Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. I ciagle piekna:):)
  2. [quote name='majqa']Ja się obawiam, że pomimo tego, co nas - psiarzy w opowieści boli to za mało na odbiór interwencyjny. Co za tym idzie, kolejna interwencja wkotwiczy właściciela i problem psa rozwiąże po swojemu. Cholernie się boję więc tej drogi. :-( Jeśli sądzicie inaczej, działajcie ale jedno jest pewne, interwencja musi się równać z odbiorem, nie pouczeniem, bo źle się psu przysłużymy.[/QUOTE] MYsle dokladnie tak samo..tylko jak to zorganizowac..??Jest chyba w takim razie tylko jedno wyjscie....inaczej nie przeskoczymy...tym bardziej jak wlasciciel wyniucha, ze zbyt wielkie jest spem zainteresowanie..
  3. [quote name='danka4u1'][URL="http://patrz.pl/filmy/wystrzalowa-pobudka"]Wystrzałowa pobudka][/URL] Ospała i zaspała ciotka budzi śpiące Pelansjanki z drzemki popołudniowej. Widzę, że ruch tutaj trwa całą dobę i dobrze. Pelasia wyprowadzona, najedzona- mam nadzieję, że nie tylko fotelem i drzwiami- też pewnie sobie podsypia. A u nas pada, ciągle pada...[/QUOTE]A u nas słonko, sliczne słonko i prawie 20 stopni:) Właśnie się obudziłam, zjadłam podwieczorek, a poniewaz moj Tz spi jeszcze, to poczekam na niego z kawusia:) I tak mija niedziela:)
  4. [quote name='Lidan']Witaj Pelasiu, czołem cioteczki. Jestem w pracy i w ramach walki z nuda spróbowałam tu wejść przez telefon. Jak widać udało się! Pewnie zezre mi ta dogomania tą resztke środków jaką mam w telefonie ale czego się nie robi dla chwili spędzonej w miłym towarzystwie. Mimo niezbyt pięknej pogody życzę Wam miłego dnia i... spadam :-)[/QUOTE]Jejuuuuuu..Lidziu:) Ale fajnie:) JAk juz bedziesz w domku, to napisz ile Cie to kosztowalo- ja moze tez czasem jak sie bede nudzila to sobie wskocze na neta:):)
  5. [quote name='majqa']Oj, wizja katastroficzna. ;-) Dzień dobry![/QUOTE] Hhihiihi:) TO taka "normalka" przecież:) DZien trwa. u mnie juz obiadek gotowy a cioteczki pelansjanki oczywiscie śpia w najlepsze... Dobrze, ze Pelasia ma opiekuna- inaczej by sie zasikala z takimi ospalymi ciociunciami:);)
  6. [quote name='danka1234']Witam wszystkich obecnych na watku i dziękuje za przybycie. siciliana załozyła ten wątek z moją pomocą gdyż nie umie jeszcze poruszac się na dogo. Po opowiedzeniu mi calej histori o psiaku i człowieku oraz panujacej tam sytuacji pomyslałam ze wspólnymi siłam uda sie cos wymyslic by mu pomóc. Sprawa jest delikatna,czlowiek okropny,raczej nie ma szans na ugodowe załatwienie sprawy. Jak tylko uda mi sie skontaktowac z siciliana poprosze by weszła na watek i odpowiedziała na Wasze pytania.[/QUOTE]JA to się boje tu wchodzic, bo od razu zaczyna mnie bolec żołądek..a teraz te wieści od Danusi..:( Trzeba bedzie siła odebrac psa, czy wykraśc..??:( Boze....tym bardziej sie martwie, jak ten własciciel taki psychol..:( A pomoc nie mogę nijak...serce sie kroi w talarki..:(
  7. O maredyja...co tu sie dzialo, kiedy ja, przykladan zona i matka spałam, jak Pan Bóg przykazał...:o SMoczek jest w delegacji- bardzo waznej, więc mam nadzieje, że wypoczeta wroci i jak zasiądzie do lektury, bedzie wiecej z niej wiedziala, niz my;) (druga sparwa, ze moze zechcieć przestac się z nami zadawać;);))...a my..?? Nas to juz zadna socjalizacja nie ruszy- jestesmy niezniszczalne i niezatapialne:D Dogotrzesaczki tzw w dzien i w nocy, rano i w poludnie:):) MAryś, życze powodzenia na "swoim watku", na pewno sie uda i teraz wraz ze specjalizacją księgowej, bedziesz miala drugą- logistyka:):) To sie nazywa "szkola w dzien i w noc":):) Pelasiu- ja tam spokojna jestem o Ciebie ale juz sie nie moge doczekac Smoczka, jak wroci i opowie nam ,ze z tesknoty za nia, wygryzłas jej pól drzwi i kawałek fotela;):p
