-
Posts
801 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aneczka23
-
Kenzo którą wybierasz połowę?? [IMG]http://images26.fotosik.pl/315/d4065bcd747d1738med.jpg[/IMG]
-
PIeso - Zwłoki [IMG]http://images31.fotosik.pl/440/b27d9ae2a00d3d93med.jpg[/IMG] HEJ..sprawdzam tylko czy żyjesz :evil_lol: [IMG]http://images50.fotosik.pl/51/8fb870fb7a6f9c85med.jpg[/IMG] Psi FOOTBALL, ups przepraszam.. RACICZKOBALL [IMG]http://images26.fotosik.pl/315/ea25d82aade2a003med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/50/6321678af7dcd90bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/440/93010fe70ad23c56med.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images36.fotosik.pl/51/fa63df9aa6b98e9dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/445/2de3cec8feef4fe7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/51/e976b71f77ef99afmed.jpg[/IMG]
-
Hej Jabłko. Po pierwsze ciotka to słyszałam, że zmieniasz furmankę. Jak kupisz ciężarową to wtedy się zgłaszaj po psy, bo one mają wielką wyprawkę i do przeciętnej osobówki nie wejdzie. Po drugie to mnie te anioły tak nie urzekają jak ich waleczne wcielenie. Jeden drugiemu uskutecznia taki łomot, że łooo :crazyeye: Teraz powciskam więcej fot Starszaka [IMG]http://images45.fotosik.pl/50/b28e09eb477b3ad9med.jpg[/IMG]
-
:multi: Fajnie, że jesteś z powrotem. :lol: Maxym się nieźle trzyma, całuski dla niego. A czapeczka wymiata:loveu: Jak zdrówko Oliwki?
-
[IMG]http://images41.fotosik.pl/50/0cb4b4e1f2548548med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/443/72303411dc883945med.jpg[/IMG] Uwielbiam zapach stópek brata.... [IMG]http://images49.fotosik.pl/50/7b060eec5b394f8emed.jpg[/IMG]
-
:multi: Więcej fot, więcej fot :mad: Plz :eviltong:
-
:evil_lol: skopiowali Sarci uszy po śpiączku, niedobra Pańcia. :diabloti:
-
Veroński wybaczył Tobie. Ze mną będzie gorzej, przyznaje, że troszkę mało go było ostatnio, obraził się i siedzi w kącie. Teraz wyjątkowa sesyjka Veroniusza ( fotki archiwalne - X i XI 08') : [IMG]http://images33.fotosik.pl/443/2fe604b14546903amed.jpg[/IMG][IMG]http://images37.fotosik.pl/50/52d1a59a27aa7087med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/50/76b9cacab6cf1cc8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/313/45693dfff241b9cbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/439/b0b87f6808b27474med.jpg[/IMG]
-
:tort::new-bday::BIG:
-
[IMG]http://images47.fotosik.pl/50/a034c0a30dc8c5bbmed.jpg[/IMG] Zgadnijcie kto to??? :lol::lol::lol: A to specjalnie dla Mońka... tylko przyjrzyj się uważnie // hihihi [IMG]http://images41.fotosik.pl/50/0f1d6a49b409604emed.jpg[/IMG]
-
:diabloti: Teraz zauważyłam, że nie ma komentarza pod ostatnimi trzema zdjęciami. Mońku toż to mój Veron nie Sisi. hahahaha. On się obrazi jak mu to powiem. Zdjęć Sisi mam może z 3 bo nie dała się fotografować za bardzo. Znaleźli się właściciele. Normalnie cud. Siedzę w kościele, modlę się o powodzenia dla psinki a tu tel od tej psychopatki. Ale nie wiem czy jest się z czego cieszyć. Koleś przyjechał po psiaka w towarzystwie narzeczoengo psychopatki. Sisi (vel BELL) na jego widok się położyła z przestrachu, zatargał ją do bagażnika, niemal wrzucił. Masakra. MASAKRA :placz:
-
Szalone bydłaki czyli: Spot [*], Tops, Magnus,Uma, Kicia, Lucyfer i Franek ;)
aneczka23 replied to Kiłi's topic in Foto Blogi
Gratulację dla Umy. Wiedziałam od początku, że maxi mądry pies. My też chodzimy na szkolenie... "szkolenie". Niby irlandzka rewelacj 120e/ kurs 6 tygodniowy po godzince. Nie wiem jak Wasz wyglądał, opisz co nieco. U nas gość więcej pieprzy bezsensu niż jest zajęć praktycznych. Psy się nudzą, sama już wczoraj (na 2 zajęciach) zaczęłam Kenzo czymś zabawiać. Przez godzinę zrobiliśmy 4 ćwiczenia. Samo ćwiczenie jest fajne, chodzimy slalomem miedzy psami. Ani w trakcie slalomu, ani kiedy to my robimy za pachołek Kenzo nie reaguje na psy, aczkolwiek po wczorajszych zajęciach nie widzę żadnych oznak postępu. -
Chciałam powiedzieć: dobry dzień ale widzę, że robi się tu romantycznie,:eviltong: to umykam, nie nadaję się na TĄ TRZECIĄ :evil_lol::evil_lol:
-
