anaana
Members-
Posts
72 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by anaana
-
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
anaana replied to anaana's topic in Już w nowym domu
SUPER:multi:TE BANERY -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
anaana replied to anaana's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']dodałam łatka w moim podpisie. rozglądam sie też cały czas...[/quote] dzieki wielkie. tez sie rozgladam gdzie sie da -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
anaana replied to anaana's topic in Już w nowym domu
nikt...? to naprawde jest pilne -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
anaana replied to anaana's topic in Już w nowym domu
I JESZCZE ODPOWIEDZ NA PYTANIE:[U][B] on niedowidzi, ale jakos tam widzi...[/B][/U] no i tzresie sie w kolko na tych chudych lapach, bo nie rozumie co sie z nim stalo... -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
anaana replied to anaana's topic in Już w nowym domu
jest zle z nim dlatego, ze raptem w wieku lat 17 znalazl sie w schronisku; trzyma sie jakos, ale jest przerazony, i z WIELKIM trudem jakos tak probuje pzretrwac...to maly pies, ma problemy ze wzrokiem, wiekowy, ktory nie wiem, jak np. przetrwa zime w warunkach zewnetrznych. on mieszkal w domu, jego organizm nie jest pzryzwyczajony do zimna. a organizm 17latka to nie jest sprawny organizm. jak patrze przez okno przez ostatnie dni i mysle o nim w tym schronisku to nie czuje sie najlepiej. -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
anaana replied to anaana's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']melduję się na wątku.. szykuję się do adopcji jakiegos staruszka [U]kilka kilo max[/U], ale mam już zamknietą listę kandydatów (bo ile mozna się zastanawiać :shake:), poza tym jak dziadek ma oferowane utrzymanie to łatwiej kogos znajdziemy... na pewno!!![/quote] Twoja lista jest bezdyskusyjnie zamknieta zcy jednak mozemy porozmawiac? -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
anaana replied to anaana's topic in Już w nowym domu
raz jeszcze w takim razie: [U][B]ma zagwarantowane[/B][/U] utrzymanie, to znaczy jedzenie + weterynarz w razie potrzeby + ewentualnie inne potrzeby (nie wiem jakie, ale gdyby sie takie pojawily, to beda na to pln'y). natomiast chodzi nam o [U]bezplatny dom[/U] [B](cieply i kochajacy go),[/B] gdzie go ktos przygarnie bezterminowo, bo na DT za 10pln czy 15 pln za dobe nas nie stac. psiak jest maly, ma okolo 6kg. niecale 3 tygodnei temu przyniesli go do schroniska w wieku 17 lat...jedyne jego problemy zdrowotne na ten moment to slaby wzrok, no ale w jego wieku moga sie pojawic tez inne niestety, liczymy sie z tym. -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
anaana replied to anaana's topic in Już w nowym domu
dziekuje, pilna bardzo -
Łatek- smutna historia z szczesliwym koncem:)-ma super dom
anaana posted a topic in Już w nowym domu
[B]jak w tytule. link do psiny:[/B] [URL="http://www.allegro.pl/item477293055_17_letni_staruszek_blaga_o_dom_pilne.html"]17-letni staruszek błaga o dom!!!!!!!! PILNE !!! (477293055) - Aukcje interne[IMG]http://1.1.1.5/bmi/img147.imageshack.us/img147/1416/dsc0795eg6.jpg[/IMG]towe Allegro[/URL] -
:multi:dzwonila dzisiaj wieczorem pani, pytala o Czesia, ma przemyslec i ewentualnie, jezeli sie zdecyduje, zadzwoni w ciagu dnia, dwoch. ogloszenie czytala na allegro, w ktorego ja tak nie wierzylam...:oops: dzwonilam do Ciebie idusiek (ale sie nie dodzwonilam), bo chcialam sie poradzic w sprawie ewentualnej adopcji: o co pytac itd. - mozesz prosze pomoc swoja wiedza i doswiadczeniem? bo nawet jezeli w tym przypadku sie nie uda, to tak czy inaczej, powinnam byc przeszkolona
-
hm... wykupilam dzisiaj ogloszenie ze zdjeciem na piatek do zoltych stron Wyborczej. z Metrem jeszcze nic nie zalatwilam, jeszcze sa szanse, moze dzis sie wyjasni, ale trudno cos z nimi zalatwic, jeszcze trudniej sie dodzwonic. w Metrze ogloszenia platne sa b.drogie, wiec tutaj tylko o bezplatnym mysle. tyle ze ja nie za bardzo wierze w te ogloszenia, takich jak Czesio jest tona do adopcji... i zaczynaja mi sie konczyc pomysly, co by tu jeszcze zrobic... oj, co z tym moim Czesiem bedzie? Pani Aurelio, serdecznieee dziekuję za ''przechowywanie'':lol:
-
''powiesilam'' sunie na gumtree i allegro przed chwila, jeszcze gdzies powiesze, gdzie bede w sprawie Czeskia
-
:lol:Kazio nazywa się moj psiak, ten co Czesia nie chciał przyjąć pod swój dach... Skonczylam wywieszanie ogloszen i chodzenie po okolicy. Rozmawialam prze te 4 dni z tyloma osobami z iloma rozmawialam w sumie przez ostatni rok- nikt go nie zna...Wydaje mi sie, ze nie jest z okolicy. Co dziwne - nikt nie dzwonil w jego sprawie na PALUCH... Zaczne dzialac teraz gazetowo-internetowo, jezeli chodzi o tv, to udalo sie tylko powiesic jego info na tablicy dla pracownikow w publicznej:shake:.
-
dzieki wielkie Idusiek, ja tez zrobilam mu wczoraj gumtree, i chyba alegratke tez, nie zapisalam gdzie bylam, zeby szybko, szybko i juz nie pamietam. ale to nie szkodzi, im wiecej, tym lepiej. wycofalam sie w oststnie chwili z alegro, juz ogloszenie bylo gotowe, bo jakos nie umialam go wystawic za 1 pln. ja sie tylko obawiam, czy on sie przebije, jest wszedzie tyyyleee takich ogloszen Ja go z Pulawskiej zabrakam jako Czeslawa, ale moze byc Maluszek, masz pewne prawa do niego, bo duzo mu pomoglas:). wychodze wlasnie z kolejna runda ogloszen, ale jakos przestaje wierzyc w tego wlasiciela...
-
nie, jeszcze nie zdazyłam wszędzie, ale w paru miejscach już tak. przez cały czas coś robię w jego sprawie, na razie wiekszość czasu poświęciłam na ogłoszenia, rozwiesiłam sporo, ponad 100, rozmawiam z ludzmi, psiarzami i nie psiarzami, i niestety, nikt go nie kojarzy. Jutro jeszcze spróbuję po drugiej stronie Puławskiej no i koniec z ogłoszeniami, potem skupie się na internecie i prasie. Poza tym w Agorze dzisiaj nikt nie odbiera telefonu, chce kupic jakies wyrozniajace sie ogloszenie w Stoleznej. Oczywiescie te bezplatne tez chetnie, ale jest ich tak duzo, ze boje sie ze moj/nie moj Czesiek sie nie przebije. Poszło natomiast dużo maili w jego sprawie, ja do znajomych, oni do swoich itd.