Człowiekowi trzeba najpierw udowodnić winę. A pies mógł być po po prostu oddany do schroniska bo tak się Pańci chciało. więc pod pretekstem że nie do dzieci upchnęła bidę a teraz psina pokutuje, pewnie nie słusznie nawet. Przecież istnieje coś takiego jak domniemanie niewinności, a popatrzcie w te oczy... przecież psa można poobserwować i się okaże czy to rzeczywiście taka bestia