to nie to samo-lepsze to czym się bawic nie mozna niz to co do zabawy słuzy:razz:
chyba nie macie mnie za potwora, który nie daje maleństwu zabawek?! ;>
Niuniuś maskotkom poobgryzal wszystkie wystajace czesci, pileczki tez nie bardzo chca sie odbijac- po bo kontakcie z zabkami sa jak flaki a kostki walaja sie gdzies zapomniane... aparat zdecydowanie bardziej mu odpowiada:evil_lol:
ale pare fotek wstawie pewnie jutro, moze nie beda zbyt rewelacyjne ale psa widac :P