Jump to content
Dogomania

HaniaG

Members
  • Posts

    31
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by HaniaG

  1. A i jeszcze zapomniałam Wam napisać że sobie nieźle radzimy z przypadłością Kofiego, jak widzimy że ma bidula problem z załatwieniem się i się meczy to dostaje czopka glicerolowego na noc w tyłek i rano jest po sprawie ;) Ale odkąd przeszliśmy na gotowane jedzonko i pilnujemy głupka żeby na spacerze nie dorwał jakiś kości albo innego świństwa, to (odpukać) jak dotąd nie ma problemów :)
  2. Moja droga, to najlepiej chyba jechać na półwysep helski, tam jest troche więcej i troche większe odcinki plaży. Na stówe jest koło Jastarni i między Kuźnicą a Chłopowem. Dzwoniłam nawet do urzędu i na półwyspie przychylnym okiem patrzą na psiarzy. Więcej jest też kwater gdzie akceptują futrzaki. I jak tam pieknie... mmmm :) Jedźcie tam, w sezonie letnim jest też tam na pewno mniej ludzi niż w samym Trójmieście.
  3. [url]http://www.tvn24.pl/-1,1741563,0,1,plaza-dla-psow-w-gdyni,wiadomosc.html[/url] [url]http://gdansk.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1347337,gdynia-bedzie-specjalna-strefa-dla-czworonogow-gdynska,id,t.html[/url] Pod drugim linkiem jest też mapka, gdzie jest pokazane które to dokładnie miejsce. Jeśli nie wybierasz się samochodem to bez problemu dojeżdżają tam autobusy, a jeśli się wybierasz do innego miasta w Trójmieście to i z SKM-ki nie jest daleko, najbliżej od stacji Sopot-Kamienny Potok. Zdam relacje jak to się w rzeczywistości przedstawia po weekendzie. Pod pierwszym linkiem jest film i wygląda to fajnie, będzie też teren ze sprzętem „agility”, ale to chyba dopiero od lipca. Może to mały teren ale trzeba się cieszyć tym co jest, myślę że to duży postęp a jeśli właściciele piesków będą dbać o czystość na tym odcinku, i projekt wypali to na pewno będzie więcej takich miejsc na pomorzu. Trzeba tam tłumnie zacząć jeździć i pokazać że cieszy się to zainteresowaniem a nikomu nie przeszkadza, wtedy może coś się zmieni w sposobie myślenia radnych, bo w Gdańsku na przykład wprowadzono zakaz obowiązujący cały rok. Paranoja. Mamy zamiar też przetestować kilka restauracji o których czytałam że nie wyrzucają z pieskami, a może Ty coś znasz? Ja słyszałam o Mindze na Bulwarze w Gdyni, ale niczego nie znalazłam o Gdańsku ani Sopocie...
  4. Witam! Właśnie wróciliśmy z weekendu majowego, a to jeszcze nie koniec atrakcji dla Kofiego, w weekend wybieramy się nad morze! Kofi jeździ grzecznie ze swoim biletem pkp i towarzyszy nam przez cały czas dzielnie. Wyjątkowo aktywny pies, idealny do naszego stylu życia. Żeśmy dobrze się dobrali :) Znaleźliśmy już mnóstwo miejsc w trójmieście gdzie pójdziemy z nim w weekend i idziemy przetestować Gdyńską psią plaże, która działa od 1go maja, szkoda tylko że taka mała... 100m2... co to jest... ale lepsze to niż nic :) W warszawie też jest mnóstwo miejsc gdzie mamy plany się wybrać, znaleźliśmy nawet restauracje gdzie w menu są porcje dla piesków hehe. Także planów mamy duuuuużo, aktywnie spędzamy czas i w wolnej chwili powklejam zdjęcia :) Pozdrowienia od Kofiego!
  5. No wybrałam jakieś 6 rodzajów filmów na łączną kwotę 70zł. I podtrzymuje,
  6. Dobra, to ja bym prosiła o link na priv jak już będzie. I oczywiście podtrzymuje swoje deklaracje ;)
  7. o właśnie, brałam udział w bazarku z filmami i różnymi takimi... na rzecz pieska z DT i na rzecz ogłoszeń w Dzienniku Zachodnim... nie mogę go teraz znaleźć, gdzie on jest?
  8. POZDROWIENIA OD KOFIEGO! [img]https://lh3.googleusercontent.com/-euFXeVYE34A/T4fTxVLe1oI/AAAAAAAAAKM/M_Fzaoe1yvw/h120/IMAG0160.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-3G3MC_l1O8o/T4fUQ9Q_U2I/AAAAAAAAAK0/1nqgpZuDQcg/h120/IMAG0164.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-JIktBXLagJw/T4fUPbFv_NI/AAAAAAAAAKs/POUmmiJfJRk/h120/IMAG0165.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-WSTNXwGXTcE/T4fUWLjBiHI/AAAAAAAAAK8/dH962F8qn_8/h120/IMAG0174.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-haisZt1ZH9Q/T4fUdaPAt3I/AAAAAAAAALM/awl8mEC4hOw/h120/IMAG0175.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-GPjJwtPB_Bw/T4fUYwOqfEI/AAAAAAAAALE/XAnOmRjp_sY/h120/IMAG0180.jpg[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-DH3uCA-BmcQ/T4fUfkYsDII/AAAAAAAAALU/EoT4LsNmZRk/h120/IMAG0182.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-LHRn43RW3VQ/T4fUglbGE6I/AAAAAAAAALc/sLibK57WlZE/h120/IMAG0184.jpg[/img]
  9. Podbijam i trzymam kciuki żeby piesek znalazł dom. Nikogo nie powinno przerażać jego kalectwo. Moja sunia też była ślepa a w dodatku jeszcze głucha. Ale bardzo sprawnie się poruszała dzięki niezawodnemu psiemu węchowi. Psy z takiego typu ułomnościami jeszcze bardziej potrzebują bliskości zaufanego człowieka bo daje im to poczucie bezpieczeństwa, które w momencie kiedy nie widzą jest im niezbędnie potrzebne. Moja sunia to za mną krok w krok łaziła bo czuła się jedynie przy mnie bezpieczna. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić co teraz ten piesek przechodzi... mam nadzieję że ktoś da mu dom i siebie.
  10. Pani Alina miała do mnie adres, dwa numery telefonów i adres email. Nie przyszło mi do głowy, że będzie chciała się komunikować przez wątek na dogomani. Opisałam pierwsze kroki w nowym domu mojej Staruszki aby wszyscy, którym jej los nie był obojętny się nie martwili. Później długo nikt nic nie wpisywał więc myślałam, że wątek jest zamknięty. Za to byłam w kontakcie z Justyną dzięki której moja sunia trafiła do DT w podwarszawskim Jaktorowie. Niejednokrotnie rozmawiałyśmy, pamiętam że była w szoku jak po dłuższym czasie sie odezwała i okazało się że nie dość że piesek jeszcze żyje to ma się dobrze :) Zatem to nie brak czasu czy niechęć z mojej strony. Po prostu skoro nikt tak długo się tu nie wpisywał to uznałam że wątek już jest zakończony ;)
  11. Witam, Kofi będzie we wtorek u mnie :) Ciesze się że kolejny raz mogę pomóc. I to znów dzięki dogomaniaczkom!!! Razem z mężem z niecierpliwością czekamy na nowego członka rodziny :) :) :) Dziś idziemy zrobić Kofiemu zakupy i skompletować "wyprawę". Nie bójcie się o małego koleżkę drodzy dogomaniacy, mam już za sobą jedną adopcję, może ktoś pamięta?: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/124219-STARUSZKA-12-15-letnia-nie-widzi-ALE-ZA-TO-CZUJE-w-STA%C5%81YM-DOMU-W-W-WIE"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/124219-STARUSZKA-12-15-letnia-nie-widzi-ALE-ZA-TO-CZUJE-w-STAŁYM-DOMU-W-W-WIE[/URL] Więc bez obaw. Kofi dostanie najlepszą opiekę i dużo miłości. On będzie szczęśliwy i my szczęśliwi że mamy jego :) Pozdrawiam wszystkich dla, których los psów z małymi ułomnościami nie jest obojętny.
  12. Niestety nie mogłam wyslać PRIVA (ma Pani limit wyczerpany na skrzynce) więc może tu Pani przeczyta moją wiadomość...
  13. Nie wiem czy Pani mnie pamięta, adoptowałam od Pani taką sunie staruszkę w 2008 roku, wiele lat tu nie wchodziłam a dopiero teraz zauważyłam że Pani się niepokoiła: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/124219-STARUSZKA-12-15-letnia-nie-widzi-ALE-ZA-TO-CZUJE-w-STA%C5%81YM-DOMU-W-W-WIE"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/124219-STARUSZKA-12-15-letnia-nie-widzi-ALE-ZA-TO-CZUJE-w-STAŁYM-DOMU-W-W-WIE[/URL] Sunia zmarła w zeszłym roku. Ale przez wszystkie lata, które spędziła u mnie była szczęśliwa. I my byliśmy szczęśliwi że jest z nami. W życiu nie miałam tak oddanego przyjaciela. Niczego nigdy jej nie brakowało. Poprzez swoje liczne kłopoty dostawała najlepsze pożywienie, lekarstwa i opiekę weterynaryjną. Przez ostatnie półtora roku życia niestety miała problemy z chodzeniem. Wynosiliśmy ją na spacery i we wszystkim pomagaliśmy. Znalazłam wspaniałego weterynarza, który przyjechał do domu aby mogła zasnąć na zawsze na swoim posłanku wśród ludzi którzy ją kochają i bez stresu. Umarła spokojnie. Pani Alino, kochałam ją jak najbliższą osobę, a kiedy jej zabrakło została wielka pustka. Ciężko było i mnie i mojej Babci znaleźć miejsce w domu w, którym już nie było Jej. W kwietniu minie rok kiedy ostatni raz musiałam się z nią pożegnać. I nawet teraz, po roku, pisząc to do Pani lecą mi łzy bo to naprawdę był wspaniały pies. Kilka miesięcy temu wyszłam za mąż. Zamieszkaliśmy razem i zobaczyliśmy że czegoś w domu brakuje. Psa. Długo dojrzewałam do myśli o adopcji aż w końcu się zdecydowaliśmy żeby pomóc kolejnemu pieskowi. Jesteśmy w trakcie kolejnej adopcji. Piesek przyjedzie do nas z Konina we wtorek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/222431-Kofi-%C5%9Bliczny-czarnulek-ze-zw%C4%99%C5%BCeniem-ko%C5%9Bci-miednicy-szuka-domu-Pom%C3%B3%C5%BCcie-w-szukaniu"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/222431-Kofi-śliczny-czarnulek-ze-zwężeniem-kości-miednicy-szuka-domu-Pomóżcie-w-szukaniu[/URL]! Nie możemy się doczekać. Choć dla mnie prywatnie była to ciężka decyzja, świadomość tego że za kilka lat znów będę musiała pożegnać się z przyjacielem bardzo mnie niepokoi. Ale musimy pomagać. Każdy powinien się decydować na adopcje. Pomagając pieskowi zyskujemy najlepszego i najwierniejszego przyjaciela. Żaden kupny pies nie będzie tak wdzięczny człowiekowi, tak jak taki pies, któremu uratujemy życie i damy dom. Pani Alino. Dziękuję za wszystko. Za moją staruszkę, wielkie serce i ten niepokój o którym Pani pisała, za to że po roku od adopcji nadal myślała Pani o mojej suni. Jest Pani wspaniałym człowiekiem. Hanna.
  14. A żeby nie robić z gęby cholewy to sprawdziłam - dokładnie 18 839 użytkowników.
  15. Goniu, dogomania jest bardzo popularnym forum, ma zarejestrowanych kilka (jak nie kilkanaście) tysięcy użytkowników i każdy nie ma już warunków, każdy ma psy na tymczasie? :( nie wierze.... ile jest odsłon na aukcjach charytatywnych na allegro? I żadna z tych osób nie ma możliwości?... nie wierze... Poprostu ci których to boli już istotnie nie mogą pomóc bo już pomogli jakiemuś psiakowi, ale to mniejszość, reszta to ludzie którzy są zdominowani przez totalną znieczulicę ale lubią robić z siebie społeczniaków o wielkich sercach- pozerzy. Powieszchowni i o małych sercach. Bo do takich obowiązków trzeba troche wyrzeczeń, troche odpowiedzialności i troche dobrej woli. A ilu jest takich ludzi? za mało.. stanowczo za mało :( Czy kogoś jeszcze stać na ten mały gest który zmieni życie dla istoty która przez człowieka jest tu gdzie jest, ale dla istoty która bez tego człowieka nie potrafi żyć?
