Jump to content
Dogomania

stellak

Members
  • Posts

    89
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stellak

  1. Pytanko... kto się dobrze zna na robieniu naprawdę dobrych ogłoszeń :razz: i mi pomoże...:roll:
  2. Byliśmy dzisiaj u suń. Są bardzo dzielne, przybiliśmy im kotarę więc mają już komfort :-) Sunie są grzeczne, zjadły przy nas troszkę mięska które im przywieźliśmy. Teraz czas na ogłoszenia...
  3. Sunie śpią w budzie którą widać na zdjęciach i filmie. Duża, solidna i ocieplona słomą i kocami od środka. Nigdy tak solidnego schronienia nie miały, przynajmniej nie w ostatnich latach. Zanim powstała ich pierwsza "buda" na tym wysypisku spały ponoć na gołej ziemi :shake:. Dopiero rok temu ktoś im zbudował pierwsze schronienie. Oczywiście biegają luzem! Żadnych łańcuchów, tam zwierzęta są kochane i zadbane, nie ma obaw. Suńki nie próbują uciekać, a ich wybieg jest dobrze ogrodzony. Pierwszej nocy obawialiśmy się, że mogą uciekać, ale są bardzo grzeczne i nie kombinują. Myślę, że czują się tam bezpiecznie :-)
  4. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/47/42b169831cd0f842med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/47/214cd02abceee74bmed.jpg[/IMG][/URL]
  5. FILMIK: [url=http://pl.youtube.com/watch?v=3uCWfWRvf5k]YouTube - Kuleczka i Ruda[/url] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/47/c79408f4df960fa1med.jpg[/IMG][/URL]
  6. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/311/614ecf7ee7000f39med.jpg[/IMG][/URL] kuleczka :p [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/47/488e01962c87d7d0med.jpg[/IMG][/URL]
  7. Ruda naprawdę polubila głaskanie, ale nowym osobom jeszcze nie pozwala się dotknąć. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/310/5a9d175c1cd7ebc5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/47/8066d596d56f3496med.jpg[/IMG][/URL]
  8. takie byly radosne [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/47/7f227da03e616f6fmed.jpg[/IMG][/URL] Ruda dała się nawet popieścić po brzuszku :-) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/47/36f0346b619bac6cmed.jpg[/IMG][/URL]
  9. Tak jak pisałam wczoraj odwiedziliśmy dzisiaj suńki. Bardzo dobrze przyjeły swój nowy tymczasowy domek. Bardzo cieszyły się z odwiedzin. Zrobiliśmy im sporo zdjęć, mamy nawet filmik. Wrzucimy go na youtube :-) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/47/2883cc0f051707c1med.jpg[/IMG][/URL]
  10. Jutro rano jedziemy do suń z zapasem jedzonka dla nich :-) dziękujemy w imieniu suń [B]monika083[/B] za karmę :-) Zrobimy im oczywiście nowe fotki.
  11. Tak, przed godziną wróciliśmy. Sunie były bardzo grzeczne calą drogę przeleżały. Morusek był troszkę rozbrykany ale jakoś wytrzymał :-) Po prostu całą drogę siedział mi na kolanach. na miejscu czekała na sunie duża solidna buda ocieplona suchą słomą i kocykami.Sunki na miejscu odzyły dały się glaskać, a nawet domagały się pieszczot. Ruda wreszcie zjadła. Droga byla straszna , gęsta mgła przy -25 stopniach ... Ale wszystko się udało, sunie były szczęsliwe że wreszcie są razem :-) Oby teraz znalazły dobry dom na stałe :-) Dziękujemy za pomoc w znalezieniu dla nich tego miejsca !!!!
  12. Sunia która dostała zastrzyk dała się w końcu złapać ( większa czyli Ruda ) i jest już bezpicznie przewieziona do Agnieszki, Kuleczka miała iść do nas ale do 19 nie udało nam się jej złapać :-( Ma prowizoryczne schronienie na noc, starą kurtkę i dwa koce, ściany i daszek ze starego fotela, mamy nadzieję ze sobie poradzi, ona nie dostała zadnych środków usypiających. Jutro rano pojedziemy tam żeby ją złapać, mamy nadzieję że tym razem się uda i nstępną noc spędzi już u nas. Następny krok to szukanie im tymczasu na dłużej i oczywiście domu stałego. Oby tylko Kulka dała się złapać...
  13. Podnoszę!!! Sprawa Bardzo pilna. Szukamy pilnie dla nich miejsca nawet oddalonego od Wrocławia, jakoś je dowieziemy!!! Prosimy o pomoc wszystkich w szukaniu dla nich tymczasowego schronienia, może być płatny hotelik jakoś uzbieramy :-)
  14. Ktoś spalił doszczętnie schronienie suń i to akurat jak zaatakowała zima! Pilnie potrzebne nowe miejsce dla suń, mogą mieszkać na dworze, możemy je dowieźć, zorganizować budę, jedzenie... Prosimy to bardzo ważne nie wiemy czy ich "oprawca" tam nie wróci. Bardzo obawiamy się odwiezienia suń do schronu inne psy mogą je zagryźć, sunie i tak już są bardzo zestersowane ostatnimi wydarzeniami!
  15. Słuchajcie coraz pilniej potrzebujemy osoby do pomocy przy odwiedzaniu suń, my za ok tydzień musimy się przeprowadzić. Naprawdę nie ma nikogo kto mógłby chociaż 2 razy w tygodniu wpaść zostawić jedzenie i zobaczyć czy nikt im tam ich budy nie ruszał? My się postaramy dopasować do dni tak żeby się zmieniać. To naprawdę jest teraz najpilniejsze! Jeśli ktoś jednak moze wygospodarować chwilkę proszę o kontakt na priv.
  16. proszę o kontakt na mail [email]stellak@interia.pl[/email] wytłumaczę jak dojechać do suń, możemy się umówić i pojechać razem. Do nas już podchodzą inaczej mogą się schować
  17. Moim zdaniem schronisko to fatalny pomysł. Jeździmy do sun codziennie od trzech tygodni i trochę już sunie znamy. Rozdzielenie ich i wrzucenie do boksu to dla nich wyrok. Są płochliwe, nie znają ludzi i innych zierząt. Do tego - maja tzw. pospolitą urodę i pare lat. Co do tego że są szczenne - raczej wątpię. Nie wyobrażam sobie też sutuacji że sterylizujemy sunie - jedna zostaje u nas w domu a druga odworzę na to wysypisko albo do schroniska. Albo obie opuszczają to miejsce albo zostaja tam razem. mieszkają tam 4 lata! Więc dają sobie rade. To nie jest typowe wysypisko. Ludzie tam zostawiają gruz, stare lodówki i tym podobne śmieci. Nikt tam odpadków nie wywozi i chyba nie ma tam szczurów. Zwierzęta dzikie też raczej unikają tak bliskich okolic miasta. Najbardziej mogą obawiać się .. człowieka. Nie zgłoszę psów do odłowienia dla schroniska. Sunie nie podejdą do obcych - skąd mam wiedzieć czy nie potraktują ich jak dzikie i nie zakwalifikują do odstrzału :-( Usuwam też mapke dojazdu do suń, jesli ktoś chce do nich pojechać, proszę o kontakt ze mną. nie chcemy aby trafił tam ktoś kto może je skrzywdzić.
