Jump to content
Dogomania

LoveMe

Members
  • Posts

    95
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LoveMe

  1. [quote name='Kruszynka86']popytam czy ktoś nie chciałby pieszczochy do kochania ja bym ja chętnie wzieła ale mam psiaka chorego i nie chce zeby przez przypadek też sie rozchorowała bo to by katastrofa była ale moze teściowa by sie zgodziła :roll: W kazdym razie rozpuszcze ploty:rolleyes:[/quote] dzięki ,sunia naprawdę jest kochana,taka malutka akurat na kolanka ;) niech piesek wraca do zdrowia :)
  2. słodka , słodka i mam nadzieje,że znajdzie domek :cool3:
  3. a w Krk szczeniaczkowo działa? Jaki koszt takiego kursu?:)
  4. .................................................
  5. sunia ma (przynajmniej ma mieć,bo 1 raz zamieszczam ;) ) ogłoszenia na : ojej pajeczyna pineska wegetarianie gielda.bai autogielda adopcjapsa rozglos.net potem jeszcze dorzuce gdzie indziej tylko z allegro będzie problem bo nie umiem:-(
  6. [quote name='Keira']Wow, udało mi się znaleźć wątek Perełki! To ja ją wiozłam dziś w pociągu - to kruszynka, kochana, spokojna, w pociągu drzemała wtulona we mnie :loveu: i taka ufna... Mam nadzieję że znajdzie kochający dom! Zrobiłam jej parę zdjęć w pociągu, to wstawię pewnie w poniedziałek jak już będę w Warszawie.[/quote] to czekamy na te foteczki :cool3: ja teraz wstawie jeszcze jedną :) [IMG]http://img399.imageshack.us/img399/4017/beztytuujb7.jpg[/IMG] Zjadła w nocy,bo jej wstawiłam do pokoju miseczkę. Dzisiaj zjadła,ale musiałam być przy niej cały czas :lol: Na pole ją wczoraj w nocy wyrzuciłam żeby się załatwiła to gdzie tam... stała na tarasie i się w szybe gapiła :roll: a jak wyszłam to albo wąchała coś albo chodziła przy mnie.Dzisiaj też ją na taras dałam,bo mi się ubierać nie chciało :oops: myslałam,że pójdzie dalej to też nie,ale z kotami się zapoznała podeszły do niej o dziwo :crazyeye: bo do moich to nie chcą. Musiałam zejść na dół i ją przez drzwi wyrzucić:lol: z psami jest ok wczoraj troche powarczała na jedną,a ta ją obszczekała,ale za to dzisiaj moja jej ucho do gryzienia oddała :loveu: Zaraz coś pomyśle o ogłoszeniach :)
  7. Przyjechała dzisiaj do mnie na tymczas z Kielc od DuDziaczek,która znalazła to maleństwo na takim zimnie tuż przed Świętami :-(:-( Nieufna,wystraszona chociaż już jest lepiej nawet buzi dostałam :evil_lol: na smyczce chodzi ładnie,w pociągu podobno była grzeczniutka w samochodzie zresztą też-leżała przytulona :) przychodzi na komende ''do mnie''. Obwąchała wszystko w domku,jeść nie chciała teraz śpi zmęczona po podróży. Na oko ma około roczku.Fotki mam jakie mam,bo sunia stwierdziła,że nie lubi się fotografować :diabloti: [IMG]http://img124.imageshack.us/img124/2807/32927871rn9.jpg[/IMG] [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/48/98852094oe9.jpg[/IMG] [B]Kto przygarnie śliczną dziewczynkę?[/B]:loveu:
