Cześć
Właśnie wróciłem z Silesi (Centrum handlowe w Katowicach), gdzie była akcja zorganizowana przez Miejskie Schronisko. Dałem się namówić na pieska i obecnie jesteśmy (razem z narzeczoną) szczęśliwymi posiadaczami zwierzaka o imieniu Bejli i rasie kundel - 9 miesięcy (jamnik z długimi nogami).
Od razu napiszę, że planowaliśmy adopcję pieska, a że nadarzyła się okazja to plany zostały przyśpieszone.
Przez kilkanaście lat jak mieszkałem z rodzicami miałem psa, ale niestety okres kiedy był młody umknął mi ponieważ byłem bardzo młody.
Kupiliśmy już posłanie, miskę, obrożę i smycz. Do tego z namową Pani ze schroniska kupiliśmy pokarm Royal na psów do 12 miesiąca.
Obecnie pies zwiedza dom na zmianę z leżeniem w posłaniu.
Moje pytanie będzie bardzo proste. Co dalej? Wiem, że za miesiąc muszę pójśc do weterynarza, wykastrować biedaka, wykąpąć (jak kupie szampon odpowiedni) i?
I jakie są wskazówki dalej? Ile razy z takim psem wychodzić na polę? Jak karmić? Czym karmić? Jak nauczyć podstawowych rzeczy jak nie sikanie w domu itp?
Pozdrawiam i jeśli taki topic już był bardzo prosze o wyrozumiałość i podesłania linka.