Jump to content
Dogomania

Izuuus

Members
  • Posts

    4452
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Izuuus

  1. Bo widzisz to jest tak, że nie ma fot, nie ma, nie ma i wciąz to samo i nie ma to jest źle, bardzo! Ponieważ my musimy widzeć Sarcię na bieżącą, panienka wciąż się zmienia [SIZE=1](np. ubędzie jej włosa, lub przybędzie siwy, a to już zmiana)[/SIZE]my nie możemy tego przegapić!:crazyeye: A jak nam dajesz foty, to w niewielkich ilościach takich, że nikogo to nie zadowala mimo, że jakościowo są świetne. Także proszę w imieniu wszystkich dogomaniaków odwiedzających tę galerię o większą ilość zdjęć. Czekamy sobie niecierpliwie na śnieżną sesyjkę! :diabloti: Amen.
  2. Ja Was kocham! :loveu: [SIZE="1"]Nawet za te ostatnie humorki.[/SIZE]:mad: U nas Też dużo śniegu, a tak poza tym to ja oglądam zdjęcia tylko strasznie mało ich dajesz [SIZE="1"](nie żebym ja dawała więcej)[/SIZE] ale zrób taką dużą sesjyjke, daj nam i odrazu wszyscy będą komentować. Sarcia jest taka śliczniutka:loveu:
  3. Do szkoły się nie chodzi? Cekam na fotki, filmik. ;)
  4. [quote name='Karolina&Lucky']No, i to są właśnie uroki posiadania małego psa :eviltong: :multi: Na mnie?! Z jakiej paki?! :crazyeye: Taak... ta jego karma musi być przepyszna :evil_lol: [SIZE=1]Nie, bo ja tam jestem, i zepsułam cały efekt :eviltong: Może jutro coś nowego nagram... [/SIZE][/QUOTE] Bo tak Cie kocha! Dawaj ten, dawaj. :D
  5. [quote name='Karolina&Lucky']Lucky też się denerwuje jak go ignoruje, ale wiesz, staram się być konsekwentna ;) Tyle że co innego jak ci 2kg odbiją się od nogi, a co innego 15 (czy trochę mniej) :evil_lol: A przypomniało mi się - ostatnio położyłam plecak na podłodze, a Lucky wywęszył w nim kawałek kanapki, która mi została ze szkoły, i zaczął obwąchiwać plecak. A potem sam sobie odsunął suwak i wyciągnął kanapkę :crazyeye: Nigdy go nie uczyłam jak się suwaki odsuwa :evil_lol: Zabrałam mu to, i położyłam na biurku. Lucky zaczął skakać do tego biurka, i w pewnym momencie tak skoczył, że złapał za woreczek, no i za kanapkę. :diabloti: Czego się nie robi dla jedzenia... To jest taki łobuz mały [ostatnio bardzo podoba mi się to określenie, i zamiast Lucky wołam do niego 'ty łobuzie chodź tu do mnie' :D] No tak myślałam, że brat starszy, ja całe szczęście mam młodszego :eviltong: [SIZE=1]A ja mam jutro normalnie lekcje, w piątek też, w poniedziałek też, z tym że mamy wigilię na ostatniej godzinie lekcyjnej [godz. wych.], a we wtorek to pewnie ze dwóch lekcji nie będzie, bo apel świąteczny.[/SIZE] Śnieg u nas jest w śladowych ilościach, prawie niezauważalny, ale za to wieje... :angryy: Właśnie przed chwilą wróciłam z ekspresowego spaceru z Lakim, bo taki zimny i porywisty wiatr, że wytrzymać się nie da :shake: Nagrałam filmik jak Lucky fajnie bawi się swoim kangurkiem, ale jednak go nie wstawię :shake:[/QUOTE] No tak, te 2kg prawie niezauważalne tylko słyszysz, a te 15 (bo to wyrośnięte bydle) jak tak skacze po mnie drapie to wrr. Haha ale masz sprytnego psa. Nie uczyłaś, ale on to podpatrzył pewnie, na Tobie się wzoruje! :evil_lol: [SIZE="1"](już sobie wyobrażam jak ślęczysz przy Lucky'ego misce podczas gdy on je, bo chcesz żeby się podzielił)[/SIZE] :siara: Dawaj filmik!
