martka1982
Members-
Posts
8614 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martka1982
-
o matko! jestem w szoku! ona się mega zmieniła!! mega!!!!!!!!!!!!!!
-
dostałam smsa,że adoptowany..... jak dowiem się czegoś więcej, to napiszę
-
[quote name='aniolek2000']proszę o numer konta - wpłata jednorazowa[/QUOTE] dziękujemy! już przesyłam
-
[quote name='Cleo2008']Zatem brakuje 150, czy mnie liczylyscie? 10 euro to ok 38-39 zl[/QUOTE] tak, liczyłam Cię, jesteś w pierwszym poście wpisana, zaokrągliłam do 40zł ale to żaden problem
-
dziewczyny jesteście wielkie!!! buziole dla Was!
-
[quote name='caryca26']Jak dobrze rozumiem to rokowania są pozytywne,tak? Dropsiu ma szansę chodzić?[/QUOTE] w sumie to nie wiem, dla mnie okreslenie: zmiazdzony kręg brzmi zatrważająco gdyby to bylo takie proste to juz by stawal na łapki, a tu nic..... mam jednak nadzieje,ze obedzie sie bez operacji i ze ten nivalin faktycznie pomoze
-
[B][FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][COLOR=red]Stivi, psia bida z tego samego schroniska co Nestor odszedł od nas 6 kwietnia.... w jego miejsce może pojechać ten rudzielec. Czy pojedzie? Wszystko zależy od nas! Po Stivim pozostało 1145zł. Będę nimi łatać wszystkie braki z poszczególnych miesięcy, potrzebujemy jednak mimo wszystko chociaż części stałych deklaracji. Kto pomoże?[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B]
-
Stivi spoczywa już w pokoju, wolny od trosk tego świata a Renia nie poddała się wcale!!!! gdy rozmawialyśmy przez telefon powiedziała,że póki będzie mogła, póki starczy jej sił i wytrwałości, to będzie pomagać tym, których kocha najbardziej - psom. Dla mnie to była radość przez łzy, bo tak naprawdę aby szansę dostał kolejny psiak, życie musiał stracić inny. Nestorek, psiak, którego link wklejam poniżej może pojechać do Reni w każdej chwili. Jednak potrzebne jesteśmy Wy, osoby dzięki którym Stivi zawitał do Renaty, aby pomóc i tej sierocie. Po Stivim na moim koncie pozostało 1145zł (na dzień wczorajszy). Jeśli choć część z Was zdecyduje się zostawić swoją deklarację, ja będę łatać tę kwotą u Nestorka to, co zostanie do opłacenia w każdym miesiącu. Zgadzacie się? Zostaniecie z nami? Proszę...... Nestorek: http://www.dogomania.pl/threads/205382-Nestor-15-letni-niewidomy....czy-czeka-go-ju%C5%BC-tylko-%C5%9Bmier%C4%87-w-schronisku?p=16627924#post16627924
-
[quote name='azalia']A jak się wkleja w treść link do wątku,bo ja niekumata jestem.[/QUOTE] skopiuj adres u góry swojej przeglądarki (tzn nacisnij prawym myszy na adres i wybierz "kopiuj" ) a nastepnie w tresci nacisnij prawym myszy i wcisnij "wklej"
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
martka1982 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no właśnie! ślicznota się zrobił i mega przystojniak!!! -
[quote name='Nikaragua']myślę, że można ogłaszać... słodziak z niego to domki się znajdą. Chętnym trzeba szczerze powiedzieć, że wymaga jeszcze leczenia. Jak ktoś go pokocha to i leczyć będzie, a jeśli nie tzn, że się nie nadaje[/QUOTE] tylko jak sprawdzić czy leczy..... ja już nie ufam ludziom....
-
cytowałam z maila, który dostałam
-
no właśnie ale w sumie to nie wiem czy go ogłaszać...czy czekać aż wyzdrowieje
-
miał robione jeszcze jedno prześwietlenie, które wykazało że ma zmiany w kręgosłupie w odcinku lędźwiowym. Ostatni kręg lędźwiowy ma zmiażdżony. Uraz nastąpił jakieś 5 tygodni temu. Jednak wszystkie odruchy ma prawidłowe.. Przez dwa tygodnie ma brać Nivalin i powinno być wszystko ok a jeśli nie będzie poprawy to trzeba będzie poprawic to operacyjnie. Na rany ma brać doraźnie wodę utlenioną plus maść z antybiotykiem
-
Łapka - uraz mechaniczny na skutek którego (widać na zdjęciu) brakuje kawałeczka główki (pęknięta) kości ramiennej przy chrząstce wzrostu. Berni jest młody ta chrząstka wzrostu się rozwija i ten ubytek zaleje. Przez 3 tygodnie Berni powinien nie wychodzić na długie spacery, nie powinien forsować tej łapki.Lekarstwa to : Osteogenon - przez 1 miesiąc Mefacit - przez 10 dni Witaminy dla szczeniąt rosnących. Ranka na brzuchu - wykluczono przepuklinę przeponową, należy zalewać to środkiem wysuszającym (Jodesept). Jeśli to nie pomoże to będzie trzeba ranę wyłyżeczkować
-
Liza wzbogaciła się o 100zł z bazarku, dziękujemy!
-
[quote name='kazik132']Martka, ale może rozeslij już?. Tak sobie myslę, że coś się uzbiera, zanim Falbanio pojedzie do hoteliku.[/QUOTE] kaziczku, lepiej nie. bez kompletu deklaracji i tak go nie puszczę,a wtedy musiałabym każdemu odsyłac
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
martka1982 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyny, Pepino wolałby,żeby ten wątek był o nim:) każdy psiak lubi jak mu się poświęca uwagę.... -
ugrzeczniła się dziewczynka, bardzo się cieszę:)
-
jasne, jeszcze nikomu z dogo nie rozsyłałam konta, dopiero gdy faktycznie się uzbiera, to roześlę