Noc upłynęła nam trojgu wyjątkowo dobrze, żadnych zgrzytów, szczeknięć, warczeń. Psica ochrzczona Sisi bardzo chce być głaskana, ciągle za mną chodzi. Tolerują się nieźle, ona z nimi nie zaczyna. Jak któryś z Panów przegina i a - Kenzo próbuje ją siodłać, b - Veron niezbyt delikatnie ją pacnie łapą, c - któryś za szybko podejdzie, to czuje się zagrożona i wywala te swoje żółte krzywe ciucioki bez orbitki. Idziemy zaraz z Sisi w Jej okolicę, może ją ktoś rozpozna
-
U mnie na zegarze 9;48, myślałam, że o dzięki tak wczesnej porze uda mi się powiedzieć hello :razz: jako pierwszej. ptfu, ruch tu jak w ulu, ciotki szaleją. Kawka doskonała, też się poczęstowałam....:evil_lol:
-
Gonz czyli Niunio - Księciunio i jego wielki - mały świat:)
aneczka23 replied to Selket's topic in Foto Blogi
hehehe, przerabiałam to samo kilka lat temu, kiedy starałam się zaprzyjaźnić z podstawami snowboardu. Raz nawet miałam przyjemność zapoznać się z Panem Orczykiem ale po tym jak musieli zatrzymać wyciąg żeby mnie uwolnić, więcej nie próbowałam. Od tamtej pory wtaszczałam własnoplecznie dechę do wpół stoku, potem 1000 upadków po drodze i pół h na grzanym piwku na dole :eviltong: -
[IMG]http://images29.fotosik.pl/314/6a1fd122233190acmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/442/0610e34f1f3917c7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/49/7761add449caff3cmed.jpg[/IMG]
-
No z 1 strony to przynajmniej jest póki co bezpieczna, tam pełno aut, ale z 2 nie mogę mieć tu (w Irl) 3 psa. Tzn bardzo bym chciała, ale to wiadomo ogromny koszt, itp. Zresztą kurczaki, ale jakbyśmy chcieli do siebie przygarniać wszystkie psiaki, których właściciele okazali się nieodpowiedzialnymi półmózgami to każdy lub co drugi Dogomaniak miałby po 10 psów.
-
Teraz jadę z Kenzo na Obedience, potem jeszcze porozwieszam fotki z psinką w okolicach gdzie ta speluniarnia mieszka. Co myślicie? Bo oni są tak dość agresywni, jedną Polkę nawet pobili, bo szła "ich" ulicą. Nie wiem co z psiakiem zrobić:placz:
-
Widać już salon? Czy wciąż kupa kartonów?
-
Nie wiem czy się załapałam na "dobry" serwer, ale se przyszłam. Dziś mam "dzień pod psem", ciekawe jak się zakończy. Póki co śmigamy na kurs. joł joł
-
Nera bardzo do Verona podobna... .w sensie, że przepiękna :evil_lol:. Będę Was wspierać myślami:loveu:
-
:eviltong: to mnie , syna marnotrawnego zamiast jakoś ciepłym słowem powitać, to znów nie zauważono :mad: w takim razie melduję się tu raz jeszcze :multi::multi::multi: helloł
-
[quote name='Moniek193']- oddaj mi go:diabloti:[/quote] Przykro mi :eviltong: to moje najulubieńsze dzisiusiątko. Szans nie ma :shake: Ale słuchajcie jaka mnie dziś przygoda spotkała. Idem sobie idem miastem a tu pies - bokserokundelka. Biedna psica czeka pod sklepem, wchodzi do środka. Popytałam wszędzie na mieście nikt nie zna właścicieli, a pieso od wczesnych godzin porannych się tak szwęda. Akurat miałam starą smyczkę od Kenzo i wzięłam psicę do weta najbliższego. Mieli zamknięte ale w tych okolicach psica dostała szału, jakby rozpoznała teren. Wtedy się skumałam, że to może być pies od jednej takiej okolicznej psychopatki. Popytałam po domach w okolicy, rozpoznają psa, ale niby właściciele się wyprowadzili. Przetargałyśmy na 2 stronę miasta do innego weta w nadzieji, że psica ma mikroczip, co jest tu powszechne. Pech chce ten jeden na milion akurat nie ma. Ma tylko obroże dość porządną. Nie jest wychudła, bardzo bardzo grzeczna. Teraz już wiem na bank, że to pies tej psycholki, bo jak ostatnio ją z nią widziałam to miała wygolone na karku - a ten pies ma wyraźny ślad po wycięciu w tym samym miejscu. Zgłosiłam to na policji. Facet mnie zaczepił, już myślałam że to jego, ale mówi że tylko wie do kogo ona należy, nie ma tam telefonu. Właściciele to tzw. travellersi - a/la cyganie irlandzcy, więc pewnie nie obejdą się stratą psa. Zaszłam ten do rodziców tej psycholki z tym psem. Powedzieli, że to owszem BYŁY pies ich córki ale ona go oddała travellersom. Czyli na bank ten pies. Nie raczyli mi ani dać namiarów na córkę ani sami ją poinformować. Psica jest teraz u mnie, ale nie może tu zostać długo. Veron i Kenzo ją zaczepiają, ona na nich z pazurami. Uzodniliśmy z TZ-tem, że damy jej DT na max 2 dni. Smutne to, ale praktycznie jej właściciele są na wyciągnięcie ręki. Mam nadzieję,że rodzice ex właścicielki psycholki się namyślą i wkrótce psica wróci do swoich Państwa. Tylko nie wiem, czy aby na pewno jej tam będzie lepiej niż w tutejszych schroniskach. :placz::placz::placz: