[quote name='Camara']to ja oświadczam, że siem nie obraziłam - ani za kozy ani za nic.
Mam doła jak rów maryiański :-(
i z powodu mariolowego ciapka..
i atosa, któremu na gwałt trzeba szukać DT
a wczoraj dostałam telefon - myszka wraca z adopcji... po ponad pól roku :cool1: moja kochana mysza - stara, kulawa i stachliwa, wyć mi sie chce z rozpaczy :placz:
a i jeszcze - erka miała wypadek.. jej psy są bez opieki :cool1:[/quote]
No to witaj w klubie zdołowanych!!! Są dni,że aż się człowiek cieszy bo widzi że jakaś bidusia domek znalazła a są dni - jak mój dzisiaj kiedy się dowiedziałam,że 2 psiaki,które mi jakoś szczególnie leżały na sercu są już za TM. Opałek i Maksiu.
Jeszcze ten wypadek Erki.... Oj nie ma sprawiedliwości na świecie....