  8. [quote name='ola171']Witam! Na wiosne planuje kupic szczeniaczka rasy boston terrier.Przed wczoraj zadzwonilam do hodowli i dowiedzialam sie ze suczka kilka dni jest juz w ciazy.Mam kilka pytan dotyczacych wychowania szczeniaczka,zywienia itp. 1.Jak dlugo trwa ciaza i ile szczeniak musi byc u matki? 2.Co robic w pierwszych dniach pobytu ze szczeniakiem? 3.Najlepsze metody na tresure. 4.Jaka karma jest najlepsza?I ile dawkowac? 5.Czy takie buciki z trukwy jest zdrowy i odpowiedni dla szczeniaka?[URL="http://animalia.pl/produkt,12887,159,Trixie_But_z_trukwy.html"]Trixie But z trukwy 11 cm 1szt - suszone przysmaki - pokarm - dla psów - sklep zoologiczny Animalia.pl[/URL] 6.W jaki wieku zaczac tresure? 7.Czy odrazu mozna zaczac uczyc szczeniaka chodzic na smyczy? 8.Jakie zabawki sa odpowiednie dla szczeniat? 9.Mieszkam w Holandi.Czy jesli bede chciala jechac do Polski z psiakiem musi on miec paszport i mikro-czip? 10.Macie pomysly na imiona dla suczi?Najlepiej angielskie. 11.Jesli macie jeszcze jakies ciekawostki itp. prosze napiszcie :)[/quote] 1- 2 miesiące chyba trwa,a możesz go już zabrać w wieku 7tyg ;) 2-uczyć go czystości tzn dopóki nie może wychodzić na polko to na gazetke,żeby robił. Podstawowe komendy : siad , leżeć itd 3-po pare minutek,nie krzycz na niego jak mu się coś nie będzie udawało tylko ćwicz to nadal z cierpliwością:eviltong: 4-jak pójdziesz do dobrego zoologa to Ci powiedzą jaka karma najlepsza i ile dawać,zresztą dawki są napisane :lol: 5-moje sunie jedzą i żyją:lol: 6-od malutkiego,daj mu się tylko oswoić pare dni z domem i z domownikami i zacznij uczyć podstawowych komend,a czystości ucz go od razu. 7-tak 8-bezpieczne np piłeczki,kiełbaski,zwierzątka piszczące 9-nie mam pojęcia 10-poszukaj w necie może coś Ci się spodoba:lol:
  9. [quote name='Marcyska2110']Witam! Chciałabym prosić o pomoc w wyborze psa. Opisze może moje wymagania i oczekiwania od psa. Mam nadzieję, że mi doradzicie. A więc zaczynam: * jestem doświadczoną osobą jeśli chodzi o wychowywanie psów [wychowałam 2 pieski] * w moim domu są: mama, tato, babcia (powyżej 60 lat), siostra (9 lat) * inne zwierzęta: brak * mieszkam w dużym domu z dużym ogrodem * okolica bezpieczna (wieś) * piesek bedzie mieszkał w domu * będzie zostawał sam w domu tylko ok. 5 godzin 2 tygodnie w miesiącu * ilość pieniędzy jakie będę przeznaczała na niego będzie dostosowana do jego potrzeb * piesek powinien być dużego wzrostu * sierść krótka, bądź też dłuższa, ale mało liniąca * najlepiej gdyby był to pies: stróżujący, obronny, lub molosowaty[ chociaż inny też mógłby być] * nie może być to pies myśliwski, ani żaden z psów agresywnych * najlepiej o łagodnym charakterze, którego łatwo można wyszkolić * powinien być żywy, lub bardzo żywy, skory do uprawiania sportów, bądź też częstych wycieczek i spacerów * dziennie mogę poświęcić na spacery powyżej 3 godzin * na pięlęgnacje psa mogę poświęcić 2 dni w tygodniu * najlepiej gdyby trzymał się podwórka i żeby nie miał tendencji do zwiedzania okolicy * nie musi być tolerancyjny wobec innych zwierząt, ale muszę mieć pewność, że nie zrobi krzywdy mojej siostrze * może to być pies jednego właściciela Mam nadzieję, że to wszystko, a jeśli nie, to zawsze mogę dopisać :] [ tak na marginesie mówiąc, to nie chce labradorka i retrievera, z góry to piszę, bo to są pieski najczęsciej polecane na forach] Proszę o pilną pomoc :] Z góry dzięki :*[/quote] Jeśli chcesz mieć dobrego psa stróżująco-obronnego i dobrego przyjaciela to musisz z nim chodzić na tresure , nie ma możliwości,żebyś sama go tak dobrze wytresowała ;) Prawie każdy pies linieje i musicie się z tym liczyć. [B]Każdy pies może być agresywny,zależy jak się go poprowadzi.[/B] Dla mnie nie ma czegoś takiego jak pit bull czy inny to od razu morderca. Może doberman albo jakiś owczarek? Niemiecki albo belgijski ?