  18. Tak sunie spią razem, maja tam dość miejsca. Jeśli chodzi o pomoć to najpilniej potrzebna jest nam osoba która by mogła na zmianę z nami odwiedzać sunie. Z dotychczasowych osób nikt się nie zdecydował pojechać choćby raz :shake:
  19. kiddy zyczymy szybkiego powrotu do zdrowia :-) jak już poczujesz sie lepiej i dalej beziesz miała możliwości zeby nam pomóc to odezwij się proszę. kinetka mapkę dojazdu zamiesciłam kilka postów wyżej. Z ulicy Mokronoskiej skręca się w droge betonową, polną ( bez nazwy ) wysypisko można wypatrzeć z Mokronoskiej. My wielkimi krokami zbliżamy się do wyprowadzki. Koniecznie musimy mieć kogoś kto nam pomoże dowozić suniom jedzenie. Tymczasem nadal nie mamy żadnej pomocy. Jeśli znacie kogoś kto mógłby do nich zagladać chociaż raz w tygodniu. Najlepiej ktoś kto mieszka w tej części Wrocławia. Ociepliliśmy psiakom ich "budę", kupiliśmy też duża i grubą folię ogrodową i okryliśmy ich schron tak aby ie przeciekał. Mają też miejsce najedzenie tak pomyslane żeby nie zamokło - ale niestety wszystko szybko zamarza :-(
  20. Nie ma problemu. jesli Ci pasuje możemy pojechać we wtorek rano. Napisz tylko gdzie możemy się spotkać. Będziemy samochodem więc możemy Cie zabrać. daj znać jak Ci pasuje mój mail : [EMAIL="stellak@interia.pl"]stellak@interia.pl[/EMAIL] nr telefonu podawałam wyżej. Strszna pogoda :-( jak nam ich szkoda. :-(
  21. Kiddy super że możesz !!! dzięki Ci wielkie. Jak byś mogła napisac które dni Ci najlepiej pasują to my będziemy jeździć w pozostałe. Żeby znaleść schronienie suń musisz przejśc przez gruzowisko (pozostałości domu), tam jest ścieżka. Jak uda Ci się do nich dotrzeć to napisz proszę co sądzisz o ich "budzie" i jak oceniasz sunie, czy mogą być szczenne. czekamy na wiadomość. W razie potrzeby mój nr. 793019808
  22. Witam! Nie jestem ekspertem ale moim zdaniem nie są szczenne, raczej mają takie wzdęte brzuszki, może są też zarobaczone, w koncu już od dawna nikt o nie nie dba. Co do osób które mogły by podjąć się dokarmiania zwierząt potrzebujemy konkretów trzeba by ustalić jakiś grafik. Tymczasem widać wątek umiera a na dworze coraz zimniej :-( Gdyby dla chociaż jednej suni znalazł sie pewny(!) dom, druga ewentualnie mogłaby trafić do nas na tymczas. Ale nie można jednej tam zostawić!
  23. I mam jeszcze jedno pytanie - prośbę, jak pisalam niedługo się przeprowadzamy dlatego chcielibyśmy znaleść kogoś go z nami mogłby zaglądać do suń i dowozić im jedzenie. Moglibyśmy ustalić jakiś grafik żeby przynajmniej raz na dwa - trzy dni ktoś do nich zaglądał, do czasu aż się uda zorganizować dla nich jakies miejsce. Wiem że to kłopotliwe ale jak ktoś może chociaż raz w tygodniu to bardzo prosimy...
  24. Straż dla zwierząt odwiezie je jedynie do schroniska :-( Sama nie wiem, ale coś mi się wydaje że to ostateczność, długo tam nie pożyją, tylko dodatkowo zestresują obcymi ludzmi i zwierzętami. Dzisiaj u nich byliśmy więc mają co jeść. Widzieliśmy tylko Kuleczkę, Ruda gdzieś się schowała. Kulka była też jakaś zlękniona, może je coś wystraszyło. Tam chyba sporo zbieraczy śmieci się kręci. Mam pytanie, czy można im w jedzeniu podać środek na odrobaczenie czy ewentualna ciąża jest przeciwwskazaniem?
  25. Na początek możemy dać 100 zł, póżniej 50 zł miesięcznie, czasem moze więcej jak finanse pozwolą ;)
×
×
  • Create New...