Gucio, a raczej Glutek :) (ciągle miał katar i obsmarkiwał wszystkich na około,na szczęście katar już prawie zniknął) jest przecudny. Mógłby żyć dla samego miziania,jest bardzo zrównoważony,nie jest typowym bokserowym żywiołem. Nabrał już sił i troszkę przytył,a więc ma więcej energii na zabawę na łące i w pokoju:) Jest bardzo ufny,garnie się do wszystkich i każdego bardzo lubi. Z psami chodzi na spacery,nie ma żadnego problemu. Utrzymuje czystość,nadawał by się nawet dla starszych ludzi,bardzo ładnie chodzi na smyczy,dostosowuje się do tempa prowadzącego.