Jump to content
Dogomania

szymonsz

Members
  • Posts

    58
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szymonsz

  1. Mój adoptowany piesek Bejli przeszedl dzisiaj operację sterylizacji i jak sie okazało aby nie zerwać szwów przez 12 dni musi nosi kołnierz. Kołnierz obecnie został założony i jak wiadomo pies nie jest z bardzo z tego powodu zadowolony. Jak narazie nawet nie bardzo wie jak się położyć nie mówiąc już o jedzeniu czy piciu. Jeść dzisiaj nie może, ale jutro jakieś śniadanie na pewno by wrzucił na ruszt. Mam pytanie a raczej proszę o kilka rad dotyczących 12 dni z psem w kołnierzu oraz co i jak po operacji sterylizacji.
  2. [quote name='moon_light']Miło się czyta ten wątek . Nie dość że psiak "dostał nowe życie", to jeszcze jego wybawca bardzo się stara, i chce mu zapewnić życie w opcji "all inclusive" ;). [B] szymonsz -[/B] wielkie brawa, przydało by się Ciebie sklonować :evil_lol:. Życzę Wam (Tobie i Bejlejowi) dużo fajnych chwil, spędzonych razem :)[/quote] Dziękuje, ale duża rolę w wychowaniu psiaka ma jeszcze moja narzeczona Dorotka, którą Bejli uwielbia :) Obecnie lezymy na kanapie i bejli z nami :)
  3. Jednak Krakvet odpada. Zadzwoniłem i chciałem poprosić o jakąś poradę na co otrzymałem odpowiedź, żebym przeszukał ofertę.... Gdzie w Katowicach stacjonarnie będę mógł coś kupić?
  4. [quote name='sleepingbyday']szymonsz, jest tu dział - fajne pomysły na spacery z psem (czy cos w tym stylu). a teraz i tak sie uczycie -ty, jak uczyć psa, i pies tego, co będziesz go umiał nauczyć. mozna kupic mała broszurke za ok 10 zł o podstawowych komendach i etapach uczenia. od domu, po sytuacje rozpraszające, jak inne psy w okolicy.... podobno własciciele psów dziela się na tych, którzy spią z psami i na tych, którzy sie do tego nie przyznają :eviltong:. olewajcie psa jak piszczy chcąc wskoczyc do was - to jest próba sił. a co do piszczących zabawek - wybierajcie takie, którcyh pisk nie jest tak wysokiego tonu. ja już nie zwracam uwagi na te dźwieki. albo kupcie też takie bezdźwiękowe, które dacie psu do zabawy sam na sam. te dźwięczące - do zabawy z wami... tak naprawde pies jest jak człowiek i te wszystkie porady i tak dopasujesz do charakteru bejleja. przyszło mi jeszcz eto glwy, ze warto byłoby obejrzec watek -psi etogram na podstaiwe zdjęc pokazane jest tam, co mówi psia mowa ciała, to bardzo wazne, bo przeciez nie zawsze merdanie ogonem jest oznaka przyjaźni... tam tez zajrzyjcie. normalnie studia magisterskie :evil_lol:.[/quote] Magistrów nigdy za wiele. Jednego mam to i drugie moge miec :P dzieki za pomoc. Chce poprostu byc dobry dla Bejleja, ale nie che mieć z nim problemów :P
  5. Bejlejowi nie podchodzą żadne suche smakołyki. Dzisiaj kupiłem trochę końcówek wędlin i póki co bardzo mu smakuje - oczywiście dostaje tylko za dobre uczynki.
  6. Ponieważ często i dużo podróżujemy autem, Bejli często jest naszym towarzyszem wypraw. Nie boi się jeździć, nie gryzie nic w aucie jak zostaje sam a ja idę na zakupy (CUD PIES) jednak w trakciee jazdy biega na tylnym siedzeniu z jednej na drugą stroną i stojąc na tylnych łapkach patrzy przez szybę. Boję się, że przy hamowaniu lub ostrym zakręciem spadnie i coś srobie zrobi. Jak wygląda u Was sprawa jazdy samochodem?
  7. [quote name='zaza']Jeśli wysyłkowo to rzeczywiście Krakvet bo solidnie i już od stówki przesyłka jest bezpłatna. A z jakiego miasta piszesz? bo może ktoś doradzi niedrogi sklep w pobliżu.[/quote] Mieszkam w Siemianowicach Śląskich, pracuję w Chorzowie a blisko mam do Katowic :) Jutro zadzwonie do Krakvetu i zrobie zakupy bo okazało się, że mój współlokator, który wynajmuje u nas pokój jest autorem ich sklepu :)
  8. No więc mija 3 dzień z bejlejem :) Dzisiaj miałem zostawić go na 4 godziny, przyjechać, wyjść na spacer i znów wrócić do pracy jednak ze względu na milion rzeczy do zrobienia i przyjazd nowej pralki i lodówki przyjechałem do domu po około 3 godzinach i wróciłem do pracy (bez spaceru z psem - zaryzykowałem). Po powrocie okazało się, że Bejli nie zrobił ani kupy ani siku w domu, a co do strat to potargał jedne trampki które specjalnie zostawiłem dla niego oraz kartkę z półki, które z własnej winy zostawiłem na półeczce nad posłaniem. Wydaje mi się, że lepiej nie mogłem trafić :) Trampki jednak nie zostały dla Bejleja bo zaczął później gryźć inne buty. Ma swoją ulubioną piłkę , która swoim piskiem doprowadza nas do szału. Kupiłem mu gryzaka w kształcie kości, ale się nie spodobał, więc kupię coś innego. Jest jednak z nim jeden problem :) Bejli caly czas chce się tulić a co gorsze chce wchodzić nam do łóżka. Nie pozwalamy mu więc stoi i piszczy. Serce się kraje, ale nie wpuszczamy. Najgorsze jest to że w dużym pokoju nie ma nic i cały wolny czas spędzamy na łóżku, na które on wejśc nie może. Jutro będzie nowy narożnik, na który bejli będzie miał prawo wstępu i mam nadzieje nie będzie już niedopieszczony (i nie pogryzie narożnika :P ). Mam jeszcze jedno pytanie. Jak bawić się z takim pieskiem? Co robić z nim na spacerach poza bieganiem? PS. Fotki będą tylko aparat dostane w swoje ręce bo z komórki wstyd wklejać :)
  9. [quote name='puli']Druga opcja super. :lol: Jak wszystko bedzie o.k. to pojutrze zostawisz go na dłużej[/quote] Tak pewnie zrobię :)
  10. [quote name='werbena520']UPS prowadazi takie usługi.To Oni dostarczali zakupione przeze mnie na Allegro ptaki-kury i bażanty do mojej Matki.Tak było,że np teraz dostałam e-mail od sprzedawcy o nadaniu przesyłki a ptaki były na drugi dzień raniutko już u Rodziców.Wszystko odbywało się expresowo przy zachowaniu 100% bezpieczeństwa.[/quote] Super! Lepiej być nie może.
  11. Mam jeszcze dwie opcje (które przyszły mi na myśl): 1. Wziąć go do pracy - wolałbym nie 2. Zostawić na 4 godziny, przyjechać na chwilę i wziąć psa na krótki spacer i następnie znów wrócić do pracy.
  12. Cześć potrzebuje dla swojego 9 miesięcznego kundelka, który wczoraj do nas dołączył prosto ze schroniska i chciałem poprosić o link do jakiegoś w miarę taniego i sprawdzonego sklepu: 1. Szampon. Raczej delikatny dla pieska w tym wieku 2. Rękawicę do wyczesywania 3. 1-2 zabawki, które nie będą piszczeć (ma już jedną i doprowadza nas do szału :P ) Plus ewentualnie to czego mi brakuje (mam posłanie, obrożę, smycz, miskę i jedzonko :P ). Dzięk z góry
  13. [quote name='Lotos']Po pierwsze: super, że wziąłeś psiaka ze schroniska! ^^ Co do problemu: polecam książkę "Pies, który kochał zbyt mocno". Tu jest fragment, który dotyczy właśnie lęku przed samotnością: [URL="http://pies.onet.pl/7950,13,17,pies__ktory_kochal_zbyt_mocno,artykul.html"]Onet.pl Pies[/URL]. To kilka stron, ale warto przeczytać => Pozwoli Ci przynajmniej odrobinę zrozumieć psychikę psa i da Ci pomysły co robić, aby taki lęk się nie wytworzył.[/quote] Dzięki tylko że ja do pracy wychodzę już jutro... Dzisiaj pies był sam 30 minut i później 1,5h i nic nie pogryzł, nie wył, nie zrobił siku ani tego drugiego. Sam nie wiem co zrobić z dniem jutrzejszym? Zostawić go na 8 godzin samego? Zaryzykować?