  8. [quote name='Lidan']Przepraszam, że tak późno. Najlepiej i najłatwiej chyba wysłać mailem zdjęcia rzeczy oraz krótki opis i sugerowaną cenę. Ja już zrobię resztę. Nie mam gdzie trzymać rzeczy na bazarek, poza tym zawsze jest później problem co zrobić z tym co się nie sprzedało. Proszę przysłać zdjęcia fantów na adres: [email]lidiabartosz@wp.pl[/email] Mail w profilu tez jest aktualny ale łatwiej mi się z tego zdjęcia ogląda i zapisuje.[/QUOTE] No i Lidzia zdecydowala, wiec juz wiesz martus jak robic:) JA musze tez poszukac..moze cos sie uda wygrzebac:)
  9. [quote name='lucia']Jutro postaram się zrobić mu parę fotek .Jak odchodzę od niego pęka mi serce.On patrzy tak z nadzieją.[/QUOTE] Nawet nie chce myslec..:(
  10. [quote name='Dogo07']Czy już wiadomo, który piesek jedzie do Szczecinka ?[/QUOTE] Jeszcze nie wiemy, czy jest miejsce- ale jesli tak, to szykujemy to miejsce dla jamnisia... A Kudlaczek niestety poki co bez niczego:(
  11. [quote name='majqa']Ejże, tu bym polemizowała. ;-) Robią, robią na Tobie wrażenie, bo z tego, co piszesz starałaś się im pomagać!!! :-)[/QUOTE]Aj..bo to jest chyba tak...ja osobiście tez nie przepadam zaa szczurami...myszki...hm..tak, jak Lidzia- poki nie mieszkaja u mnie- to ok...na polu, kiedy widzialam niezywe (w czasie wykopkow), płakałam...nie skrzywdzę ani myszki, ani szczura...ale zebym kochala..to chyba nie(pewnie dlatego, ze nie znam bliżej)...ale jak wczoraj ogladalam film ten w nocy- i byly tam pokazane szczurki i myszki nad ktorymi się znęcano (doświadczenia), płakałam jak bóbr...
  12. Jezzzzzzzuuuuuuuuuu...:(:(:(.. JAk to...Oragnizacja Zwierzeca sie tym nie zajęla naparwde..??:o
  13. [quote name='majqa'] Nie wiem, po prostu nie wiem jak to mądrze rozwiązać i czy nie za wcześnie jest na ogłoszenia ale to oczywiście moje subiektywne odczucia. Szczytem szczęścia dla każdego z nich byłby choć krótki tymczas, przegląd (wet), doprowadzenie do ładu, poobserwowanie charakteru/ zachowania.[/QUOTE]NO własnie dokładnie o tym samym mysle... BAsiuZ...czy Ty moglabys tego psiaka u siebie zostawic choc na jakis czas po tym strzyzeniu..??Sory, ze tak "z grubej rury"..ale Twoja propozycja jest naparwde super..tylko co potem..??Znow na ulice..??
  14. [quote name='Lidan']Jestem, przeczytałam szybciutko to co na wątku i na surviwaldowej stronie. Nie będę się w to bawić. Boje się dzików, żmij, zboczeńców oraz wszelkich owadów bzycząco - żądlących. Spacer w lesie - tak, spanie już nie. Lecę do wyrka...tylko Kolusię muszę przetransportować na jej fotel - to już nasz cowieczorny rytuał :p[/QUOTE] Lidzia jak zwykle zdązyła wpisac sie na listę w dzisiejszym jeszcze dniu, coby nie miec nieobecności:) Tak trzymac:) A jesli chodzi o te zmije, dziki i owady- mozemy sobie reke podac...;) Ja to juz nawet spacerowac za bardzo po lesie nie lubie...obok lasu, w parku....owszem:) Dlatego zsoatje juz tylko drób;):):)
  15. To jest Lilka..??:oAleż ona nam wydoroslała:):)
  16. [quote name='Gonia13']Alfiku a sio!! do domu!!:)Goniu ja mam chyba wrzesień zapłacony-prawda? -bo już mi się miesza...[/QUOTE]Niestey Goniu:) Ostatnia twoja wpata była 13.07- 20 zł, czyli za lipiec i sierpień:) Ale wrzesien się dopiero zaczął:):) A wcale Ci się nie miesza, bo jeszcze nigdy z zadna wpłatą nie zalegałas a Alfiś jest juz tak dlugasno w hoteliku...:)
