Jump to content
Dogomania

kuba123

Members
  • Posts

    2378
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by kuba123

  1. dziewczyny potrzebuję link do wątku Zuzi i Bubusia i proszę i uaktualnić linki do naszych psów w pierwszym poście, bo się nie otwierają
  2. spoko Muro ja przywiozę, a Joma nie wyrzuci... no bo jak to on taki malutki jest i biedaczek bez domku...
  3. teksty dodane do pierwszego postu
  4. i ja proszę o link do profilu
  5. [quote name='JOMA']No właśnie - musimy jakoś te fundacyjne kociaki ogarnąć.[/QUOTE] to właśnie dlatego nie możesz robić wielu rzeczy na dogo najlepiej zmienić przeglądarkę np. na Mozille Firefoxa ja z niej korzystam i nie mam problemów z edycją pw i resztą bajerów ps, Anetko jak nie wejdę jak wejde:eviltong:
  6. nie kochana nie o to chodziło mi o przeglądarkę Mozilla Chrome Internet Explorer bo na niektórych pewne rzeczy nie działają
  7. ludzie złożyli zeznania, sprawa w toku
  8. [quote name='Ambra']jestem kolejny raz w głebokim szoku! Strzemieszyce to jednak zabita dechami wiejska dzielnica Dąbrowy! W czwartek byłam z Amikat na interwencji w tej dzielnicy - pies na 40 cm łancuchu, zastraszony, brud smród i ubóstwo - przyjechała policja i spytała: czy to sa wg pań złe warunki dla psów? bo my sie nie orietujemy? Po czym dodali że znają miejsca z interwencji w Strzemieszycach gdzie psy są w 100 razy gorszych warunkach i nikomu to nie przeszkadza - pyt czemu policja znając takie miejsca nie zgłosi tego do odpowiednich komórek, fundacji? czemu jest taka znieczulica ze nie reagują patrząc na krzywde zwierząt? Stwierdzili że jeśli uważamy ze to sa złe warunki i kobiecie nalezy odebrać psy to takim tokiem myslenia w strzemieszycach wszystkie psy powinny zostać zabrane! byłam zdruzgotana postawą policji!! wiedzą ale nie powiedzą bo nie wiedzą komu i że 3ba! ogromnie i przykro z powodu suni! Licze że odpowiednia kara spotka ta kobietę![/QUOTE] Ambro to chyba właśnie dzięki Waszej interwencji zmienił się strzemieszyckim policjantom ''punkt widzenia'', bo jeśli tamte warunki były dla psów tragiczne , to w tym wypadku chyba nie byli w stanie tego nazwać widać,że panowie z komisariatu w Strzemieszycach szybko się połapali o co chodzi w ''pomocy zwierzętom krzywdzonym'' to bardzo dobrze rokuje na przyszłość jest szansa ,że zaczną to zmieniać,będą od mieszkańców wymagać poprawy warunków trzymanych zwierzaków szkoda tylko,że takim kosztem
  9. witam to ja co nie wyprowadzam ''na stałe'' żadnego psa jedynie ''z doskoku ''
  10. [quote name='kaLOlina']............. edit: doczytalam ze maluszki maja juz 4tyg to raczej nie potrzebuja psiej mamki ....[/QUOTE] może jednak mamka to byłoby dobre rozwiązanie (jeśli by się taka znalazła) mimo że szczylki mają 4 tygodnie to nie otrzymały dostatecznej ilości mleka ,a przypuszczam,że w ostatnim czasie wcale nie ssały na ten temat wypowiedzieć się może Bajka , ona najlepiej zna sytuację
  11. podany pod tekstem ,ale proszę 512 499 552
  12. widzisz Danusiu ja się na tym nie znam, można wykorzystać oba teksty w swoim zaznacz że pies lubi dzieci, był w domu z malutkim dzieckiem i podchodził do niej bardzo delikatnie widziałam to nie raz możesz też podawać mój numer tel. znam psiaka najdłużej i wiem jak się zachowuje w warunkach domowych ps. dziękuję za ogłoszenia
  13. MIKRO- kolejna przeprowadzka Mikro to jeszcze dziecko, psie dziecko Przybłąkał się pod moje drzwi w sierpniu tego roku. Został zabrany do domu przez rodzinę z małym ok. rocznym dzieckiem. Początkowo wszystko było ok. Psiak miał dom, miłość ludzi, spacery. Jednak przyszła jesień, a z nią pogoda wiadomo jaka. Deszcz, zimny wiatr, przejściowo śnieg. Pani nie chciało się ubierać dziecka , aby wyjść z psem na spacer. I tak Mikro został ''psem podwórzowym'' . Wypuszczony rano, czasem całymi dniami biegał po dworze i klatce schodowej, ''rozwlekał'' sąsiedzkie śmieci, jadł byle co i pił wodę z kałuży.Po upomnieniach kilka dni był spokój, a potem powtórka. Zabrałam Mikro za zgodą ''właścicieli"" i przewiozłam do lecznicy. Pies został zaszczepiony , odrobaczony i wykastrowany. Obecnie przebywa w domu tymczasowym. Mikro był bardzo wystraszony- ze strach sikał pod siebie , czołgając się po ziemi. W tej chwili pies już nie sika ze strach , choć nadal zdarza mu się czołgać podchodząc do człowieka.Mikro świetnie dogaduje się z innymi psami, lubi dzieci, podchodzi do nich delikatnie. Mikro ma 9 miesięcy. czy taki tekst może być Kontakt może być na fundacje, ale też może być bezpośrednio na mnie 512 499 552
  14. zmieńcie tytuł Fuks już nie szuka domu on ma dom TEN WYMARZONY
  15. [quote name='JOMA']No to pojawiło się: nie można odnaleźć strony albo pusta strona. Ale dziękuję będę kombinować - może do akcji mi się uda !!![/QUOTE] a na jakiej przeglądarce jessteś
  16. dziękuję na razie nie mamy nic nie wiem, czy baner publikacji ma odpowiedni rozmiar, jeśli nie to czy można go zmniejszyć i podlinkować , chyba że łatwiej zrobić nowy czarna jeszcze nie robiła ogłoszeń , więc jeśli masz czas to bardzo proszę gotowca nie ma, jeśli będzie potrzebny napisze się aaaa.... Mikro ma ok 9 miesięcy
  17. Kasiaraf wpadnij do naszego fundacyjnego Mikro, Bianka się nie obrazi [url]http://www.dogomania.pl/threads/173429-MIKRO-kolejna-szansa-na-dom-tym-razem-ostatnia[/url]
  18. Lacrima proszę o namiar na dom Bazyla mam wrażenie że jesteśmy zbywani w schroniskowych dokumentach figuruję jako osoba adoptująca psa , więc chyba mogę się interesować jego losem uprzedam ewentualne pytanie nie odzywałam się na wątku,ale stale sprawdzałam czy są nowe wieści a obecnie jestem zdania ,że już czas najwyższy na wizytę po adopcyjną u Bazyla
  19. gotuje się we mnie.... chyba tak jak w tym garze
  20. już wiem co to ten zielony kwadracik
  21. brak ogników nadrobimy punktami reputacji- cokolwiek by to miało znaczyć na pocieszenie jeden ode mnie - za całokształt
  22. a ten zielony pod nikiem -to co...l
  23. dlaczemu mnie nie ma na pierwszej stronie
×
×
  • Create New...