  16. Napiszę w tym temacie to co napisałam już w innym: Idą święta, dzisiaj czas miłosierdzia i niesienia pokoju jest rozumiana przez ludzi tylko jako dawanie prezentów, pokazanie się przed rodziną, albo jako okazja do rodzinnej popijawy. Katolicki kraj?! Na Boga! Ludzie, czy tak ciężko przed tymi cholernymi świętami zrobić coś co NAPRAWDĘ jest realną dobrocią a nie pseudoreligijnością!!!!????? Ja wzięłam pieska, nie szczeniaka, nie ślicznego, młodziutkiego i zdrowego - bo wiem że zamiast współczuć i pisać "o jaki biduś" trzeba realnie pomóc... tysiące urzytkowników i oczywiście nikt nie ma warunków do przygarnięcia i pomocy? nie wierze. Nie wierze i tyle. Poprostu podchodzenie obojętnie do takich tragedii nie jest w niczym lepsze od bycia sk***** przez któego ten pies jest tam gdzie jest. Ludzie, weźcie sobie to do serca. Zacznijcie mniej mówić (pisać) a więcej działać !!! Ja wierze głęboko że jest tu ktoś kto ma wielkie serce i kto zaadoptuje pieska by i on nie był sam w święta :-(
  17. Idą święta, dzisiaj czas miłosierdzia i niesienia pokoju jest rozumiana przez ludzi tylko jako dawanie prezentów, pokazanie się przed rodziną, albo jako okazja do rodzinnej popijawy. Katolicki kraj?! Na Boga! Ludzie, czy tak ciężko przed tymi cholernymi świętami zrobić coś co NAPRAWDĘ jest realną dobrocią a nie pseudoreligijnością!!!!????? Ja wzięłam pieska, nie szczeniaka, nie ślicznego, młodziutkiego i zdrowego - bo wiem że zamiast współczuć i pisać "o jaki biduś" trzeba realnie pomóc... tysiące urzytkowników i oczywiście nikt nie ma warunków do przygarnięcia i pomocy? nie wierze. Nie wierze i tyle. Poprostu podchodzenie obojętnie do takich tragedii nie jest w niczym lepsze od bycia sk***** przez któego ten pies jest tam gdzie jest. Ludzie, weźcie sobie to do serca. Zacznijcie mniej mówić (pisać) a więcej działać !!! Ja wierze głęboko że jest tu ktoś kto ma wielkie serce i kto zaadoptuje pieska by i on nie był sam w święta :(
  18. Uff.. o tyle dobrze. Mam nadzieję że szybko wróci do zdrowia :roll:
  19. czy oko wymaga leczenia? Jeśli są potrzebne jeszcze dodatkowo pieniądze na leczenie to proszę dać znać. Spróbuje pomóc. Na razie czekam na priv to przeleje pieniążki za DT.
  20. Ps. Co się dzieje z oczkiem Eryka :( ?
  21. Chętnie się dorzucę. 10zł miesięcznie ode mnie. Proszę na priv albo na gg Justynko numer konta gdzie mogę przelać pieniążki. Daj znać jak w czymś mogę jeszcze pomóc.
  22. Przepraszam was, że wczoraj nie pisałam ale zostawiłam komputer w pracy. Piesek nabiera zaufania, jest grzeczny i pocieszny. Coraz bardziej się lubimy:loveu: Jest prze okropnym żebrakiem, myślę że to trauma z dawnych czasów, jak moja babcia zamyka się u siebie w pokoju i Elma zostaje sama zaczyna strasznie wyć, i to raczej też trauma. Pewnie się boi że znów zostanie sama. Myślę jednak że z czasem jak zobaczy, że tu jest jej dom, że już na zawsze to miną jej lęki... Mała ma dużo energii i chęci do życia. Jest niesamowita :) Ps. Istotnie nie wiem jak wklejać te zdjęcia :p Help !
  23. [url=http://www.wrzuta.pl/obraz/cKEFNNB9RQ/zdjecie001]Wrzuta.pl - Zdjęcie001[/url]
  24. Dzień z życia pewnego Psa... Noc przespała spokojnie, trochę się obraziła za zafundowaną wieczorną kąpiel więc wybrała strategicznie bezpieczne miejsce co by mi do głowy nie przyszło znów okrutnie zaciągnąć ją do wanny :mad: Spała więc odwrócona plecami tak aby wszyscy widzieli jej dezaprobatę :lol: Rano poszłyśmy do Pani doktor która stwierdziła że nie jest z nią tak źle, że na pierwszy rzut oka jej wszystkie ułomności to sprawy wiekowe, starsze Panie tak już mają. Umówiłyśmy się za tydzień na odrobaczanie (dla pewności) i szczepienie. Kazała mi ją obserwować, jak reaguje na jedzenie, jak jej idzie z czynnościami fizjologicznymi i jak się generalnie zachowuje. Co do wyrwanie zęba to trzeba się wstrzymać bo to wymaga narkozy a psa do takiego zabiegu ustabilizować. Za tydzień powinna podjąć decyzje w tej sprawie. Ogólnie czeka nas jeszcze badanie krwi i moczu. Jedno mnie martwi. Nie chce pić wody... nie ma temperatury, wczoraj jak tylko przyszłyśmy piła a dziś nie bardzo. Może to dla tego że je tylko mokrą karmę? Zachowuje się normalnie, jest wesoła i jak już mówiłam nie ma temperatury.... Pomóżcie.. P.s. Z Elmą (tak ją nazwałam) już się bardzo dobrze dogadujemy, pieszczotom nie ma końca :)
  25. A! I jutro obowiązkowe zdjęcia! :cool3:
×
×
  • Create New...