  6. [quote name='Karolina&Lucky']Jak na razie, to robię tak, że jak Lucky szczeka, to go ignoruję, a jak grzecznie siedzi i tylko się patrzy, to wtedy mu daję kawałek bułki, chleba, czy co tam akurat jem ;) Z czasem będę starała się wydłużyć czas grzecznego siedzenia. Będę starała się zrobić tak, żeby w końcowym efekcie przez cały czas, kiedy ja jem, on siedział grzecznie, natomiast kiedy będę już kończyła jeść, to dam mu kawałek jedzonka, żeby wiedział, że siedzenie cicho nie poszło na marne i mu się opłaciło :) Nie wiem, to takie moje małe marzenia, a zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce :p [B]Kiedyś[/B] tam na pewno się doczekam :loveu: Jak nie teraz, to za kilka lat, a jak nie za kilka lat, to za kilkanaście :diabloti: Szyybko zleci :mdleje: Hehe :lol: Fajny zbieg okoliczności, bo Lucky z naszej rodziny najmniej toleruje właśnie mojego brata :evil_lol: Może zacznij Fiodora odwrażliwiać na twojego brata, np. niech twój brat daje mu smaczki, ćwiczy z nim komendy, nie wiem... nie wiem w jakim on jest wieku, bo ja z moim 9-cio letnim bratem mogę sobie pozwolić na wszystko :evil_lol: Bo starszemu pewnie nie będzie chciało 'bawić się' w takie coś :roll: Już na szczęście tylko jutro, piątek, poniedziałek, wtorek i woolne :multi: P.S. Nie będzie zdjęć śniegowych, bo śniegu prawie nie ma :shake: :eviltong:[/QUOTE] A u nas z ignorowaniem ciężko, bo im bardzije ja go ignoruję tym bardziej on się denerwuje i szczeka, skacze.. :shake: Ale damy rady! I Wy też. :D A może doczekasz sie malucha już na przyszły rok. ;) Nie, nie. Mój brat na takie coś nie pójdzie. Mam gorzej bo on ma 18 lat i stara się go uspokoić jak szczeka ale to nic nie daje. Oczywiście jak ma jedzenie to Fioduś grzeczniutki i milutki. [SIZE="1"]No w moim przypadku to tylko jutro (chociaż nie mam lekcji poza angielskim, na którym sprawdzian) i w piątek. Poniedziałek wigilia, wtorek moja klasa przedstawia jasełka.[/SIZE] Nie macie śniegu? U nas cały czas pada. Wprawdzie też nie ma go dużo, ale widać, że to już zima i cholernie zimno jest..
  7. [quote name='Karolina&Lucky']No właśnie, jeden od drugiego szybko się nauczy, szczególnie tego co nie trzeba. Akurat teraz będziemy się skupiać na wyeliminowaniu żebrania przy jedzeniu :mad: Bo Lucky lubi sobie szczeknąć jak coś jem i się z nim nie dzielę, chociaż zanim zacznie szczekać zawsze robi surykatkę [opanował to do perfekcji; potrafi tak siedzieć kilka minut, byle by coś dostał do jedzenia :mad:]. A jak surykatka nie pomaga to... wtedy jest hau hau. Bo o ile szczekanie jednego małego psa mogę znieść, to dwóch już nie bardzo :eviltong: Nie wiem czy będę go w stanie tego oduczyć, ale będę się starała :diabloti: Tak więc najpierw ćwiczymy nad tym. No i udoskonalamy zostawanie, bo Lucky jest takim przylepą że wszędzie i zawsze musi za mną pójść (pisałam już o tym kiedyś), co nie zawsze jest fajne, bo jak idę na niższe piętro tylko na chwilę, to po co on ma lecieć za mną? I jak na razie widzę postępy: niedawno mówiłam mu 'Zostań', to czekał przy schodach na mnie, aż wrócę, natomiast właśnie przed chwilą byłam na dole po herbatę, i jak przyszłam z powrotem na górę, to Lucky dalej leżał na swojej podusi, a więc grzecznie został i nie ruszył się z miejsca :) Na razie te sprawy do wyuczenia, a potem będą kolejne :cool3: A więc teraz dużo pracy nas czeka... Wiesz, moja mama też nie przepada za psami. Na Lucky'ego cudem się zgodziła, ale teraz już się do niego przyzwyczaiła ;) Zależy... bywają takie dni, że rozmawia z nim, wydaje mu komendy, nawet czasami razem śpią (co kiedyś było nie do pomyślenia; no bo gdzież pies w łóżku!), a bywają dni, że jak Lucky jest upierdliwy to mama woła do mnie 'Kaaarolina zaabierz tego psaaa na górę!' :evil_lol: To zależy od jej humoru zapewne :p Tyle że ona wyznaje zasadę: 'To twój pies, rób sobie z nim co chcesz, ja się do tego nie wtrącam'. Więc ja mu kupuję za swoje karmę, wszystkie akcesoria, opłacam weterynarza (oczywiście jak bym ja nie miała kasy a by była nagła potrzeba, to mama by zapłaciła),muszę pamiętać, żeby zawsze kupić karmę na czas, żeby Lucky miał co jeść, zmieniam mu wodę, ja go kąpie, ogólnie to wszystko co związane z psem to robię JA. Nie narzekam, bo przecież sama chciałam psa, i wiedziałam że to obowiązek. A nawet ciągle mi mało, i chcę więcej (czyt. drugi pies) :evil_lol: Lucky i tak jest prawie niezauważalny dla reszty rodziny, bo on większość dnia siedzi u mnie w pokoju, jest razem ze mną, a jak nie u mnie, to jesteśmy na dworze. Wiadomo że ma dostęp do całego domu; ale że on woli siedzieć ze mną to jego wybór. Więc w tym wypadku jest bezproblemowy, i jego obecność jest ledwo zauważalna dla innych :p A jeśli z drugim psem byłoby tak samo, to co to za różnica jeden pies w tą czy w tą? :eviltong: Mam nadzieję, że uda ci się oduczyć Fiodora agresji, albo chociaż ograniczyć. Spanielka mojej cioci też była dosyć agresywna [widocznie taka cecha rasy; a że jeszcze z pseudo, to tym bardziej...], ale teraz dzięki systematycznej pracy, dłuugim spacerom na których wyładowuje swoją energię udało się zminimalizować agresję, chociaż nadal występuje. Jak już byś naprawiła ten problem, to potem będzie łatwiej przekonać rodziców do kolejnego psa :) Fajnie by było, jakby ci się udało :loveu: [SIZE=1]Ale mi referat wyszedł :mdleje:[/SIZE][/QUOTE] Ale się rozpisałaś. :diabloti: Widzę, że mamy podobne problemy. Fiodor za mną też łazi wszędzie, ale na szczęście komenda 'zostań' się sprawdza i jak pańcia mówi zostań to pies czeka [SIZE="1"](oczywiście nie długo..)[/SIZE] Jak oduczasz Lucky'ego nie szczekania podczas gdy Ty jesz? Pytam bo u nas jest podobnie tyle, że jak ja jem Rudy drapie mnie jedną łapką, a jak już ma dość i to nie działa zaczyna ujadać, albo skacze do stołu bo 'ja chce!'. Mam nadzieję, że uda Wam się wszytko co złe wyeliminować. Troche pracy i zdasz relacje z rozmowy z rodzicami. Napewno kiedyś się zgodzą.:diabloti: [SIZE="1"]A z tą agresją u Fiodora jest tak, że warczy wieczorami na mojego brata, jak go tylko zobaczy zaczyna się szczekanie, warczenie przy czym cofanie w tył. Nie toleruje go jakoś.. Ale myślę, że z czasem go tego oduczę. Na psa nawet nie namawiam, teraz to nawet nie byłoby czasu. Tak szybko te dni mijają.. wracam ze szkoły prawie ciemno jest, zjeść obiad, 'uczyć się', zająć psem, coś się jeszcze zrobi i 23 na zegarku.[/SIZE]. :roll: Ale jeszcze w sumie 2 dni do szkoły jak jeszcze będą lekcje. :diabloti: PS. Może jakieś śniegowe fotki Lucky'ego?
  8. Izuuus

