Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. [quote name='jaanna019']Kochana Pani Małgosiu przecież Pani też jest Dogomaniakiem i to "całą gębą":multi:[/quote] No właśnie :loveu:
  2. [quote name='kuba123']ja oczywiście też będę:lol: właśnie to oświadczyłam TZ,żeby wiedział ''na czym stoi'':loveu:[/quote] :evil_lol: mój już dawno wie na czym stoi :evil_lol: Oleńko :loveu: czyli tym razem się zobaczymy :loveu: a nawet dłuuuugo ze sobą pobędziemy, bo ja też się zapisuję na dwa pełne dni :loveu:
  3. [quote name='zuzia63']Czy DJ już zwarty i gotowy, czy jeszcze daleka droga przed nim? Pewnie jeszcze dużo brakuje? [B]Clo [/B]jak możesz, to zrób zestawienie deklaracji, może uda mi się kogoś z moich znajomych namówić ma parę groszy.[/quote] Dobry pomysł :loveu:
  4. [quote name='teresz10']Witam - przez kilka dni będę tylko pod telefonem. Mam nadzieję że do wtorku wszystkie info dotyczące Nutki się wyjaśnią. Dojdzie do siebie, i wyjaśni się przyczyna jej nadmiernego picia... i częstego sikania. Chciałabym to wyjaśnić zanim trafi w czyjeś ręce - bo jeżeli to nie maniera czy przyzwyczajenie a choroba to lepiej to wyjaśnić przed adopcją. Nie chciałam po sterylce ograniczać suni picia - nie miałam serca - więc piła bardzo dużo( po południu 4 spore miski wody - to 1,2l ! oprócz jedzenia - a to piesek który waży 6,6 kg , sikała więc bardzo często. Teraz kilka kolejnych dni będę kontynuowała wskazania lekarza w ograniczaniu. Powiedziano mi że to nie serce i nie ch. cushinga(?).[/quote] Dobrze, że nie serce, ale trzeba to zbadać. A wątroba? żołądek? były badane? usg?
  5. [quote name='nika28']__Lara, dzięki za telefon, dzisiaj wyjeżdżam na trzy dni, ale napewno się z panią skontaktuje.[/quote] Ok, ale po 3 dniach dzwoń :)
  6. [quote name='wiosna']Cayenne ma jakieś 3,5 miesiąca. Kilka dni temu stracił pierwszego mleczaka :loveu:[/quote] :loveu: ale młodzik :lol:
  7. Marcelino :loveu: no toś chłopie zaszalał :loveu:
  8. [quote name='Daria_13']Tak brakuje 50zł, bardzo dziękujemy;). Rozmawiałam dzisiaj z domkiem Cudaczka- Blekiego wczoraj bleki został sam w domu na kilka godzin, nic nie poniszczył, jest bardzo kochany i pani chwali blekusia, bo potrafi ładnie prosić o jedzenie. Lubi bawić się piłeczką. Aha i co bardzo ważne, nauczył się prosić o wyjście na spacer, nie siusia już w domku[/quote] No to super :loveu: oby tak dalej :loveu:
  9. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: mafia rozciąąąga wszędzie swoje packi, bądźcie ostrożne :evil_lol:
  10. Ojej, 100000% razy lepsze wieści od tych z wczoraj :loveu: no proszę, a jednak można walczyć o życie Felka jak się tylko chce :angryy: Feluś, trzymaj się! My tu wszyscy zaciskamy za Ciebie kciuki, będzie dobrze, bo jesteś w bardzo dobrych rękach :loveu: ciotka Delph nie da Ci zrobić krzywdy :loveu:
  11. No mogłaby... :( najlepiej to by było ją wyciągnąć do hotelu, ale to znowu kasa :(
  12. marlenko, jakieś wieści?