  10. to mądrą masz sunie:lol: wrzuc wiecej fotek :cool3:
  11. [quote name='justysiek']to nic, ty masz umowe wiec oki:lol: mam za co dziekowac:loveu: ja mozesz wyslij mi jej dane na pw:eviltong: umowie sie z Pania w nastepnym tygodniu:multi:[/quote] wejdz na gg to Ci wysle :)
  12. [quote name='justysiek']to juz bylo ciemno...napewno ciemny- granatowy , czarny, w typie audi, resestracji tak jak mowie nie zapisalam:roll:Ale po waszych wczorajszych postach czuje sie tak jak bym zrobila cos bardzo zlego... a ja chcialam pomoc:shake:Dzieki wielkie z mojej strony dla Love me:loveu::loveu::loveu:ktora bardzo duzo mi pomogla:multi: Linnsi za transport:loveu:jestem wam dziewczyny bardzo wdzieczna:pWizyty moge zrobic ja, tyko adres mi potrzebny mozesz mi wyslac kopie umowy?:roll:ja nie mialam mozliwosci jechac do Krk i podpisac z tym Panstwem umowy:oops:to tyle odemnie....:cool1: chyba moge zmienic tytul:roll:[/quote] A Państwo mają jasny :) kopie umowy nie bardzo bo nie mam skanera :roll: chyba że jakoś pocztą. Nie zrobiłas nic zlego i nikt pewnie tego nie miał na mysli :) jakbys ją zostawila to pewnie znalazlaby sie pod samochodem:roll: Kiedy moglabys ich odwiedzic?I przypomnij im o adresówce jak jeszcze by nie kupili;) i nie ma za co:calus:
  13. Przez całą noc o tym myślałam.. doszłam do wniosku,że skoro tak mówicie to nie wydam jej psa,ale .. Pani zadzwoniła do mnie,że już są pod Krk no to sobie myśle,że no ok najwyżej psa nie wydam..ale jak zobaczyłam reakcje suni to nie mogłam inaczej.. przychodzili do mnie ludzie..sunia najpierw obszczekiwała potem przychodziła i się witała ale bez żadnej wielkiej radości,a jak weszli oni to skakała,biegała,piszczała w życiu nie widziałam,żeby pies się tak cieszył:roll: Pani powiedziała,że sunia z nią spała w łóżku,a faktycznie już w 1 noc mi weszła do łóżka...podała date zaginięcia wtedy ją Justysiek znalazła... Przed podpisaniem Pani została poinformowana,że o suni jest powiadomiony ZK i Krakowskie schronisko którzy wspołpracują z nami;) i że będą wizyty to powiedziała,że może mieć wizyt takich miliony. Podpisała umowe adopcyjną w której jest chyba wszystko co potrzeba.Sterylizacja ma być zrobiona do lutego,ale z tego co była rozmowa będzie wcześniej.. Adresówka ma byc kupiona też było zaznaczone w umowie. Tak jak Justysiek pomyslalam o wrednych sąsiadach jak sobie przypomniałam mojego co zastrzelił psa innego sąsiada,bo coś tam..I możliwe,że jakiś sąsiad się wkurzył i wywiozl sunie. Myśle,że ci ludzie są w porządku i dobrze zrobiłam :roll: tak z ciekawości Justysiek widziałaś ten samochód??
  14. [quote name='Linssi']Potter jest na watku jedrzejowskim: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/jedrzejow-swietokrzyskie-zaglebie-glupoty-okrucienstwa-my-ratujemy-psy-106655/[/URL][/quote] dzięki .. napisałam zobaczymy co na to Potter
  15. już poszukam Potter i napisze do niej. jak zadzwoni do mnie jutro to najwyżej powiem jej tak jak radzisz,że uciekła..
  16. [quote name='Linssi']Dziewczyny maja racje moim zdaniem. Jak to mozliwe ze ktos ma psa, a pies nie ma nawet obrozy? Bo przeciez Justysiek chyba znalazla ja bez obrozy? Poza tym pies glupi nie jest i nawet jesli wyjdzie poza posesje, to wie jak do niej wrocic. Jesli sunia faktycznie jest tej pani, to radze Wam ja zrugac tak, ze jej w piety pojdzie! Poza tym ciekawi mnie to, ze na Allegro znalazla ogloszenie. Czyzby zaczela juz szukac kolejnego pupila? LoveMe nie oddawajcie jej psa odrazu! Jaka macie gwarancje ze faktycznie byla jej walascicielka? :shake:[/quote] zastanawiam się czy nie wybrać się tam do niej np.jutro i zabrać ze sobą Justyśka...
