Jump to content
Dogomania

leni356

Members
  • Posts

    8296
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by leni356

  1. Jak tam Bugi? dalej broisz? :) Mój ulubieniec to jest, zawsze będzie. Przeczytałam dziś coś śmiesznego, padłam:[SIZE=2] [/SIZE][SIZE=2]"Owoc żywota Twojego je ZUS" [/SIZE][B][SIZE=2] [/SIZE][/B]
  2. [quote name='Andzike']No i buch....:( a taki byl miły dzień... Może ją wyadoptowali? Cudna była, więc ktoś musiał ja wyadoptować. Tak... tak musiało być... :([/QUOTE] Tak myślę że poszła do domku
  3. Rekord pobiła Madallena, suczkę z Tomaszowa wyadoptowała w drodze do Wwy, ja na szybko robiłam wizytę, a sunia nawet nie dotarła do dt :)
  4. Aleś się nacieszyła Julką :D Super :) Aha, klonika Dafne nie ma już na stronie schroniska..
  5. [quote name='Andrzej2302']Już w domku:) podróż minęła nam bez przygód:). Początkowo nie chciała wyjść z kuchni, gdzie zjadła ochoczo 4 parówki:), obecnie...leży na kanapie:). Myśle, że będzie b. szczęśliwa u rodziców:). Dziękujemy Ani za okazane serce i opieką nad Gaią oraz podziękowania p.[U] [/U]Ani Gordeckiej za pomoc w znalezieniu pieska :). Fotka Gai na kanapie: [URL=http://img180.imageshack.us/i/p1010161q.jpg/][IMG]http://img180.imageshack.us/img180/5074/p1010161q.th.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Obiecujemy, że umieścimy więcej innych fotek:)[/QUOTE] Witamy na wątku :) Gaiunia ślicznie się wpasowuje na kanapę :)
  6. [quote name='Romka']Domyślam się,ze to jest ostatni kontakt jaki przekazałam Andzike.Syn szukał suczki dla rodziców.Tak coś mi się wydaje jak czytam wątek Gajki.[/QUOTE] Tak, to ten, nie wiem kto podał Państwu mój numer, ale musieli się trochę nadzwonić - do mnie, do Andzike i do Mantis :)
  7. [quote name='Romka']Andzike,czy to jest ten ostatni kontakt,który przekazałam.Syn szukał suczki dla rodziców?[/QUOTE] Tak, to ten domek. Andzike zajęta adopcją Julki :)
  8. Dziewczyny, a dzisiaj Gaia pojechała do nowego domku z ogłoszenia Molly :) Dziękujemy :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/188458-Kud%C5%82ata-Gaia-ju%C5%BC-w-nowym-domku-%29[/url]
  9. [quote name='Dogo07']Leni, ale to tylko Kraków i najbliższe okolice ? Bo kudłaczki są w cieszyńskim schronisku, ale to już kawałek dalej.[/QUOTE] Wyślę też cieszyńskie i BB
  10. Czy mamy jakieś kudłacze do adopcji w woj małopolskim? Domek dzwonił w sprawie Tobiego, obiecałam że podeślę kudłaczki - Kraków i okolice
  11. Andzike, dzwoniła do mnie pani w sprawie Twojej Julki, domek jest po Molly, państwo bardzo przeżywają po śmierci swojego psiaka który niedawno odszedł, też adoptowany. Zgadzają się na wizytę, podałam Twój nr tel więc będą dzwonić
  12. To cudnie :) będziemy mieć relację z pierwszej ręki :)
  13. Super robota, super kobieto :) Julka cudo
  14. Potrzebna osoba na wizytę przedadopcyjną w Józefowie pod Warszawą (koło Otwocka), znacie kogoś?
  15. Szukamy kogoś na wizytę w Józefowie pod Warszawą
  16. Pokaż Julkę :) To nie ściągamy jeszcze ogłoszeń Sziszy, może się jeszcze trochę domków obudzi.. A polecaj też Gaię, co? były dwa fajne domki i nie wypaliły. Gaia podobna, tylko trochę większa, waży 10 kg [URL]http://www.psydoadopcji.pl/2010/08/sliczna-kudlata-gajka-szuka-domku/[/URL]
  17. Z 8 kg, więcej nie. Wielkość Ineski i tak samo wystraszony
  18. Tobiego trzeba zabrać ze schroniska. On się biedak trzęsie cały czas :( Nie wychodzi ze strachu z budy, więc nikt go nie wypatrzy :( A domek znalazłby w mig, cudny jest. DT potrzebne..
  19. Jeśli taka diagnoza to niech nie testują już na niej żadnych leków, tyle się nacierpiała, a rokowania żadne :(
  20. Założyłam wątek Tobiemu, mały jest tak wystraszony że cały czas siedzi w budzie :( http://www.dogomania.pl/threads/193950-Malutki-kud%C5%82aty-przestraszony-Tobi-szuka-domu-lub-DT
  21. Zakładam wątek małemu, młodziutkiemu kudłaczowi, który tak się boi że nie wychodzi z budy.. :-( Jest przerażony schroniskiem, ale też boi się ludzi. Daje się brać na ręce, jest łagodny. Proszę o pomoc w znalezieniu mu domku. [U]Tekst ogłoszeń:[/U] [LEFT]Tobi to młodziutki, prześliczny, kudłaty piesek, który boi się schroniska i wszystkiego wokoło, dlatego siedzi cały czas w budzie i trzęsie się ze strachu. Tobi jest łagodny, brany na ręce zastyga z przerażenia, ale po chwili się oswaja. Jest łagodny do innych piesków, nie wdaje się w żadne konflikty. [/LEFT] [LEFT]Tobi jest malutki i nie zajmie wiele miejsca, za to pokocha całym swoim psim serduszkiem. Tobi czeka na człowieka, który pomoże mu przełamać strach i da odrobinę ciepła i serdeczności. Tobi czeka na swoje nowe życie z dala od krat, smutku i strachu. Tobi przed adopcją zostanie [U]wykastrowany[/U]. Ma około 2 lat.[/LEFT] [U]Rozliczenie wydatków:[/U] 150 zł - transport Tobiego opłacony przez Skarpetę kudłaczy (wysłane do Pati-c) Tobi słodziaczek: [IMG]http://www.psydoadopcji.pl/wp-content/uploads/2010/10/Tobi4-300x225.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psydoadopcji.pl/wp-content/uploads/2010/10/Tobi2-300x225.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psydoadopcji.pl/wp-content/uploads/2010/10/Tobi3-300x225.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psydoadopcji.pl/wp-content/uploads/2010/10/Tobi1-300x225.jpg[/IMG]
  22. Jestem, wrzuciłam na kudłacze, ale o ile pamiętam to już był wklejany. Chyba trzeba zbierać fundusze, bo co innego?
  23. Ja jeszcze przypomnę że Binguś nie ma pełnych deklaracji miesięcznych, trzeba dozbierać. Miesięcznych ma jakieś 160 zł tylko..
  24. Bardzo pilnie potrzebna pomoc dla Reksia, kudłaczka z pola kartofli, jest sam, na łańcuchu http://www.dogomania.pl/threads/193796-Reksio-samotny-str%C3%B3%C5%BC-kartoflanego-pola-.-Kto-przytuli-kud%C5%82acza
  25. Pierwszego dnia to raczej rzadko dzwonią, muszą pokazać mężom, dzieciom czy komu tam jeszcze, tak od razu nie łapią za telefon.
×
×
  • Create New...