Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. [quote name='xmartix']Iskierka właśnie poszła sobie odpocząć na swoje posłanko, od razu wiedziała że ma tam leżeć :razz: została wykąpana, obstrzyżona z tych dredów ile się dało :cool3: brudna i śmierdząca nieziemsko była, jeszcze czeka ją kolejne strzyżenie (już takie ładne) i znowu kąpiel, ale to dopiero we wtorek okazało się że Iskra dużo szczeka jak coś chce, czyli ma charakterek, ale jest milutka i cierpliwa bo kąpiel zniosła dzielnie, oczywiście szczekała i kręciła się, ale zero agresji w niej jest co jest pozytywne w ogóle wyobrażałam sobie ją jako taką apatyczną sunię schorowaną, a ta mała kudłata kuleczka od razu obwąchała całe mieszkanie, macha ogonkiem, siada przy nogach :lol: z trzymaniem czystości to chyba nie za bardzo, w sumie tyle siedziała w schronie.. więc zrobiła sikoo na dywan :roll: ale nauczymy malutką czystości nawet Buli zrobił sikoo z nerwów albo z czego :roll: jak Iskierka przyjechała a Buli ją "molestował" bo chciał obwąchać to pokazała mu ząbki :lol: no to Buli teraz jej unika narazie tyle, ustalam czy w pn czy we wt rano pójdzie Iskierka na operację nr 1 zdjęcia zrobiły ciotki jak przywiozły Iskierkę to jak wstawią to sobie pooglądacie ;) no to tyle idę sprzątać łazienkę z kąpieli ;)[/quote] Super wiesci:lol::lol::lol:Jestem taka szcęśliwa, że słow brak..eh..ten Wrocław...zawsze kochałam to miasto, teraz to juz w ogóle..Teraz już dla Iskierki nowe, lepsze życie..juz wyobrżam sobie jaki szok po tym schronisku do takiego kochanego i cieplego domku....no i w samą porę...tyle chorób..tam to nie wiem ile by dala rade..teraz pod czujnym okiem Pańci..będzie miala luksus w dochodzeniu do zdrowia i mam nadzieję, ze przed nią jeszcze conajmniej z 10 latek w zdrowiu i radości:loveu::loveu:DZiękujemy cioteczko xmatrix:roll::roll:
  2. OOOOOOO...udało się:lol:Dzięki dogo coraz wiecej się uczę-heheh:lol:
  3. [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/4863/imagemj2.jpg[/IMG][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/5218/0imageez4.jpg[/IMG]
  4. No więc tak...dzwonie cały czas...malutka zjadła parowkę..:lol:Jest bardzo śpiąca- jakby chciała odespać czas schroniska- zasypia na siedząco(Malwina mówi, że tak samo było w pierwsze dni z Daysy)...na dotyk najpierw reaguje"odrętwieniem" ale po chwili jest ok..juz usiadła na swoim legowisku, teraz śpi- w pierwszej w życiu-pięknęj nowej i własnej czerwonej obróżce z cekinkami:loveu: Dziewczyny mówią, że będzie dobrze...musi uwierzyć w to, co ma...musi obudzić się ze snu..w jakim trwa od 5.01...mam fotki w telefonie zaraz poproszę TZ aby mnie nauczył wrzucać(bo z telefonu jeszcze nie wrzucałam)..jestem dobrej myśli..i taka szczęśliwa..a w dodatku Taysonek (też z podpisu Iwonki) znalazł domek w Warszawei- też wkrótce pojedzie- a leżł mi bardzo na sercy bo taki podobny do mojej suni i tak samo stęskniony czlowieka...dziewczyny mowią, że od szczekania i skomlenia- cały zachrypł...na sczeście już jest dobrze:lol: O..własnie znow dziewczyny dzwoniły- Malutka zjadła do końca parowkę, i dużo jedzonka (Roya'la- bo Frolic jej nie smakuje:eviltong:)...chrupała sobie smacznie ale nie wstawał ze swojego kocyka..nie chcą jej zmuszać do wstwania jeszcze na siłe...mówią, że jak slyszy jakikolwiek hałas w domku- ruch- to się kuli i miesza... No...dobra zaraz sprobuje wkleić fotki i zabieram się do roboty jakiejs bo mnie chłop z domku wyrzuci:eviltong:;)
  5. Mała już w domeczku od godzinki:lol:W aucie zachowywała się bardzo grzecznie, siedziala na kolankach i rozglądała się dookoła. W domku niestety położyła się na kocyku i nie wstaje na razie, ale kiedy corcia przestala ja glaska, podniosła główkę-"dlaczego"..:lol:ale poki co zaczyna sie podnosic...do polowy- nie staje na nozki ale zaglada..nie chciala parowki- lezy kolo niej a mala tylko patrzy na parowke...trzeba czasu..na pewno...musi byc dobrze...
  6. [quote name='Klaudus__'][I]Chyba wystraszona ta nasza kruszynka... Agnieszka strasznie za Tobą tęskni mała...[/I][/quote] Klauduś...już ja wiem co Ci chodzi po główce...:grins:
  7. Heheh...bo mnie samą olśnilo wczoraj w nocy jak znalazlam "przez przypadek" wątek Malutkiej..i akurat jak czytałam- moja córcia zadzwonila- a bylo to ok 2.00:lol:NO ale ona nie mieszka sama a jak już wspominałam od niedawna jest tam już jedna sunia...na szczęście sami dobrzy ludzie tam mieszkaja i wszyscy majaą wielkie serca dla zwierząt- nie ryzykowałam za wiele;) no i się udało:multi:JA też się bardzo cieszę, bo jak zobaczyłam wzrok tej Kruszynki...od razu pomyślełam ,że była z mamusia i Mamusia została Jej zabrana...do adopcji- ale sunia tego nie mogła wiedzieć...najpierw schron i niewola (jakby na to nie patrzeć)..potem rozstanie z najbliższą sercu istota...to zbyt wiele dla takiego malutkiego serduszka...i tak jest silna, że dała radę przetrwać...ze też ktoś jie pomyślał, żeby adoptując mamusie, zabrać też córeczkę...takie dwie Kruszynki- to tylko dwa razy więcej miłości...no ale na pewnoe nie było to świadome..dobrze, że chociaż jedno ma pewny poki co dom...ale taka ślicznotka też na pewno domek znajdzie...dziewczynki ją wykąpią...doprowadzą do "normalności", to domki będą się o nią biły:loveu::loveu:oj..ja już liczę godziny i minuty...Wy pewnie tez:lol:
  8. Koniecznie..prosimy o wizytę..jak mówi przysłowie: "strzezonego Pan Bóg strzeże"....:roll:
  9. [quote name='_bubu_']Iskierka czeka już w lecznicy. Jutro jedziemy do xmatrix :) dzisiejszą noc spędza z Dropsikiem :) A z gorszych wieści niestety przy badaniu Iskierki okazało sie że ma bardzo brzydkie guzy, jeden już pękł :shake: Obie listwy mleczne trzeba usunąć. Będą potrzebne 2 operacje w odstępie min. 3 tygodni. na szczęście nie ma przerzutów i operacja jest możliwa. Trzeba to zrobić jak najszybciej bo zaraz następny guz pęknie. xmatrix zgodziła się podjąć opieki nad Iskierką po operacjach za co bardzo bardzo dziękuję :loveu: Iskierka ma też gorączke, biegunke i stan zapalny tchawicy. No i zaawansowaną zaćme. Wiek potwierdzono na ok 8 lat. Przerośnięte pazurki trzeba przyciąć, wykąpać maleństwo , wyczesać, wyciąć troche kołtunów. A może i zrobić jakąś fryzurke ? Wole nie myśleć co by było jakby Iskierka dłużej została w schronisku :shake: Dobrze że Klaudus zdecydowała sie Iskierke promowac i zalożyla jej wątek :loveu: no i xmatrix ją wypatrzyła w ostatniej chwili :loveu: Teraz musi już być tylko lepiej . Niestety te operacje bedą kosztowne i takze zaczynamy zbiórkę na Iskierkę![/quote] O Rany....:-(Zaledwie 8 lat a już takie dopadły ją choróbska...:-(:-(jakaż biedna jest ta suczynka..jak dobrze, że wypatrzyla Ja xmatrix..nie chce nawet myśleć,że gdyby nie ta cioteczka to...dni Iskierki byłyby zapewne policzone i smierć przyszłaby w ciszy i osamotnieniu oraz bólu...nie!!!!Nie chcę już nawet tak pisac i myśleć...juz tak się nigdy nie stanie..teraz Iskierka będzie miała godną emeryturę z kochającym sercem i ciepłym kątem..na pewno odmłodnieje nam i wypięknieje...jestem tego pewna..przecież 8 latek to taka 40-tka- czyli kobietka w sile wieku(jak ja:eviltong:)
  10. Odnowiłam Ci Maluchu Allegro ale już niestety nie wyróżniłam..brak kasy- za dużo wydatków i zobowiazań..a zwykle Allegro chyba jest mało skuteczne niestety:-(Czy ktoś Cię wypatrzy???
