawet ma niezle nogi
  24. tak właśnie mój mąż odpoczywał dzisiaj po pracy,razem z Dyziem,a ponieważ Dyzio nie może wskoczyć na kanapę to Tomek wziął kocyk i zszedł do Dyzia. Psiuta na początku nie bardzo wiedział o co chodzi,ale później wskoczył na kocyk i tak sobie razem drzemali :D
  25. tym to musze koniecznie sie pochwalic!!! Tomek przyszedł z pracy a Dyzio wstał z legowiska i go PRZYWITAŁ!!!podszedł do niego i machał ogonkiem chciał zeby go Tomek poglaskał,aż sie łza w oku zakręciła:multi:
×
×
  • Create New...