  13. [quote name='bico']No jestem już. Dziś po 12 Ruda została odprowadzona przeze mnie i Asię do swojego nowego domku u p. Izy:multi::multi::multi: Dostała od nas całą "wyprawkę" - smycz, obróżkę, szeleczki, dwie adresówki, jedzonko, swoją maskotkę i ręczniczek oraz książeczkę zdrowia i Frontline do zaaplikowania w połowie czerwca. Posiedziałyśmy trochę u p. Izy, rozmawiałyśmy o niej, wymieniałyśmy uwagi i spostrzeżenia. Ruda cały czas siedziała na kanapie, między mną a Asią, była czuja i zestresowana:roll: Obok nas wszystkich krążył trochę zazdrosny Maksio, ONek, ale nie był namolny czy zły z powodu przybycia Rudej:multi: Po podpisaniu umowy adopcyjnej wyszłyśmy z mieszkania...Ruda tak za nami patrzyła:placz: Ten jej wzrok:placz: Po godzince zadzwoniłam do p.Izy zapytać jak tam Rudziaszek się sprawuje. Po naszym wyjściu, Ruda nie piszczała, tylko pobiegała po mieszkaniu, by nas szukać. Bała się. A gdy p.Iza chciała ją dotknąć, to była tak przerażona, że aż zawarczała:roll: Gdy rozmawiałyśmy wcześniej o Rudej z p. Izą, mówiłyśmy, że suczka może tak właśnie zareagować ze strachu, gdy zostanie tam już bez nas. Pani Iza wiedziała o tym, bo sama ma psa ze schronu i zna raczej psie zachowania, a poza tym, widziała już Rudą parę razy i zna jej płochliwość. Pani Iza powiedziałam, że nie będzie "ganiać" Rudej i na siłę jej dotykać i głaskać, bo to, tylko spotęguję panikę psa. Pani Iza będzie po prostu przy Rudej i poczeka, aż Ruda sama się przełamie, podejdzie lub zapragnie pieszczot, przekona się do swego nowego domu. Ja myślę, że to dobra strategia, tylko baaardzo czasochłonna, bo Ruda potrzebuje dużo czasu, by zaufać człowiekowi, którego dotąd nie znała. Mam tylko nadzieję, że się Pani Iza do Rudej nie zniechęci:roll: Oby się to wszystko wreszcie dobrze ułożyło...:modla:[/quote] bicuś, będzie dobrze! :loveu: widać, że Ruda trafiła w bardzo dobre ręce, lepiej trafić nie mogła :loveu: do osoby, która wie co to znaczy pies ze schroniska :loveu: ja mocno wierzę, że wszystko będzie dobrze :loveu: Zapraszam się na moje katowickie wątki - dla odmiany teraz :cool3: Ojej, i u Bordi takie postępy :loveu: super :loveu:
  14. Negri, przy takim obrocie sytuacji to i kolejne 50zł przeżyjemy :evil_lol:;)
  15. [quote name='Achaja']to Maciek pewnie zapomniał, wyniki są i ku zaskoczeniu wszystkich wyniki ma jak szczeniak. Bardzo dobre :p[/quote] :loveu: dobre wieści :loveu: co ludzka miłość potrafi zdziałać :loveu:
  16. [quote name='maciaszek']Nadal cisza z ogłoszeń?[/quote] Niestety, cichawo :(
  17. I jak tam idzie aukcja cegiełkowa, wiecie cioteczki? :)
  18. [quote name='Agnieszka(Visenna)']Narazie alegratka, potem zrobie reszte.. [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1976973_9_letni_ratlerek_bez_nas_umrze_w.html"]9 letni ratlerek.. bez nas UMRZE w SCHRONISKU[/URL][/quote] Dziękuję bardzo :loveu:
  19. Goniu, ja Ci bardzo dziękuję, że jesteś tutaj! :loveu: że nie zostawiłaś Kajetanka kiedy napisałam na wątku Kładeczki :loveu: jejku, dzięki Tobie udało się zrobić takie poruszenie i Kajetanek pojedzie do hotelu :loveu::multi::multi::multi::multi: będę skakać z radości :loveu::loveu: Kajetanku, widzisz, cioteczka Lara Cię nie zostawiła :loveu: mimo, że Elza pojechała zamiast Ciebie do wiosny :loveu:
  20. Kennuś, a pożegnanie wzruszające :placz: jejku, a jaki to piękny pies :crazyeye::loveu: Kennuś, nie dziwię Ci się! trzymaj się kochana!
  21. Kenny :loveu: cioteczko my Ci tyle zawdzięczamy :loveu: i Cykluś nowe życie :loveu: cioteczko, nie płakusiaj, Cykluś będzie szczęśliwy ;):loveu: Zdjęcie przepiękne! :loveu: Kenny, a tutaj wątek Zuzi, podobnej do Cyklusia ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bardzo-smutna-terrierkowata-sunia-zuzia-z-katowic-139322/[/URL]
  22. [quote name='maciaszek']A jak mała się czuje?[/quote] No właśnie? zdjęcia kapitalne, jak zawsze :loveu: Dostaje vetmedin?
  23. To kto mógłby ewentualnie podjechać po psiaka i z Pańswtem się tam umówić? ja mam we wtorek egzamin :( dopiero od środy jestem wolna... MartynaP, dzwoniłaś do Pani?
  24. Czekamy na telefony, maile...
  25. [quote name='Ola la']ahoj!:multi: kope lat. Pani Princa daje na przechowanie swojej przyjaciolce a wyjezdza jakos na dniach . Ma sie ze mna kontaktowac o kazdej porze dnia i nocy jakby cos szlo nie tak. trzymajta sie:loveu:[/quote] To dobrze, bo sprawa wygląda teraz zdecydowanie jaśniej :)
×
×
  • Create New...