Jump to content
Dogomania

martka1982

Members
  • Posts

    8614
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martka1982

  1. Babsi i Świetlik w domach niestety Kuleczka odeszła nagle, nie jest znana przyczyna:(
  2. uzupełniłam zapraszam do mojej kochanej Loleczki [URL="http://www.dogomania.pl/threads/224776-Lola-przywi%C4%85zana-do-drzewa-kilka-lat-temu...nadal-jest-w-schronisku-nadal-bezdomna?p=18846596#post18846596"]http://www.dogomania.pl/threads/224776-Lola-przywi%C4%85zana-do-drzewa-kilka-lat-temu...nadal-jest-w-schronisku-nadal-bezdomna?p=18846596#post18846596[/URL]
  3. a bardzo dobrze,dziś znowu spała sobie na swoim ulubionym fotelu cześciowo w słońcu a częściowo w cieniu zapraszam do mojej ulubienicy Lolki [URL="http://www.dogomania.pl/threads/224776-Lola-przywi%C4%85zana-do-drzewa-kilka-lat-temu...nadal-jest-w-schronisku-nadal-bezdomna?p=18846596#post18846596"]http://www.dogomania.pl/threads/224776-Lola-przywi%C4%85zana-do-drzewa-kilka-lat-temu...nadal-jest-w-schronisku-nadal-bezdomna?p=18846596#post18846596[/URL]
  4. dzięki, wszystko uzupełnione zapraszam do mojej pupilki: http://www.dogomania.pl/threads/224776-Lola-przywi%C4%85zana-do-drzewa-kilka-lat-temu...nadal-jest-w-schronisku-nadal-bezdomna?p=18846596#post18846596
  5. [quote name='Nano']uffff :) a Lolka ma swoj wątek ? :)[/QUOTE] założyłam jej właśnie wątek zapraszam: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/224776-Lola-przywi%C4%85zana-do-drzewa-kilka-lat-temu...nadal-jest-w-schronisku-nadal-bezdomna?p=18846596#post18846596[/URL]
  6. aktualne fotki: [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/9364/lolaf1.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/3152/lolaf2.jpg[/IMG] [IMG]http://img859.imageshack.us/img859/1474/lolaf3.jpg[/IMG] [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/8686/lolaf4.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/3905/lolaf5.jpg[/IMG]
  7. 1 Maja Lola pojechała do domu pod Opolem. Lolka trafiła do schroniska we wrześniu 2009r. Ktoś przywiązał ją do drzewa w lesie i zostawił na pastwę losu...od samego początku suczka była bardzo wypłoszona. Bała się dosłownie wszystkiego. Po jakimś czasie została zabierana na spacery aby oswoić się ze smyczą i obecnością człowieka. Początki były trudne ale w końcu nadszedł moment, gdy Lola sama, chętnie i radośnie opuszczała pomieszczenie aby wyjść na spacer. Dziś Lolka spaceruje codziennie i choć nadal jest bardzo płochliwa i nieufna, to są ludzie, których kocha, którym ufa i z którymi jest bardzo zżyta. Świetnie dogaduje się z innymi psami, nie toleruje kotów. Lola urodziła się w 2005 roku, jest po sterylizacji, waży kilkanaście kilogramów, ma bardzo krótkie łapki (jest wielkości jamnika). Szuka domu spokojnego, sunia nadal boi się hałasu i ulicznego zgiełku. odwiedź Lolkę na FB [URL]http://www.facebook.com/events/273990386013440/?context=create[/URL] zobacz filmiki z Lolą [URL]http://www.youtube.com/watch?v=as3-z1y020o&list=UUhK4-E--3A_CY9MsLRQZO0w&index=4&feature=plcp[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=wSgfkHJ1-NI&list=UUhK4-E--3A_CY9MsLRQZO0w&index=5&feature=plcp[/URL] kontakt: Schronisko w Koninie [EMAIL="martini_ka@gazeta.pl"]martini_ka@gazeta.pl[/EMAIL] 604 104 672 [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/8450/1009835m.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/2285/1009830.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/5866/lolad1.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/1313/lolad2.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/6320/lolad10.jpg[/IMG]