  17. [quote name='pixie']to nie o to chodzi czy ja dobrze rozumiem ze to Ty masz ewentualnie wydac badz nie tej kobiecie psa? dlaczego TY? oczywiscie to Wasza sprawa miedzy Toba a Justysiek..moze jest jej wygodniej...ale to takze nie =Ty np bedziesz wyadoptowywac sunie do Nysy tylko Justysiek nie ma odpowiedzi na pytanie jak to bylo z tym wyrzuceniem suni z samochodu - vide pierwszy post no bo miedzy tym "wykopaniem" a szlochaniem ze suczka zginela..hmmm chyba jest niemala rozbieznosc... zreszta zrobicie i tak jak uwazacie, jak widze... widze, ze juz wlasny scenariusz macie i najchetniej tego problemu by sie juz pozbyc..a pilnowanie sprawdzanie czy jest ogrodzenie czy nie...hmmm to juz niech sie wlasciciel , chocby ja wykopal z samochodu, martwi najpierw sie spotkac zobaczyc ksiazeczke porozmawiac bo zawsze mozna zlozyc doniesienie ze nie zapewnia psu bezpieczenstwa narazea jego na niebezpieczenstwo tak jak i uzytkownikow drog..o ile jest to temat uciekinierki spod ogrodzenia..a jesli wyrzucenia z samochodu no to inny temat..tez nadajacy sie do zgloszenia na policje Moze najlepiej zwroccie sie do Poter, ona w sprawach prawnych poradzi najlepiej co zrobic..by zapewnic najlepsze warunki psu w tej sytuacji same nie kombinujcie a gdzie jest Justysiek..ze tylko Ty odpowiadasz? bedzie na dogo...?[/quote] Chcemy dla niej jak najlepiej ja i Justysiek. Dlatego własnie zastanawiam sie co zrobic :roll: bo w sumie z tym ogrodzeniem macie racje,ale co karze jej zrobić ogrodzenie to przecież nie zrobi go na już. Nie wiem czy Justysiek będzie na dogo.Nie ważne kto będzie robił umowe mi jest obojętne może to zrobić Justysiek.
  18. [quote name='ewelinka_m']a masz jakąkolwiek 100% pewność, że ją wysterylizują? policji nasłac nie mogą, pies jest znaleziony, nie ma mniemam ani chipa, ani adresówki nic co mogłoby świadczyć, że należy do tej pani. Jeśli pani jest na tyle odpowiedzialnym właścicielem, powinna napirawić ogrodzenie dla dobra psa! pies z tego co pamiętam został znaleziony w kielcach a justysiek mieszka w bilczy.. to trochę kawałek drogi, kto ją wywalił z samochodu? po co ktoś miałby ją łapać i wyrzucać pod sklepem?[/quote] nie może go naprawic bo nie ma ogrodzenia wcale... to moze lepiej oddac sunie tej Pani z Nysy?:roll:
  19. [quote name='pixie'][FONT=Arial][SIZE=4][COLOR=Red]czy Ty czytasz, co ja napisalam? Justysiek napisala ze psa wyrzucono z samochodu![/COLOR][/SIZE][/FONT] gdzie jest Justysiek? Nie rozumiem dlaczego to Ty sie zajmujesz teraz sprawa [COLOR=Red][B]EWENTUALNEGO [/B][/COLOR]zwrotu suni..przeciez jest u Ciebie w DTymczasowym Osoba ktora ja znalazla i ..hmmm poniekad jest jej opiekunem i tymczasowym wlascicielem jest [U][B]Justysiek[/B][/U] Ty nie masz nic do tego Ty wsparlas justysiek czasowo, DAJAC OPIEKA CZASOWA SUNI ale nie zdjelas z niej obowiazku na niej ciazacego szukania domu, adopcji..etc i ewentualnie wyjasniania czy jest to ten czy inny wlasciciel oczywiscie pies moze poznac pania..ale moze i do niej nie zapalac miloscia..mialam niedawno sama taki przypadek ludzie mieli niestety..niestety...ksiazeczke i szczepienia..ale mialam powazne watpliwosci czy wlasnie nie zostal zgubiony czytaj "wykopany" przez Pana z domu... natomiast tak ich obrugalam..ze bigajacy pies bez obrozy adresatki i czipa jest psem niczyim...bo wlasciciel nie zapewnil mu bezpieczenstwa badz nie napisal chocby numeru telefonu na obrozy czy tez zawisil adresatki na Twoim miejscu nie Ty powinnas przeprowadzac jakakolwiek rozmowe z hmmmm niby wlascicielka lecz Justysiek w ostatecznosci we dwie jesli mialoby to Wam pomoc, a raczej pomoc suni czy byly jakies plakaty w tej miejsowosci? tak ze strony Justysiek jak i tej kobiety o znalezieniu badz zgubie? / ale to jest pytanie podyktowane moja ciekawoscia kobieta jesli wypatrzyla na allegro to potrafi chyba dawac ogloszenia w internecie ze pies zaginal gdzie oglaszala tez musi sie tym wylegitymowac..przynajmniej powinna NO I JAK TO BYLO Z TYM WYRZUCENIEM SUNI Z SAMOCHODU ?[/quote] yhy ale ja nie robie nic o czym by Justysiek nie wiedziała jezeli o to Ci chodzi:roll:
  20. [quote name='ewelinka_m']może lepiej wstrzymać się z wydaniem suni jutro? umowa adopcyjna nie daje 100% gwarancji, że wszystko będzie ok. z tego co pamiętam sunia miała wyciągniete cycuchy co by świadczyło, że mogła mieć szczeniory, lepiej wysterylizować sunię przed wydaniem jej komukolwiek![/quote] sunia miała tak samo wyciągniete tak jak moje jak miały cieczki... to moze zaznaczyc w umowie do kiedy ma ją wysterylizowac i dopilnujemy żeby to zrobila?
  21. [quote name='pixie']jestem tego samego zdania!!! pies musi byc bezpieczny! a nie ze nie upilnowalam czy... no wie pani wymknal sie za listonoszem etc etc Ogrodzenie!Musi nareperwoac ogrodzenie p.s. a skad sie dowiedziala ze pies u Justysiek i jak daleko to od tego miejsca gdzie Justysiek ja znalazla no i ile to juz czasu...aha moge sporzec w pierwszy post... co do Umowy adopcyjnej to jest w Vademecum adopcyjnym w przyklejonym watku a tak na marginesie warto poczytac ten watek....to dla Justysiek..widze ze nie czytala, skoro nie wie, gdzie szukac takiej umowy;)[/quote] jest z tej samej miejscowości co Justysiek i jak dobrze pamietam to widziala sunie na allegro. Nie wiem co robic,bo jak nie oddam to może isc na policje,że jej nie chce psa dać:roll:
  22. [quote name='pixie']a niby na jakiej podstawie wiadomo ze to jest jej pies? najpierw bym sie z nia spotkala poprosilabym o ksiazeczke zdrowia, czy jest zaczipowany..etc...wiem ze nie wszedzie sa takie zwyczaje ale w ten sposob mu7si pokazac, zze jest odpowiedzialnym wlascicielem ja bym chyba nie wydawala chybabym powiedziala ze psa nie ma...ze wyadoptowany...zobaczylabym jaka reakcja ilez to juz czasu uplynelo? ksiazeczka zdrowia jest? jak go szukala? skad sie dowiedziala ze pies jest u Justysiek?[/quote] Jutro ma jeszcze dzwonic do mnie,mówiła że ma jej zdjecia to poprosze zeby przywiozla i ksiazeczke tez
  23. sama nie wiem..babka prawie płakała Justysiek to samo mi napisała..moze teraz bedzie jej pilnowac bardziej
  24. zgłosiła się jej właścicielka,że jej sunia zaginęła,bo nie ma ogrodzenia ale,że nie ona wywiozła psa.Jutro ma po nią przyjechać i podpisać umowe adopcyjna w której będzie punkt,że ma zapewnić suni bezpieczeństwo mam na myśli to ogrodzenie... Na miejscu będzie Justysiek to będzie ich miała na oku:)
×
×
  • Create New...