    Fiodorek.

    [quote name='Ania :)']Ej no wiesz co ! :mad: Mogłaś skłamać :diabloti:[/QUOTE] Nie, ja nie kłamie! :D
  9. Izuuus

    Fiodorek.

    [quote name='Ania :)']Bo my jesteśmy wyjątkowe xDDDD[/QUOTE] Tak se to tłumacz. :D
  10. [quote name='Karolina&Lucky']Niee, no coś ty ;) Gdybym miała pozwolenie, to już bym dawno zaklepywała szczeniaka w jakiejśc hodowli :evil_lol: Na razie wiem, że nie ma szans na drugiego psa, więc nawet nie zaczynam tego tematu. Ale na razie też muszę trochę 'naprawić' Lucky'ego w kilku kwestiach, muszę kilka rzeczy z nim wypracować, dopiero wtedy będę rozmawiała z mamą... Bo taki szczeniak szybko uczy się zachowań od drugiego psa, również tych złych. A potem przy dwóch psach trudniej mi będzie to odkręcić. Więc na razie skupiam się na Lucky'm. Tobie też by się udało, tylko musiałabyś pokazać, że ci naprawdę zależy. :cool3:[/QUOTE] W zupełności się zgadzam, bo Fiodor dużo cech załapał od Ziutka. Szczególnie szczekanie na ludzi za bramą, na psy obce, a najgorsze - uciekanie, a raczej wymykanie się między nogami przy bramie.. tylko ten na szczęście się aż tak daleko nie oddala. Więc masz racje, lepiej żeby Lucky dawał dobry przykład nowemy 'braciszkowi/siostrzyczce'. Życzę powodzenia. ;) A mi by się nie udało ze względu na to, że mój ojciec ledwo się na Fiodora kiedyś zgodził i za psami nie przepada [SIZE="1"](no jak już to ew. kiedyś mówił o jakimś owczarku czy takim większym psie, do pilnowania)[/SIZE]. A rudzielca muszę oduczyć agresji..
  11. A zgode rodziców na drugiego pieska masz już?;) Ja niestety namawiałam rodziców i jakbym do ściany mówiła, pomimo, że mamy duży dom to drugi (tzn w sumie trzeci) pies nie wchodzi w grę..
  12. Izuuus

    Fiodorek.

    [quote name='Feigned']a ja ciągle czekam na zdjęcia Twej nowej fryzury :mad::cool3: no i na Fiodora oczywiście :loveu:[/QUOTE] Czekaj, czekaj..:siara: [quote name='Karolina&Lucky']Hej wam :multi: Poka nową fryzurę no! :cool3:[/QUOTE] Hej :diabloti: [quote name='Ania :)']A ja widziałam :D jak co niektórzy już też z forum xd powiem tyle, że ma śliczna grzywę i w ogóle jak zwykle pięknie :D :loveu:[/QUOTE] Tzn tylko Ty i Moniek. ;) [quote name='Moniek193']Ale tu paplacie ! :diabloti:[/QUOTE] Paplają, a Ty potańcz :bigcool:
  13. Morda jest piękny:loveu: Może tak nowe foteczki?
  14. Dobranoc Ciamajdy, a jutro widzę tu więcej fot! ;)
  15. Izuuus

    Fiodorek.

