Jump to content
Dogomania

yumanji

Members
  • Posts

    3824
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by yumanji

  1. [quote name='kama210']yumanji - przelewam Ci 80 zł ... 60 zł za zaległe 3 zastrzyki Catosalu +20 zł wyrównanie do hoteliku Listopad / 65 zł - 45 zł anity/ .. jak coś się nie zgadza to proszę o uwagi ...[/QUOTE] Mam nadzieje,ze sie zgadza ,bo nie chce mi sie liczyc. Jedna tylko uwaga.Badanie w kier niewydolnosci trzustki za ktore placila Lu Gosiak chyba mialo kosztowac 80 zl,ale laboratorium ostatecznie podalo kwote 95 zl.Przesla mi rachunek,to wysle Tobie. Poza tym odrobacze Ramzesa,bo ma jeden parametr poza norma i swiadczacy wlasnie o obecnosci pasozytow.
  2. Wybaczcie,ale zapraszam na bazarek dla moich bezpanskich psiaow do adopcji:[url]http://www.dogomania.pl/threads/197179-Ksi%C4%85%C5%BCki-i-filmy-(WYSY%C5%81K%C4%98-KSI%C4%84%C5%BBEK-POKRYWAM-JA)-Kastracja-Falco-budy-do-12.12/page5[/url]
  3. Masz racje Mariat,ale proponuje,zeby wstrzymac sie od komentowania decyzji obecnych wlascicieli Ramzesa.Niech to bedzie nauka dla Nas wszystkich.
  4. Podobno na tym FB ktos deklarowal chec zakupu karmy dla Ramzesa,tak mi sie wydaje.Poza tym przypominam uprzejmie,strzelajac sobie w stope jednoczesnie,ze Anita ma w ramach Naszych prywatnych rozliczen tani boks u mnie.Spytajcie,moze udostepni dla Ramzesa.Koszt tego boksu to 200 zl.mies.
  5. Sadze,ze warto byloby w przyszlosci odsunac na bok animozje i pretensje i wspolpracowac w kwestii znalezienia dla psa odp domu.Ramzes byl u mnie od lipca,byloby fajnie,gdyby po wizycie przedadopcyjnej ktos do mnie zadzwonil i powiedzial kilka zdan na temat potencjalnych wlascicieli.Zgadzam sie z anes,ze konstrukcja psychofizyczna ma ogromne znaczenie.Same dobre checi niestety nie wystarcza.Mysle,ze tak,jak pisalam wczesniej,pies wyczul obawy,leki i niepewnosc i stw,ze to on bedzie szefem.Co do odpowiedzialnosci,to juz zostawiam bez komentarza.Wazne teraz,zeby sprawe pozytywnie zalatwic.
  6. [quote name='kielichy']Hej jumanji, solidaryzujemy się z Tobą w obawach mrozowych- Manfred od środy jest psem domowym :) po schroniskowych i tułaczych czasach za długo trzymał letnią sierść i za późno ją zmienił. Mrozy złapały go... półłysego. Teraz leży w domu przeszczęśliwy. Szkoda, że nie wszystkie tak mogą :([/QUOTE] Mnie sie wydaje,ze to jakas kaukazia sciema...moja tez postanowila zaczac zrzucac siersc,wiec mieszka w pokoju mojego starszego syna...kaukaz!
  7. Jestem na zaproszenie Toli.Moge wspomoc tylko jednorazowo.Poprosze o nr konta.
  8. [quote name='Bonsai'][b]bric-a-brac[/b] oczywiście zaznaczam w ogłoszeniach, że jest mały "wielkości jamnika". Ale może faktycznie lepiej to bardziej uwypuklić... [b]yumanji[/b] wiesz może ile Dusty waży i mierzy w kłębie?[/QUOTE] Mysle,ze wazy ok 8-10 kg,ale raczej blizej tej dolnej granicy.A zmierze go jutro rano.
  9. Wyslalam dzis 40 zl na Bartka,postaram sie jeszcze w grudniu wyslac zalegle.Przepraszam,ze w ten sposob i dopiero teraz,ale troche mi sie problemow zwalilo na glowe. Za to moge sie pochwalic,ze ja i moje dzieci od wczoraj mamy cieple kaloryfery pierwszy raz w tym sezonie,ha,ha!
  10. [quote name='kaja555']eee, podobno różne środki są do Palmera, trzeba dobrać do masy psa, no i ten środek ma zadziałać dość szybko i całkiem psa obezwładnić, a sedalin tak nie robi[/QUOTE] Tak sie zastanawialam,czemu nie dajesz znac co z suka,a tu takie buty..twarda z Niej sztuka
  11. Czy Ty Anette masz wszystkie zdjecia Bulla?takie na lace jeszcze z lata z moim synem?
  12. [quote name='Bonsai']W postach od 181 do 193 są zebrane zdjęcia, tj. strona 8. nr 50 to to zdjęcie: [img]http://fc03.deviantart.net/fs71/i/2010/063/7/c/Together_in_fear_by_frecklydog.jpg[/img] ;)[/QUOTE] A ja sie zalamalam i juz nigdy w zyciu nie zrobie zadnego zdjecia....
  13. [quote name='Bonsai']Miło mi, że się podoba :) yumanji - dostałam Twój sms, bardzo mnie ucieszył i uspokoił. :) Ale nie mogę Ci odpisać, raportuje mi błąd, nie mam pojęcia czemu... Dla niewtajemniczonych - pytałam yumanji czy Dastiemu jest ciepło, ale mały jest w boksie zamkniętym, więc nie marznie na pewno, yumanji sprawdza jego ciepło jego łapek. ;) Na pewno nie jest to ciepło własnego domku, ale ten cały czas w poszukiwaniu.[/QUOTE] Jest w boksie w budynku i siedzi z kumplem w wielkiej,owczarkowej,ocieplonej budzie.Ja mam lekka obsesje i zameczam mojego weta pytaniami,czy psom nie jest zimno.A z budy czasem dochodzi warczenie,ale chlopaki siedza jednak razem..razem cieplej...
  14. To zdjecie jest obledne !niesamowite!
  15. Pies jest spokojny,tyle,ze sie zorientowal,ze moze byc szefem.To dobry pomysl z treserem,byle pozytywnymi metodami,bo Ramzes ma delikatna psychike,naprawde... tu nie trzeba zadnych silowych metod,na szczescie dla p.Kingi...
  16. [quote name='bric-a-brac']Mogłyby już się te mrozy skończyć. Śnieg przy małym mrozie byłby ok, odśnieżać nawet mogę. Tylko te mrozy cholerne... :/ Koty w domu od dwóch dni, boję się je w budzie zostawić... Wczoraj mi jeszcze net padł przez te temperatury. Podnoście bazarek czasem jak mnie nie ma. Jak Twoje psiaki w boksach w te mrozy? Radzą sobie jakoś?[/QUOTE] Maja wiecej slomy,wiecej zarcia...wet byl we wtorek ,wszystkich obejrzal....
  17. A nie ma jakiejs grupy zajmujacej sie niby-spanielami?przeciez jest w typie...
  18. [quote name='go-ja']Jak się masz Lapsio? :)[/QUOTE] Laps nawet nosa nie chce wychylic z budy...
  19. Byl dzis wet,kamien jest sredni,bez rozpaczy.Decyzja nalezy do Was.
  20. [quote name='anita_happy'][B]proszę o przesłanie do DS[/B] - do Pani Kingi wyników badań jakie miał robione Ramzes - pies pojechał z Ksiażeczą zdrowia /wpis o wirusówkach i wścieklizna zrobiona w schronisku/ proszę podać Pani Kindze NAZWE KARMY jaką jadł i dawkę dzienną[/QUOTE] Ja oraz Aimez jestesmy w kontakcie tel z p.Kinga.Karma juz jest kupiona.Dawkowanie na opakowaniu ewentualnie wg wskazan weterynarza.
  21. [quote name='anita_happy']yuma..nie osłabiaj mnie!dobra..bo zacvzne inaczej rozmawiać OK[/QUOTE] Zacznij.Tylko nastepnym razem,jak bedziesz chciala konajacego psa umiescic na darmowym Dt(patrz Junior z Szydlowca), to nie dzwon,prosze,do mnie.I nie strasz mnie,bo ja mam 40 lat,swoje przezylam,dawno sie "odpepnilam"od rodzicow i nikogo nie musze sie sluchac.No chyba,ze moderatora.
  22. [quote name='anita_happy']yumanji..nie nie miałm z psem kontaktu bo pies był u Ciebie w hoteliku... to TY miałas z nim kontakt...wiec poprowadź Ramzesowe problemy tak aby Pani Kinga miała pomoc przez Forum i żeby nie trzeba było Ramzesa zabierać z Gdańska...bo to trochę daleko od Warszawy..nie wspomnę o hoteliku...Ramzes już sie najeździł w swoim życiu[/QUOTE] Ja nie musze prowadzic "Ramzesowych problemow"od momentu ,kiedy pies wyjechal ode mnie z hotelu.To wykracza poza zakres moich obowiazkow. Jesli rozmawiam z wlascicielka Ramzesa,to wylacznie dlatego,zeby Jej pomoc i zeby Ramzes nie musial wracac. To nie moja wina,ze wszystko bylo zalatwiane na chybcika ,zeby mozna bylo na FB i na Dogo napisac,ze kolejny pies poszedl do adopcji. Moze nastepnym razem trzeba troche opanowac emocje i rozwazniej podejsc do sprawy,bo Reda daleko,a Ramzes to nie kawalek miesa.
×
×
  • Create New...