  14. [quote name='werbena520']Przewieziesz pieska firmą kurierską DHL,GLS,również pocztą EX-priorytetem.Musisz się zorientować u wybranego przewożnika-bo to są przewozy na specjalnych warunkach-żywe zwierzęta.[/quote] Super! Poszperam i zobaczę. Nie orientujesz się może czy firma UPS posiada taką usługę bo akurat prowadzę sklep internetowy i mam nimi umowę i byłoby taniej :)
  15. Mam 9 miesięcznego kundelka ze schroniska i staram się nagradzać za każdy dobry uczynek. Ponieważ dopiero wczoraj go odptowałem nie mam jeszcze psich przysmaków i pies dostaje kilka grudek suchego pokarmu za kupkę na zewnątrz. Jednak chciałbym mu kupić prawdziwy smakołyk. Kupiłem jakiś psi przysmak firmy Hilton w kształcie ciasteczek jednak pies nawet się nim nie interesuje. Może za duże? Co polecacie?
  16. [quote name='Daria_13']To pan jest narzeczonym p. Doroty tak??. Pan się zastanawiał nad adopcją tak??. To chyba orientuje się kim pani jest.[/quote] Tak. Piesek miał się zwać Majlo :) Co do zostawiania, sikania, jedzenia i w ogóle ale jak narazie musze powiedzieć, że Bejli to fenomen! Adoptowałem go o 18 wczoraj po czym jak przyszedł do zjadł suchą karmę. Poszedłem z nim na pole o 22, zrobił kupkę i siusiu jak przystało na dżentelmena. Dzisiaj rano poszedł na spacer o 7 i znów kupa i siuku pierwsza klasa. O 8 śniadanie. Później został na godzinę sam w domu. Nie wył, nie szczekał, nic nie pogryzł (a miał co: kapcie, buty, kable, torebki itp itd). Następnie został sam od 11.30 do 12.30 i znów nic. O 14 pojechał ze mną autem po moją narzeczoną i świetnie sie w aucie bawił robiąc przed wejściem do niego siku. Teraz śpi koło łóżka bo zgodnei z zasadami na łożko wchodzic nie może. O 17 pójdzie na spacer i koło 19 dostanie kolacje. Ostatni spacer koło 23-24 planowany. Naprawdę aż się dziwie, że jeszcze nie wszedłem z żadną kupę lub kałużę. Pies jest zabawny, ruchliwy, kulturalny i dobrze wychowany. Jutro wychodzimy do pracy na 8 godzin i nie wiem co zrobić? Zostawić go?
  17. [quote name='puli']Pytałes w innym temacie jak nauczyc psa czystości. Trzymając go pierwszego dnia 9 godzin bez sikania bedzie Ci raczej trudno....[/quote] Juz po spacerze. Bejli był o 7 na polku i zaraz dostanie jeść (około godzinki po spacerze). Później pójdzie na spacer jakoś popołudniu, o 19 dam mu jeść i wyjdę całkiem późno na pole. Zobaczymy. Narazie ani kupy ani siku w domu. Wszystko ładnie na zewnątrz zaraz po wyjściu :)
  18. [quote name='puli']Zapraszaj go kilka razy dziennie do łazienki i czestuj go tam smakołykami. Jezeli masz piecyk gazowy to odkrecaj wode w obecności psa zeby sie przyzwyczaił do tego hałasu Gdy sam sie już bedzie pchał do łazienki, to włóż go na moment do pustej wanny, poczestuj łakociem i wyjmij. Powtórz to kilka/kilkanascie razy - dopóki pies nie zacznie traktowac wanny jak cos normalnego i przyjemnego. Potem wkładaj go do wanny z odrobina wody itd... Żaden pies nie jest zachwycony kapiela w wannie ale jezeli go powoli i stopniowo przyzwyczaisz to zaoszczedzisz psu traumy a sobie czasu i nerwów. No i załatwisz sobie bezproblemowe mycie psiaka z błota czy zapachu tego w czym sie wytarza.[/quote] Super rada! A jaki specyfików powinien użyć i na co uważać podczas kąpieli?