    [quote name='Moniek193']śliczny bannerek :loveu:[/QUOTE] Dziękuję. Wykonała Feigned. :loveu: [quote name='Ania :)']Ja Cię złapałam :D śliiczna ma :loveu: xd dobranoc :)[/QUOTE] A no, złapaś mię. ;) Dobranoc:buzi:
  16. Izuuus

    Fiodorek.

    [quote name='Ania :)']No to czekam na to Twoje zdjęcie :D[/QUOTE] Wyślę Ci na gadu jak Cię złapie :)
  17. Brata możesz wykopać i już go nie będzie przez dłuższy czas :D Czekamy na filmik.
  18. A ja przyszłam na jakieś fotki, młody szybko rośnie, zmienia się, a Kiss nam nie chce pokazać!
  19. Izuuus

    Fiodorek.

    [quote name='Feigned']ja też chcę świąt i to jaaak :loveu: i żeby jeszcze śnieg był na święta to już wogle supcio by było :cool3:[/QUOTE] Śnieg będzie, czuję to w zębach:diabloti: [quote name='Ania :)']Ty już nie kłam kłamczuchu, że zdjęć nie masz :mad: To wstaw tak jak było wspominane, z zamazaną twarzą. Choć moim zdaniem masz śliczną buzię :loveu:[/QUOTE] Nie mam. :diabloti: Naprawdę, a wstawie tzn wyślę Ci kiedyś tam z zamazanym mym ryjem. ;)
  20. [url]http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/Axel/IMG_2143.jpg[/url] młody, jesteś niczym niedźwiedźb(może być też pies, albo lisek) polarny :loveu:
  21. Izuuus

    Fiodorek.

    [quote name='Feigned']ok :cool3: to czekam na pw. :)[/QUOTE] Ah, już wysłane. :evil_lol: A tak w ogólę cieszę się strasznie, że to w sumie ostatni tydzień, tzn ostatnie dni nauki i wkońcu te długo oczekiwane święta. Może nie cieszę się z tej całej atmosfery, ale wkońcu wolne i sylwester. :loveu: I w czasie wolnego zasypię Was fotkami, a teraz sobie może pruszyć śnieg. :diabloti:
  22. Jaka Megi jest śliczniutka.;)
  23. Izuuus

    Fiodorek.

    [quote name='Feigned']Fiodora też, pewnie, że tak :loveu: to weś tak, żeby sama fryzura była albo zamaż trochę :evil_lol: chyba, że Ci się baaaardzo nie chcę to dobra no, nie wstawiaj :( :lol:[/QUOTE] Ok, mogę się zgodzić, ewentualnie przy zamazaniu, a do Ciebie mam prośbę. :diabloti:[SIZE="1"] PW[/SIZE]
  24. Izuuus

    Fiodorek.

    [quote name='Feigned']daj zdjęcie w nowej fryzurze! :cool3:[/QUOTE] A phi, a Fiodora nie chcecie?:diabloti: [SIZE="1"]Ja mam niefotogeniczny ryj, niestety..i nie lubie się pokazywać[/SIZE]:shake:
  25. Izuuus

    Fiodorek.

    [quote name='Asiaczek']No to dasz te fotki z nowa fryzurą czy nie...? Pzdr.[/QUOTE] Ale to galeria Fiodorka, po co komu moje brzydkie fotki. ;) [quote name='Moniek193']Ić Ty kusicielu niedobry ! Na szczęście ja dziś też miałam pyszny obiadek :loveu: :diabloti:[/QUOTE] Co miałaś? Bo ja miałam niedobry, blee. I do tego byłam u dentysty. :( ;)
×
×
  • Create New...