  11. Bubu.. a co mowi ten Tymczas u ktorego "niby" jest DRopsiu???
  12. Ode mnie też macie stałe wieści i reportaże na bieżąco:lol: MAm nadzieję, że wszystko się ułoży i Malutka dzielnie zniesie kolejny stres "przemieszczeniowy"..W naszych bezdzietnych studentkach już od jakiegoś czasu grasuje "instynkt macierzyński", więc przypuszczam, że tymczasowo zastąpią Maleńkiej mamusię...naucza żyć i kochać a potem jak to w życiu każdego bywa- heja do domeczku gospodarzyć "pełną gębą"...:lol::lol:Wierzę, że się uda..nie moze być inaczej:roll::roll::roll:
  13. [quote name='mija']jak dobrze,że jesteś !!!:rose::rose::rose::rose::rose::rose::rose::rose::rose::rose::rose::rose: potwierdzam w 100%
  14. Cisza tu cos..trzeba rozesłać wątek...inaczej nie ma szans na domek..:-(a przecież piesio nie moze zginąć..chyba mu nie damy...:-(
  15. aaaaaa..i wszystko jasne:lol:Ty się tam ucz ucz kobieto, cobyś wstydu swoim Psiuniom nie przyniosła:eviltong: Będziemy trzymać kciuki za Twoje egzaminki:loveu:
  16. Co tam u naszego Dziadziusia???JAk dziś samopoczucie???
  17. [quote name='funia'][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6227/dsc00656oc7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img222/dsc00656oc7.jpg/1/"][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/dsc00656oc7.jpg/1/w800.png[/IMG][/URL][/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye:Kto nam ukradł Kostusia i podmienił?????:loveu::loveu::loveu::loveu:Mmmm....cudeńko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi:
  18. Eh...no coż...niby szkoda, ale jednak zawsze bezpieczniej dla wszystkich..a Faguś zaraz zapomni o swoim "nieszczęściu"..najważniejsze, że się wybudził i jest wszystko ok...mizianka prosze dodatkowę dla przytulaśka:loveu::loveu::loveu:
  19. [quote name='iwa77']Cioteczki już wszystko uzgodnione !:multi: Malutka jutro przed południem opuszcza schron!:multi: Jestem po rozmowie z Malwinką i już się umówiłyśmy na jutro !:multi: Wszystko wyjaśniłam Malwince i opowiedziałam o malutkiej , więc dziewczyny są przygotowane na ewent.problemy ! Gonia66 - bardzo dziękuję za pomoc :loveu: Co do szczepień - to wszystko jutro załatwię w schronie , jak będzie potrzebne leczenie to przez dwa tygodnie będziemy miały gratis w schronie ! Jeżeli coś wyniknie większego( tffu,tffu,tffu) - będziemy zbierać kasę na malutką i nie zostawimy DT na lodzie - mam nadzieję ,że cioteczki pomogą ![/quote] :multi::multi::multi::multi:No..z taką cioteczką jak Iwonka mam pewność, że Malenka na lodzie nie zostanie..będzie dobrze- musi być:lol::lol::lol:Jestem szczęśliwa, że na coś wreszcie się przydalam:lol::lol:A..no i oczywiscie będę Wam wszystko tu codziennie pisala o Kruszce...fotki też wkleje..heheheh...a nasi kochani Studenci też będą szczęśliwi że mogą pomoc..kto wie co będzie jak się rozsmakują...;);):oops:oj..lepiej zeby tego nie przeczytali;)
  20. Jutro o 10.30 malutka pojedzie do domeczku...teraz już bedzie dla Niej tylko lepiej ale my o niej nie zapominajmy...musimy znaleźć jej najlepszy domek z najlepszych..:loveu::loveu::loveu:I tak na pewno będzie:lol:
  21. Będzie dobrze....Malwinka, Martunia i Piotruś się zaopiekują i zrobią to najlepiej jak będą umieli...Iwonka już wszystko wie, mam nadzieję, że jutro Maleńka pojedzie do domku...niestety to będzie tymczas, ale jestem pewna, że jak Maleńka dojdzie do siebie i się odblokuje, na domeczek nie będzie czekala długo...wystarczy na Nią spojrzeć...przy DAysy to na pewno powolitku powróci do świata żywych..tak jak i tamta sunieczka...będzie dobrze..musi być a Wy cioteczki teraz trzymajcie kciuki aby wszystko się udalo i dobry domek stały się znalazł... Jeśli beda potrzebne szczepienia i jakieś leki- mam nadzieje ,że dziewczyny będą mogly liczyc na Wasza pomoc- bo to studentki...ja bede kupowala pokarm...:lol:
  22. No ja czekam na decyzje Iwonki:lol:
  23. to jest link do watku tej drugiej suni, ktora jest w domeczku... [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/wroclaw-zabiedzony-shih-tzu-na-placu-budowy-juz-w-nowym-domku-na-podusiach-129235/[/url] Zobaczcie..a moze jakis kontakt do HAven..kurcze..mi sie wydaje ze czas tu odgrywa bardzo istotną rolę...każda minuta suni w schronie jesr dla Niej kolejną minutą nieszczęścia...
  24. [quote name='kakadu']po prostu kiedys zawiozlam tam gary bo tosia zbierala wlasnie dla przytuliska w ktorym jest milek i stad znam adres; ogolnie sie chyba w liscie upomne o kontakt bo mamy tosi to ja tam raczej nie spotkam z tego wzgledu, ze bywa w sklepie chyba we wtorki i czwartki tylko; wiec zostawie dla nich list, a czy cos z tego wyniknie to juz zobaczymy :roll:;[/quote] DZiewczyny..bardzo się cieszę, tylko przyznam, ze niestety jestem sceptycznie nastawiona do calej akcji- bo skoro Tosia ani Jej mama nie odpbieraja telefonow to wyobrazacie sobie ze beda odpowiadaly na listy???Przeciez nie maja czasu...wiem...przemawia chyba teraz przeze mnie zlosc...przepraszam....ale kurrrr....de wyc mi się chce i przeklinać....:mad:Chcialabym tylko wiedziec wszystko- jak jest naprawde i co u Milusia.....ic wiecej nie chce...
  25. MAm tymczas dla sui...jeśli HAvena nie będzie mogła brać malutkiej, moja corka mieszka we Wrocku i może zaopiekować się Kruszynka do czasu znalezienia jej DS. Niedawno kolezanka ktora z ią mieszka wzieła na DS sunię ktora kilka miesiecy blakala się na budowie. Sunia jest spokojna- bylam u nich z mija suia- jamniczką i kompletnie nic sienie dzilao- tamta schodzila jej z drogi a moja na mala nie zwracala uwagi:) Sunia ktora jest w domku jest juz po stresie i zaczela się zlatwic na dworze (do niedawna tylko w domku robila ze strachu chyba przed porzuceniem) teraz już jest wszystko w porzadku. W tymmieszkanku rzadko jest tak, zeby calkiem na dlugo nie bylo nikogo w domu, a dziewczyny sa ogromnymi milosniczkami zwierzat, Malwina jak się dowiedziala, ze jest taka sunia juz chciala po nia jechac...wiec jak???Niech sie wypowie ktos odpowiedzialny- czekam:lol:
×
×
  • Create New...