  19. [quote name='ewtos']Karma royal jest karmą pełnoporcjową czyli nie trzeba nic więcej podawać. Na opakowaniu jest tabela ile podać psu na dzień . Należy podzielić na 2, czyli ilość posiłków. Jak pies mały, można tą ilość podzielić na 3razy.Ilość karmy wyliczasz na spodziewaną wagę psa dorosłego . U Ciebie może być około 8-9 kg ( no jak na długich nogach to 10 kg:lol:). Nie piszesz jaki royal ale z tabel na opakowaniu orginalnym jest między 120-175g.tj, jak nie masz miarki (royal ma do swoich karm)to jest 4/5 kubka od herbaty sredniej wielkości na dzień[/quote] Super! Wielkie dzięki! Teraz tylko mądrze zaplanować wychodzenie z pieskiem i pory na jedzenie :) PS. Obecnie Bejli dostaje karmę Royale Medium Junior 32. Z tego co wyczytałem jest to karma od 2 do 12 miesiąca. Czy zamienić ją na coś innego (lepszego?) czy to wystarczy?
  20. Cześć Mam nadzieje, że to nie będzie głupie pytanie. Czy w Polsce istnieją jakieś firmy za pomocą, których można przetransportować psa z miasta do miasta. Dokładnie interesuje mnie trasa Katowice -> Rzeszów ponieważ w przypadku wyjazdów chciałbym psa zostawić u rodziców.
  21. Mam 9 miesięcznego pieska, która przygarnąłem dzisiaj ze schroniska. Na razie nic nie narobił w domu, a ładną kupkę i siku na dworze dostał smakołyka. Przygotowuje się na niefajne niespodzianki w domu i chciałbym się dowiedzieć jak go tego oduczyć? No chyba, ze pies okaże się takim ekstra zwierzątkiem, ze nic nie narobi w domu :P
  22. Cześć Dzisiaj adoptowałem pieska. 9 miesięcy kundelek w stylu jamnika z długimi nogami, więc krótka sierść. Pies nie śmierdzi, ale jednak zapach nie jest przyjemny. Planuje zrobić mu małe pucowanko, ale póki co chce odczekać trochę niech się chłopak przyzwyczai do nowego domu. Kiedy w takim przypadku najlepiej wykąpać takiego pieska, jakiego szamponu użyć i jak taką kąpiel przeprowadzić?
  23. Pytanie troche z innej beczki. Piesek jest ze mną od kilku godzin, był na spacerze około 22 i dostał później jedzonko suche. Zjadl wszystko i obecnie sobie śpi. Jutro wyjdę z nim na spacer około godziny 8-8.30 i.... Czy jak wrócę z nim, odczekam z 30 minut i dam jeść to będzie okej? Później pewnie wyjdę z nim na spacer około 17 i znów około 22. W takim wypadku kiedy najlepiej dać jeść? Dzisiaj dostał po 22 bo dopiero co adptopowałem go ze schroniska i nie wiedział kiedy tam jadł.
  24. Cześć Dzisiaj adoptowałem pieska. Nie będę się rozpisywał jak bardzo się z tego powodu cieszę :P Mam natomiast inny problem. Ponieważ pies jest ze schroniska i ma 9 miesięcy ciężko określić jego charakter. Zarówno ja i moja narzeczona pracujemy codziennie 8 godzin i przeważnie w tych samych godzinach. Zbliża się poniedziałek i nie bardzo mam pomysł co zrobić z moją pociechą? Mogę go wziąć do pracy, jednak docelowo chciałbym go nauczyć zostawania samemu w domu. Jutro planuję go zostawić samego na 30minut - 1 godziny i zobaczę co się stanie. Czy są jakieś sprawdzone sposoby na tego rodzaju sytuację?
  25. Ponieważ jeżdze na rolkach i jednym z moich ulubionych rolkarzy jest Eric Bailey mój pies został nazwany Bejlej (czytane Bailey). Na początku miałbyć natomiast Majlo :)
×
×
  • Create New...