[quote name='paniMysza']no to jeszcze raz marcelek:)
[IMG]http://img708.imageshack.us/img708/9453/obraz1038resize.jpg[/IMG][/QUOTE]
mnie sie to najlepiej podoba....
[quote name='paniMysza']marcel miał prawie 12 lat, ale 4 lata chorował na serce (endokardioza). a edi przeiwe 15 - posypał sie po smierci marcela...
odkad dowiedziałam sie o chorobie marcela byłam jednym wielkim kłębkiem nerwów.[/QUOTE]
wierze, bo nie wiadomo co robic ? dorzyli pieknego wieku i to jest jedyna osloda...ale ciezko jest....
a jak jest z Wami to nie szczeka ? tylko cwiczyc....
wyjsc na pare minut, wejsc spowrotem....wyjsc znowu i czekac....wejsc dopiero gdy na momencik przestanie, trzeba dokladnie ten moment wychwycic i tak pare razy....to mu sie skojarzy ze gdy nie bedzie szczekal to przyjdziecie.....i naturalnie jakis smakolyk.....tak robilam z moimi....
Powiem wam, że to osiedle totalnie mnie zniechęciło do dzieci, robienia kariery i posiadania kasy. Ludzie robią się podli i paskudni. Ot co.[/QUOTE]
podtrzymuje, im wiecej maja kasy tym sa podlejsi a przeciez "ostatnia koszula nie ma kieszeni i trzeba na tej ziemi wszystko zostawic"....
[quote name='paniMysza']jeden z nich to mój marcelek. 17 stycznia mija 9 miesiecy od jego smierci.[/QUOTE]
ojej, tak mi przykro. :-(...teraz biega za teczowym mostem z innymi tak jak na ostatnim zdjeciu.....napewno....
witaj Gisellko, sliczne to cudo...
a ja znowu nie dojechalam do Was :(, nigdzie nie dojechalam.....ech samo zycie....a jutro znowu do robotki, ......bo tak bym dziewuszke na zywo zobaczyla....
zdjecia piekne, poklony dla fotografki :)