Jump to content
Dogomania

leni356

Members
  • Posts

    8296
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by leni356

  1. [quote name='Dogo07']On jest taki ponowaty. Ale w wersji mini chyba, skoro do łydki.[/QUOTE] Tak, mino pOnek
  2. [quote name='magdola']Popieram: Żadnych powitań i pożegnań.[/QUOTE] Tak, zdecydowanie i może zmiana behawiorysty? Może ktoś zna i poleci jakiegoś dobrego z Krakowa?
  3. [FONT=Tahoma]CZA-CZA - wyciągnięta ze schroniska, przebywa w DT [/FONT][FONT=Tahoma] Kudłata Cza-cza kocha ludzi. Ale ludzie nie odwzajemnili jej tej miłości. Bo gdyby tak było... Byłaby wypielęgnowaną, puchatą kulką. Oczkiem w głowie całej rodziny. Może nie do końca rasową, bo jest zapewne mieszańcem sznaucera miniaturki i Polskiego Owczarka Nizinnego - ale mającą tak dużo wdzięku, ze byłoby jej to wybaczone. Odrywałaby swojego Pana od telewizora czy od gazety, przynosząc np. piłeczkę do zabawy lub wyciągając na spacer. Szalałaby z dziećmi na śniegu- zimą, na plaży - latem, a wieczorami kombinowałaby, jak niepostrzeżenie wejść do łóżka, aby być bliżej "swoich" ludzi. Byłaby psem, który, spotykany na spacerach ze swoim Panem, wzbudza uśmiech - bo wesoły, i towarzyski, i ...jaki piękny. Ale życie Cza-czy potoczyło się inaczej. Zobaczyłam ją pierwszy raz, gdy siedziała "przyklejona" do krat schroniskowego boksu. Przestępując z wrażenia z łapy na łapę, bo nie mogła się przecisnąć pomiędzy prętami. Trzęsła się z zimna na mrozie, ale nie odpuszczała szansy - skoro już ktoś przy niej przystanął. Potem okazało się, że jej futro - to same dredy i kołtuny. A jeszcze później - że pod tymi dredami można na niej policzyć wszystkie kostki. Nie poznałam jej historii - ale mimo wszystkiego, co się w jej życiu wydarzyło - Cza-cza zachowała radość i żywiołowość młodego psa, którym przecież jest. Zachowała też ufność do ludzi, do których garnie się, jakby zaznała od nich tylko dobrych rzeczy. ...Może lubisz psy kudłate. Może szukasz rodzinnego psiaka, który ożywi Twoje wieczory, gdy po pracy zmęczony siądziesz przed telewizorem lub przy gazecie. Może Twoje dzieci marzą o przyjacielu do wspólnych zabaw na śniegu lub latem na plaży. Może nie musisz mieć psa rasowego - a chciałbyś przygarnąć pod swój dach takiego pokrzywdzonego przez życie... Może mógłbyś odwzajemnić Cza-czy jej miłość do ludzi?........................ zadzwoń: Kinga kom.600-870-571 napisz: drachma97@gazeta.pl [/FONT]
  4. Dzisiaj znowu uaktualnię listę kudłaczy. A tu dwa biedaczki z północnej Polski: [FONT=Calibri, Verdana, Helvetica, Arial]CHIPS – uroczy, niewielki kudłacz, mający w rodowodzie na pewno jamnika – po rasowym przodku odziedziczył... długość plus krótkie łapy. Natomiast cała reszta stanowi pełną wdzięku mieszankę, ukoronowaniem której jest charakter Chipsa. To bardzo sympatyczny i garnący się do ludzi psiak, który z pewnością doskonale odnajdzie się w roli psa rodzinnego, skłonnego do wspólnych figli i zabaw. Chips przebył cieżką chorobę, leżąc dość długo pod kroplówką. Ale to młody psiak, chcący żyć, więc teraz nie widać już po nim wcale, że jego życie wisiało na włosku. Dostał od losu w prezencie drugie – a do pełni tego życia brakuje mu tylko, aby ktoś go przygarnął. Chips ma niewiele więcej, niż rok. Został znaleziony na tzw. działkach, do schroniska trafił w październiku 2009., przebywa tu w budynku biurowym. Kontakt: Karolina kom. 668-503-243, mail: toffik-1@o2.pl [/FONT]
  5. [quote name='magdola']Leni co do tego psiunia to on jest niby w DT (tak mi powiedziano w schronie) Poza tym na psy z kwarantanny sa prowadzone zapisy i często mają już dom a są na stronie, Ja bym tej Pani poleciła tego malucha mixa york, ew. skye teriera. On na pewno jest w schronie... Dzięki, a wiesz coś o nim więcej? pani ma już suczkę setera irlandzkiego, szuka jej towarzyszkę/towarzysza
  6. To super że go nie boli już. Dzisiaj wyślę paczkę, może być do podziału z Rumkiem, bo tych smakołyków sporo
  7. [quote name='zuziaM']To fakt , jest sliczny !!! I coraz bardziej juz energiczny. Na spacerkach szaleje.... musze go uspokajac ciastkami. Uwielbia takie na wage herbatniczki kolorowe w ksztalcie zwierzatek .... sa zolte, biale i brazowe. Jesli ktos chce Finniemu zrobic prezent, to takie ciastka wlasnie. Mam tez czekoladowe cukiereczki, ale ich nie lubi ...... Uszka juz sa wyleczone. Masc 2 x dziennie byla wciskana i psiak juz nie trzepie glowka.[/QUOTE] To chyba przez minimum 10 dni trzeba zakrapiać, żeby się nie odnowiło. Walczyłam z tym ostatnio u swoich psów (zapalenia uszu chyba częste u psiaków)
  8. Zosia napisała: [FONT=Calibri, Verdana, Helvetica, Arial]ma ok. 4 lat i jest tak do łydki[/FONT]
  9. Super :) Zróbcie podliczenie w pierwszym poście - ile jest deklaracji na hotel i transport, ile brakuje.. będziemy zbierać
  10. [quote name='malagos']Widziałam, i ...serce mi złamała.. .Ale mam obiecane miejsce dlal Emi, reszta musi poczekać... Prosze mnie rozliczyc za dt za Magię, była wpłata za miesiac, Magia była 10 dni. Resztę oddam.[/QUOTE] Malagos, to może niech zostanie na kolejną kudłatkę jeśli możesz zapisać w kolejkę? A masz już jakieś wieści z nowego domku Magii? Dojechała na miejsce?
  11. [quote name='zerduszko']A te kudłacz był zgłaszany?? Bida straszna ;( http://www.dogomania.pl/threads/177945-Puszek-maA-y-zaniedbany-przeraA-ony-kudA-acz-w-schronisku-Potrzebny-DT-lub-DS?p=13914981#post13914981 Nie, nie był. Ale biedak :( :(
  12. [quote name='Dogo07']Mnie się wydaje że warto. Możesz być taką osobą od kudłaczy na Paluchu :). Są zbiorowe wątki piesków i suczek na Paluchu, tam można poszukać wolontariuszy stamtąd.[/QUOTE] Zgadzam się, trzeba pomóc tym kudłaczom tam :( Może 2-3 osoby się tam wybiorą, łatwiej zawsze
  13. [quote name='matrioszka2']Zajrzyjcie do kudłaczy.Leni pisze o naszej Saszy.Pamiętacie, kto ją zabierał ? Czyżby znowu w schronisku ?! [url]http://www.dogomania.pl/threads/146370-KudA-acze-w-potrzebie-wAE-tek-dyskusyjny-zgA-aszanie-kudA-aczy?p=13914175&posted=1#post13914175[/url][/QUOTE] Dziewczyny, to nie Sasza, to inny kudłacz ze schroniska w Józefowie - bardzo do Saszy podobny
  14. [quote name='mamanabank']to jest kudłaczek z Józefowa [/QUOTE] Dzięki Anita
  15. Na pewno przydałyby się zdjęcia kudłaczy stamtąd. Wśród tylu psów jest na pewno sporo kudłaczy, biedaków :(
  16. Nie spodziewałam się takich smutnych wieści :( :( Amiś i Dafcia :(
  17. [quote name='Dogo07'] A na wątku podałam zdjęcie jednej bidy kudłatej z Palucha, ale na zdjeciu tylko głowa jest i to niewyraźna fotka jest, i nadal nie mam o nim żadnych informacji. Ale poszukać wśród 2000 psów łatwo nie jest. [/QUOTE] Jak się zadzwoni na Paluch i poda numer psa to udzielą o nim informacji, mają wszystko w komputerze
  18. rzeczywiście to chyba Tiffany
  19. Malagos kochana, dzięki za Magię :loveu::loveu: A w Zamościu znalazła się Bajka, widziałaś?
  20. Znajdzie się domek, ona taka cudna
  21. Tak samo było z Wanilką jak ją chciałyśmy zabrać z zamojskiego schronu - zaniknęła. Potem nagle się znalazła.. Bajkę trzeba stamtąd zabrać :(
  22. Ale super wieści :) Mam nadzieję że Poker nam go pokaże :)
  23. [quote name='mshume']A która to sunia? Taka śliczna mała kudłata i kochana, kilka osób jej szukało i nie było, ale się cudownie odnalazła
  24. [quote name='evl']Ale Sasza poszła do emira do Żabiej Woli... To co się stało?[/QUOTE] Sasza jest nadal w Żabiej Woli, czeka na sterylkę
  25. [quote name='mgie']Koniecznie podeślijcie sunie Chester.[/QUOTE] Chester to teraz priorytetowa sprawa, biedaczka :(
×
×
  • Create New...