-
Posts
2378 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by kuba123
-
Biszkoptowa kulka w mysłowickim schronie -na święta w nowym domku
kuba123 replied to kuba123's topic in Już w nowym domu
moja suka wszystkiego się boi tylko z wybranymi psami sie bawi a w domu wszystkie żywe stworzenia atakuje i goni ciągle warczy pod stołem a jak np. pies babci ( którego dobrze zna) próbuje się ruszyć to skacze do niego -
Biszkoptowa kulka w mysłowickim schronie -na święta w nowym domku
kuba123 replied to kuba123's topic in Już w nowym domu
ja niestety nie mogę jej przetrzymać moja suka jest bardzo terytorialna nawet na nasze papugi poluje a obcy pies czy kot nie ma w domu racji bytu -
Biszkoptowa kulka w mysłowickim schronie -na święta w nowym domku
kuba123 replied to kuba123's topic in Już w nowym domu
mam znajomą wetkę ale nie pokryję kosztów i poza tym dziś już raczej odpada jutro wybywam do Opola więc też jak już to najprędzej na piątek mogłabym sterylkę załatwić a potem dowieźć psa do Katowic -
Biszkoptowa kulka w mysłowickim schronie -na święta w nowym domku
kuba123 replied to kuba123's topic in Już w nowym domu
a ta ruda jest na ogólnym wątku i też ją widziałam -
a teraz dalej zrobiłam jeszcze zdjęcie jednej suni podobna tyle że nie ruda a biszkoptowa straszny przytulas ( ale nie wiem jak wstawić) i młodsza taka do pół łydki jest tam tez przepiękny seter irlandzki ( opiekunka mówi że bardzo agresywny) ma problemy z oczami ( łzawią mu bardzo) ja nie zauważyłam u niego nadmiernej agresji zaczął szczekać dopiero jak inne psy w kojcach się rozszczekały a jak mu się przyglądałam to stał i patrzył w jednym z kojców zauważyłam szczeniaka (na moje oko mix dobermana -słodka czekoladka)nie wiem czy to pies czy sunia ale nie miał więcej jak 6-9 miesięcy(choć mogę się mylić) był tam jeszcze jeden szczenior podobnej wielkosći ale( chyba ) cały czarny na pewno miał "dogowaty" ogon (taki długi chudy bat) na budzie z innymi psami w kojcu stał pies który chyba ma w sobie coś z molosowatych (bliżej mastiffa) duży płowy z czarną maską potężniej zbydowany jak dog niemiecki ( nie taki smukły bardziej ciężki) jeszcze wielki kudłaty biały pies i biało-czarne malutkie szczenię opisy mogą być niedokładne byłam tam na prawdę krótko tyle zdążyłam zaobserwować aha jutro ma być wet oceni "nasze" psy
-
witam nie wiem gdzie pisać czy to czy na Barim czy może na ogólnym mam "roztrojenie" ale dobra o Piracie to na Piracie byłam widziałam i mówię Wam ON JEST KOCHANY:loveu: znaczy PIRAT to oko to tak wygląda z bliska jakby się zapadło wgłąb oczodołu pies jest przymilny na dzień dobry machał ogonem i łasił się przez kraty jest w osobnym boksie na kwarantannie ma budę dał się pogłaskać nie wykazywał agresji na grzbiecie ma łyse placki i w jednym placku świeżą rankę opiekunka mówi że drapie się często o budę na pierwszy rzut oka wygląda to na uczulenie( czasem tak się dzieje gdy psy mają dużo pcheł) ale ogólnie słodziak Bariego nie widziałam jest gdzieś zamknięty osobno jutro ma być wet ma obejżeć oba psy opiekunka powiedziała że powie mi co stwierdził okazało się że dobrze trafiłam NIE BYŁO P.KIEROWNIK:lol: ani sekretarki więc przeszłam sie po części schronu:evil_lol: reszta na ogólnym
-
no niestety wcześniej nie dam rady tak sobie myślałam,że tamtych psówni nie wydali bo nie wiedzieli o które faktycznie chodzi tam chyba trzebaby jeździć ze zdjęciami psiaków to najpewniejsze pracownik jakim p. kierownik dysponuje wygląda jakby sam potrzebował DT lub DS i opieki lekarskiej więc nie miał chyba nawet pojęcia o jakie psy chodziło poza tym jeśli zajdzie taka potrzeba to mogę jechac tam osobiście sprawdzić czy psy są i "zaklepać" je na czwartek bo przez telefon wiele mozna powiedzieć i nic
-
do góry do góry :multi::multi: niech domek zobaczy słodziaka:crazyeye: