Spal w nocy u mnie w sypialni.Na lozko nie wlazl,ulozyl sie na kocyku na podlodze.Lazi w kolnierzu.Ma"boja"chyba,bo
nie odstepowal mnie na krok,nawet do lazienki probuje za mna wejsc.Poza tym b ladnie bawil sie z moim 6-letnim synem,
zero problemow,byl wyraznie zaciekawiony zabawkami Joachima i biegal pomiedzy mna a synem.