  8. moim zdaniem stan Rymka jest agonalny:(( nie powinien się tak dłużej męczyć..... ma już odleżyny, sika pod siebie, nie jest w stanie się podnieść, łapki ma poobdzierane, charczy, dławi się i wyje...... w schronie znają moje zdanie, co zrobią, nie wiem bardzo mi przykro:( on jest zupełnie sam:(
  9. 6 opakowań arthrovetu zostało dzisiaj wysłanych puszki już też pewnie doszły, zadzwonię jutro i spytam
  10. [quote name='ania shirley']Proszę o nr konta. Dorzucę 15 zl stałej ,zeby było na hotelik.[/QUOTE] bardzo dziękujemy:) zaraz wyślę pw z danymi
  11. wczoraj Grom wyszedl wieczorem na siku, potem leżał w domu pod kroplówką (profilaktyka, nic sie nie dzieje). nie byl w klatce, tylko na salonach on sie zrobil normalnie domowy pies!!!!! powinien mieszkac w domu przy człowieku..to takie moje marzenie
  12. jesli dostane wiesci,ze ma jechac do tego wrocka do neurologa, to dam znac poki co nikt mnie o niczym nie informowal
  13. ja tez mocno trzymam kciuki za Budynia i za Was! i dziękujemy,że daliście mu taki cudowny dom
  14. w zasadzie to nie wiem czy on nie ma temp w czasie tego oslabienia...nie wiem czy ktos mu mierzyl po wynikach krwi wet sklania sie ku diagnozie,ze to nowotwor:(
  15. nie mam pojęcia czy państwo dysponują aparatem fotograficznym. namiary mają
  16. dziękujemy bardzo! teraz trzymamy mocno kciuki! Renia, pytałam o szczepionkę - tę wszystko w jednym poprosimy:)
  17. a jak z załatwianiem spraw większego kalibru? sygnalizuje?
  18. wszystko dobrze! śledziona usunięta za ok 2 tyg będą wyniki badań, więc kciuki nadal bardzo potrzebne Gromiś był bardzo,bardzo dzielny
  19. dziękujemy wszystkim za pomoc postaram się tutaj ściągnąć bazarkową ciotkę, może zadziała i tutaj prosimy mocno trzymać kciuki za Groma i myśleć pozytywnie! za około 2 h się zacznie
  20. a co masz na myśli pisząc: atak? u niego steryd starczył na jakieś półtora tygodnia:(
  21. też już doszłam do wniosku,że on ma to samo co Twój psiak mógłbyś to jeszcze raz opisać ze szczegółami? a przede wszystkim napisz proszę ile on żył od kiedy to się zaczęło? wiem,że u każdego psiaka jest inaczej, ale jakaś cyfra da mi wyobrażenie co przed nim
  22. dzięki Renia za wszystkie wieści zapytam o to szczepienie tłuścioszek z niego i oczywiście zapatrzony w Ciebie jak w najświętszy obrazek........
  23. zamówiłam jednak tę karmę bo jest dla seniorów http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_mokra/animonda/animonda_pies/207413 po rabacie zapłaciłam 222,48zł a więc tak: Szarik nie chce jeść karmy ani smakołyków - chce jeść to co oni...... te puszki co kupiłam mają 95% mięsa, może to go skusi i jednak zacznie jeść psie żarcie jest już wykąpany - nie bał się wody, więc kąpiel poszła gładko zostaje na godzinkę sam w domu(pani nie pracuje ale czasem wychodzi na zakupy). sprawdzali czy piszczy - nie piszczy, demolki też nie było, więc państwo są szczęśliwi, bo wiedzą,że jest grzeczny gdy zostaje sam Szarik upodobał sobie panią - zresztą z nią spędza większość czasu, a pana na razie olewa ostatnio jak pan wrócił po pracy w nocy do domu to zgadnijcie gdzie Szarik spał? ależ tak! na jego miejscu, tuż obok żonki na wyrku:))) trochę się z tego pośmialiśmy:) uffff, jest dobrze dziewczyny!
  24. czemu nie, będę zmieniać opis i fotkę i dawać tam co jakiś czas
×
×
  • Create New...