Jump to content
Dogomania

leni356

Members
  • Posts

    8296
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by leni356

  1. [quote name='matrioszka2']Życie tak pędzi i pełne jest niespodzianek... właśnie dowiedziałam się, że Kastor zostaje w swoim DT.:multi::multi::multi:[/QUOTE] Wspaniałe wieści :)
  2. [quote name='zuziaM']Zapisuje watek. Prowadze hotelik i mam teraz wolny kojec. Moge sunie przyjac za 300 zl miesiecznie. Sa u mnie juz takie wystraszone sierotki z tyskiego schroniska, ktore ponad 10 lat w nim spedzily. Resocjalizuja sie dosc powoli, ale juz sa ogromne postepy.[/QUOTE] Bardzo dziękujemy. Tak myślę że powinniśmy skorzystać z miejsca u ZuziM z uwagi że jest niedaleko. Czasu też niewiele :( Sunia potrzebuje deklaracji
  3. czekamy z niecierpliwością.. ale się denerwuję :)
  4. Kochany Bugiś, pachniało mu Ewą, tęsknił..
  5. Posokowiec hanowerski oddany do schroniska, pliz help [url]http://www.sosnowiec.schronisko.net/adopcja-id-41226.html[/url]
  6. [quote name='zerduszko']Halo, macie już kogoś??[/QUOTE] Nie miałam dostępu do netu. Wilczek się zgodziła na wizytę
  7. [quote name='Pies Wolny']E tam, sama nie zostałaś ! Dogo żyje i działa jak widać, dzięki wszystkim za deklaracje i pomoc Rufiemu i Kasi. Czyli mamy standardową jak dla Dogo sytuację : DT jest u Kasi,a w DT siedzi, [B]uratowany[/B] [B]z ciężkiej opresji[/B], Rufi - wyciągnięcie Rufiego z bagna to zasługa Kasi. Znaczy Kasia77 jest osobą podejmującą wszelkie decyzje ws. Rufiego. (kropka) Jeszcze raz również ja proszę o wszelką pomoc Rufiemu i Kasi. Zmiana 'prezentacji' Rufiego może usprawnić ogłaszanie. Dość duży potencjał jest w ogłoszeniach w "Mój Pies". Wszystko jednak musi rozważyć Kasia oceniając stan łapencji Rufiego, ale też proces wygaszania stresu u niego i odbudowanie zaufania do dwunożnych , w tym facetów. Do pomocy ja też oczywiście się włączam. Najlepiej byłoby gdyby Kasia sama przedstawiła możliwe alternatywy.[/QUOTE] Lepiej pozapraszaj tu więcej osób, bo są może ze 3 osoby na wątku :roll:
  8. [quote name='magda z.']Janeczka, która jest u Beaty na tymczasie też dostała cieczkę. Wet pozwolił na hormony pod warunkiem, ze zaraz ciachanie, bo to prosta droga do ropomacicza. Ona za jakieś 2 tygodnie jest umówiona na zabieg, a leki przyjmuje od 3-4 dni chyba.[/QUOTE] Chętnie bym tak zrobiła też z Mią.. Dziś dzwoniłą jeszcze jedna pani, tylko odległość trochę duża dla niej, ale ma dom z ogrodem i 2 koty (nie wiadomo jak Mia do kotów)
  9. [quote name='Agucha']Wiewiórka się oferowała, że go może podrzucić. Ewentualnie czy ktoś może go podrzucić do Bujakowa-Mikołowa? [B]--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Słuchajcie, na dziś albo na jutro mam transport z Mikołowa do Rybnika. Jeżeli jest osoba która może pekina dowieźć do Mikołowa - odzywajcie się. Mój tel 500-596-485[/B][/QUOTE] Wiewiórka niepełnoletnia, więc nie wiem jak z wydaniem go ze schronu
  10. Basset długowłosy z niego jak się zowie. Będę w poniedziałek miała czas to porobię ogłoszenia
  11. [quote name='Tarzanka']Już jestem na wątku, wczoraj akurat w trasie byłam, więc dopiero teraz mogę porozmawiać. Oczywiście, że pamiętam skubusia i chętnie pojadę z nim na dłuższy spacerek, mam nadzieję, że po spacerze pojedzie jednak z Panią... :)[/QUOTE] Dzięki że się zjawiłaś :) Oblicz jaki to byłby koszt za paliwo?
  12. No to cieczka się pojawiła w najmniej dogodnym momencie :( przed adopcją musi być wysterylizowana. Może trzeba będzie dać jej zastrzyk na zatrzymanie cieczki, bo bez sterylki to ja nie chcę jej wydawać. Yuki jeszcze się nie odezwała w sprawie wizyty, ale mówiłam pani że pewnie po długim weekendzie dopiero. Mia miałaby tam dobrze, bo mąż pani jest zapalonym rybakiem i często wyjeżdżają na wycieczki, co weekend. No i trójka dzieci też zapewniłaby jej sporo zabaw.. Zgłosiła się jeszcze jedna pani z Wrocławia, ale napisała tylko że mama jest cały czas w domu, nic więcej. Poprosiłam o telefon
  13. Ostatnio z Zielonej wiozła Skubiego Tarzanka, zapytam. Może macie jeszcze inne pomysły kto by mógł?
  14. Wrzućcie fotki, zrobimy komplet ogłoszeń. Szkoda ze z MP nie ma dużego odzewu na kudłacze, mieliśmy nadzieję że Dante znajdzie dom. Ja mam ostatnio niewiele czasu, ale zrobię mu trochę ogłoszeń
  15. Wyślij mi też numer konta, prześlę parę groszy. Mogę wykupić Rufiemu ogłoszenia na bazarku ogłoszeniowym (w moim podpisie), tylko potrzebowałabym tekst i zdjęcia
  16. [quote name='Jo37']Szukam telefonicznego kontaktu w sprawie Nr 34 /Rubik . Na PW nie mam odpowiedzi.[/QUOTE] Dzięki Dogo07. Dane: Kasia 785-04-04-04 e-mail : [EMAIL="dea2@op.pl"]dea2@op.pl[/EMAIL] lub Zosia 508-063-271 e-mail: [EMAIL="zofiakrystyna@poczta.onet.pl"]zofiakrystyna@poczta.onet.pl[/EMAIL]
  17. [quote name='Jo37']Szukam telefonicznego kontaktu w sprawie Nr 34 /Rubik . Na PW nie mam odpowiedzi.[/QUOTE] Pisałaś do Zofija? wyślę kontakt na pw mam tylko maila
  18. Pan niestety nie dzwonił, ale dzwoniła ponownie pani - porozmawiałyśmy jeszcze długo. Pani się bardzo przejmuje a że nigdy wcześniej nie adoptowała psa to nie była zorientowana w ogóle w kwestii wolontariatu, rozmawiała jeszcze telefonicznie ze schroniskiem we Wrocławiu i pani potwierdziła to co ja jej mówiłam, więc dziś dzwoniła przeprosić że tak nieufnie podchodziła. Pani się w Mii bardzo zakochała, mąż jej podsuwał już inne psy, ale ona o Mii marzy, dzieci też. Myślę że nie ma co czekać z wizytą, bo tym razem pani zrobiła na mnie trochę lepsze wrażenie i widać ze się przejmuje czy jej dom będzie odpowiedni dla suni. Wyślę zaraz namiary na panią do Yuki - bardzo będę wdzięczna za wizytę jak najszybciej
  19. Pokerek i Yuki :) [B]Nowy wątek czarnych kwiatków:[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/183865-CZK-jeszcze-W-trakcie-tworzenia-ale-mozna-juz-dodawac[/url]
  20. Nie miałam telefonu o Tibbiego, ale nie wątpię że domki się zgłoszą..
  21. Ja mam nadzieję że pan zadzwoni jak porozmawia z żoną, bo tez mi się spodobał
  22. Może to nic poważnego? Nel ma guzek na tyłku, podobno tłuszczak, mam tylko obserwować A Rudolf to dlatego psa udawał żeby wychodzić na spacery - nareszcie swój cel osiągnął :D Miłego wyjazdu!
  23. Poker to ma nosa, wykrakała :) Dzwonił pan w sprawie Mii, panu się bardzo spodobała, choć po pożegnaniu wielu psów już się zarzekał że nie chce kolejnego. Żona bardzo chce psiaka, mieli wcześniej sznaucera olbrzyma, którego pan w chorobie nosił na rękach na trawkę, potem przygarniętą sunię a la PON, a wcześniej sporo rasowych psów - generalnie zawsze w domu był pies. Państwo są na emeryturze, mają 60 lat, są cały czas w domu, mają działkę z ogrodem gdzie spędzają lato, mieszkają w bloku. Mieszkają w okolicach Częstochowy. Pan ma porozmawiać z żoną i się odezwać - zobaczymy
  24. Czy ten jamnior jeszcze jest? [URL="http://lh5.ggpht.com/_YY-Pt-Sjs6o/S9M0ZICd4EI/AAAAAAAAApw/D7c7VfhcB3E/s640/Zdj%C4%99cie036.jpg"][IMG]http://lh5.ggpht.com/_YY-Pt-Sjs6o/S9M0ZICd4EI/AAAAAAAAApw/D7c7VfhcB3E/s640/Zdj%C4%99cie036.jpg[/IMG] [/URL]
  25. [quote name='kizimizi']wydaje mi sie ze w Obornikach mozna ja przetrzymac. Zaraz zapytam CZerdy ona jest z hotelem najlepiej an bierząco. A Leni dalibyście radę?[/QUOTE] Jaki to koszt?
×
×
  • Create New...