Jump to content
Dogomania

Vannes

Members
  • Posts

    239
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vannes

  1. Ja wracam wtedy kiedy klaudiaa a myślałam że może go wcześniej wyciągne i zaprowadzę do siebie na dwa dni? Jakoś, coś i wgl... Ale wracam 16 tak jak ona. Albo 14. Hmm?
  2. Kurde gdyby nie mój Gryf naprawdę bym go wzięła :( Kurczaki. Jak on tam wgl? Lepiej? Gorzej?
  3. Kurde kto jedzie na to spotkanie? Przez Sosnowiec? Nie mam jak dojechać :(
  4. Kurczaki jakoś spróbujemy go złapać przed 15. Nie gwarantuje ze nam się uda. Dzisiaj doszły nas słuchy ze on nawet po Zagórzu lata :nonono2:
  5. Tak.. Ja też się mogę dorzucić. Ile kosztuje doba? Moja mama zna tresera który ma hotel dla psów. Może?... Ej! Przeciez Pani Aneta od sierpnia rusza z hotelikiem...
  6. Tak, tak :bigok: Ale jeszcze conajmniej miesiąc tam siedzi. Da radę?
  7. [quote name='HebaNova']oczywiście najpierw jej rodzice muszą się zgodzić![/quote] Akurat już pytała i się zgodzili. Naprawdę ja nie jestem niepoważna... _______________________________________________ Tak to jest pewne :loveu: Tylko że ona może go wziąźć dopiero gdzieś od 18 do 20. Znaczy wtedy go bierze nie na te kilka dni :lol:
  8. Ha! Myślałam, myślałam i wymyśliłam! Moja kol. wyjeżdża na kolonie potem może brać go na dt! Hurra!
  9. Podnoszę. Kurde szkoda że nie ma dla niego dt. Ja pomyślę kto by mógł wziąźć. Tak mi go szkoda że... Eh
  10. I ja z nią :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jutro możemy porobić fotki złapać go i zawieźć do schronu. Może ktoś pomóc przy transporcie? Tylko nie wiem czy jutro już mamy go zawieźć? :Help_2:
  11. Mogła byś napisac mi na gg? Jets na pierwszej str
  12. Możemy go łapać w każdej chwili. : ) Zachowanie MOŻE być obserwowane lecz nie musi. Ponownie zadaję pytanie:: Kto może wziąźć go na dt? :mad:
  13. Nie no taki zwykły piesek raczej nikt nie kojarzy... chociaż? :evil_lol:
  14. No właśnie nei bardzo. Bo on w pobliżu tej mojej kolezanki to bywa np: raz na 5 dni. Wiec jak ona go widzi to mu daje jeść.
  15. Ja będe z Franią proszę wpisać ;) Ona jest ze schroniska nie zeszła na ostatniej akcji najabrdziej zarobaczoną sunią BYŁA. TO jak by co ;]
  16. Mogę podnieść? Niestety. Dzisiaj piesek nie został złapany. Narazie Klaudia będzie obserwować jego zachowanie, przyzwyczajenia i wgl. Ja też będe. Gdy wszystko będzie okreslone trafi do schroniska. Nie będzie można go było wziąźć niestety na tą akcje ( kwarantanna ), ale może sierpień? wrzesień? _____________________________________________
  17. To ja w takim razie na 100% nie będe. Moja mama jest w pracy nie może przyjść no trudno.
  18. Potrzebny pilny przewóz do schronu. Pies dziś będzie łapany, ale nie ma przewozu. Ten który miał być dzisiaj niestety nie aktualny.
  19. [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Od czerwca w okolicach Kazimierza Górczniczego lata bezpański pies. Jest tak chudy że widać mu żebra, ma posklejaną sierść. Jest duży osobie, która ma 160 cm sięga ponad połowy uda. Z głodu wyjada kocią karmę postawioną przy okienkach od piwnic. Ludzie go nie dokarmiają. Są wyjątki, ale dla większości ważniejsze są ptaki. Czasami zostawiają coś na śmietniku on wtedy to je. Gdyby nie to nie wiadomo czy by jeszcze żył. Gdy jest deszcz ucieka do klatek lub marznie na dworze. Jest łagodny podchodzi do ludzi i nie rzuca się na psy. Uwielbia pieszczoty i zabawy z innymi psami. Nie wiadomo ile ma lat lecz wiadomo że nigdy nie był obdarzony prawdziwą miłością. Wiadomo także to że w schronisku nie wytrzyma długo. Czy zasłużył sobie żeby latać teraz po dworze, żebrać, jeść kocie żarcie lub trafić do schroniska? Wątpię. Właśnie z tych oto powodów jest pilnie poszukiwany dom tymczasowy dla niego.[/FONT][/COLOR] Kontakt GG:5732811 lub 10298129
  20. No tak. Ja mogę mu zrobić wątek, mogę? :evil_lol:
  21. Bogie nareszcie mnie zalogowało coś mam z tą dogomanią :roll: Jutro z Klaudią będziemy łapały psiaka... Pojedzie do schronu. Pani Aneta go zawiezie. Nie wiem czy psiak poradzi sobie w schronie. Z tego co wiem jest łagodny do innych psów. A jak wiadomo w schronach są tez psy agresywne więc jeśli jeden nie zaatakuje nie dojdzie nawet do jedzenia. To jest chudzina, która jak jeszcze trochę będzie latała wolno albo pożyje trochę w schronisku to zdechnie. Wg mnie dt jest bardzo pilny. Jeśli ktoś może go wziąźć to bardzo proszę. On ma czas do jutra. :-( ______________________________________________ Co do spotkania. Na ostatnim nie mogłam być wyskoczyło mi coś. Na tym będe na 80 %. Mógłby mnie ktoś zabrać wraz z klaudiaa? No i raczej naszymi psiakami. Hihi
  22. Pisałam że lata po Kazimierzu. Tam też moja koleżanka go widuje. Może reszte rzeczy które chciała/ł by pan/pani wiedzieć napisze mi pani na gg? [SIZE=1]10298129[/SIZE]
  23. Jest to duży pies. Chodzi na dworze od czerwca. Biega po całym Kazimierzu. Klaudia go dokarmia. Z czego wnioskuję że nie jest agresywny. Nie wiem a co jeszcze chciała/chciał byś wiedzieć?
×
×
  • Create New...