  17. Plakacik super, Fionka tez:):) Alez Ty masz szczescie;):):D
  18. [quote name='majqa']No, ba... w rzeczy samej! :-)[/QUOTE]AAAAAAAAaaaa..no to witaj w klubie:):):) Kto sie dopisuje ???:)
  19. [quote name='majqa']Ooops, rewelacja, już coś poknociłam. Zróbmy tak, dziewczyny, napiszcie powtórnie, który pies i jaka deklaracja (stała, jednorazowa)? Aniu? Luciu?[/QUOTE]AJ tam zaraz poknociłaś...nie wiadomo, czy to ja sie nie pomylilam:) OOooooo...własnie, tak bedzie najlepiej:)Niech dziewczyny napisza jeszcze raz konkrety:)
  20. [quote name='majqa']No jak to jak? Skrzydła na boczki i wtulamy główkę w korpusik, pazurki na kołderkę, a skuwkę od długopisu na dzióbek.[/QUOTE]Majqa!!!!!!Wydało sie- Ty tez..??:o
  21. Hihihihhi...nieeeee...ja nic nie mówię..:eviltong::eviltong::loveu:
  22. [quote name='majqa']Podsumujmy. Mamy 2 banerki i 2 psiaki do podziału na 2 wątki do solidnego poprowadzenia, bo na jednym się zamotamy. 1. Pies X - mix jamnika, od 5 lat na ulicy: "(...) miał swojego pana, który przed paroma laty zmarł .Piesek na początku jest nieufny, ale wystarczy pieszczotliwie się do niego odezwać, delikatnie pogłaskać,najlepiej jeszcze dać mu jakiś smakołyk i jest twój.Często odprowadza mnie lub męża pod nasz blok.Najgorzej jest zimą serce pęka jak siedzi skulony pod sklepem.[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG]Sklepowa opowiadała,że kiedyś ktoś zadzwonił na policję ,że leży pod sklepem zamarznięty pies.Jeśli chodzi o stosunek do obcych psów to potrafi pokazać ząbki no ale osiedle nasze traktuje jako swoje terytorium.Nigdy jednak nie słyszałam by pogryzł jakiegoś psa." 2. Pies Y, zadredzony kudłacz - też na ulicy solidny okres czasu liczony w latach: "Jego były właściciel policjant, nie żyję już od dobrych paru lat, a pies został na bruku. Co do tego czy pozwala do siebie podejść, dotknąć się to nie ma z tym żadnego problemu, można śmiało stwierdzić, że potrzebuję tego." [B]Deklaracje stałe na psa Y - ania z poznania[/B] - 100zł[/QUOTE] Super podsumowanie:) Konkrety i plan dzialania:) Mam tylko pytanie- mnie wydawalo się, ze deklaracja ani z poznania- jest dla jamniczka- czyli psiaka X:) mam rację czy jestem w błędzie??:)
  23. Hihihihi....zakochac się i umrzeć..??Liluś...uważaj...ja tam nie chce znow krakac;)
  24. [quote name='marysia55']:roflt::roflt::roflt: .... Irenka to chyba jakąś nawigację satelitarną stosuje, ponieważ zawsze wie gdzie sie najlepiej ustawić z tą maczugą żeby koniecznie w głowę trafić :evil_lol:, jak by nie było innych miejsc :diabloti:[/QUOTE] Hahahah....bo Irenaka to "pies tropiciel";):D
  25. [quote name='marysia55']To chyba jeszcze nie jest normalna pora:shake: ... bo dalej pusto :cool3:. Przyjdę jak sie co nieco zaludni :evil_lol:. Swoja drogą Gonia mogłaby wkleić jak się to śpi z tym drobie ... może ja tez bym spróbowała gdyby okazało się to w miarę bezpieczne ... a kury są przed manicure czy po ??? :diabloti:[/QUOTE]No Maryś...aleś mnie zaskoczyla, tak wczesnie, w poludnie juz tu jestes??Ja wlasnie zakonczylam popoludniowa kawusie:) Hhhhhmmm...chcialabys moja fote powiadasz..??Nie....no takich intymnych po necie nie rozprowadzam, ale w sekrecie powiem, ze kurki sa po manicure i nawet wygolone pod paszkami;)- inaczej bym nie wpuscila do łożka;) U mnie centralne hula, zrobilo sie ciepełko i pewnie zaraz znow zrobi się sennie- ale się nie poddam:) Musze porzadku na watku pilnowac:p
×
×
  • Create New...