Jump to content
Dogomania

chom85

Members
  • Posts

    48
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by chom85

  1. no tak to dzieki Pani min... udalo sie pokazac Poziomce jak wyglada prawdziwe zycie....gdyby nie to forum to Natalia nie poznałaby Maleństwa .... no i dzieki fundacji Poziomka jest teraz szczesliwa... wiec w imieniu Malenstwa ( teraz Poziomki:) ) dziekuje Pani za pomoc.... zreszta chyba te zdjecia pokazuja Nam wszystkim jak Poziomka dziekuje za to co teraz ma:)
  2. Poziomeczka to slodka psinka:)
  3. Dzisiaj Poziomka pojechala do azylu...nawet strasznie nie rozpaczała, ma duzy kojec,ciepłą bude, pełną miske,kostke:). Opiekuje sie nią teraz Kaya, sterylizacja dopiero za niecały miesiąc...domku oczywiście szukamy intensywnie...co do tej Pani z Łodzi ,to trudno mi sie wypowiedziec, tak naprawde nie wiem jak Poziomka zareaguje na inne psy( wieksze od niej)w lecznicy troche warczała na psiaki.Dzisiaj dowiedziałysmy sie ze [B]Poziomka ma chorobe lokomocyjną.[/B]Myśle ze musimy poczekać na opinie Kayi, jak Poziomka odnajduje sie w nowym miejscu i jak reaguje na inne psy ktore chca się z nia zaprzyjaźnić.
  4. Tak jak pisalam bala sie wsiąśc do samochodu,siedzilam z nia na tylnim siedzeniu, byla spokojna przytulila sie do mnie nawet sie nie kreciła.Z powrotem byla juz bardziej smiala:)wygladala przez okno.Na smyczy tez chodzila spokojnie nie rzucala sie. Byla tylko troszke przestraszona ale pewnie dlatego ze pierwszy raz byla na takiej wycieczce.W lecznicy w poczekalni byly tez dzieci...krecily sie i biegaly( jak to dziecie) a Poziomka nie zwracala wcale na nie uwagi...to chyba tez przydatne info:)
  5. Poziomka byla zachwycona podroza do lecznicy:) troche sie bała wsiąść do samochodu ale po chwili zaczela wygladac przez okno i bacznie ogladac swiat.Dzieki wizycie w lecznicy dowiedziałysmy sie ze lubi koty( jeden maly kotek z lecznicy bawil sie z nia:)) nie lubi jednak psow...warczala na te co byly w poczekalni.Szkoda bardzo ze ta sterylka sie odwlekła,no ale trudno, lepiej tak niz jakbysmy nie zauwazyly i mialaby sie wykrwawic podczas zabiegu.
  6. Co do imienia to dla mnie zawsze bedzie Malenstwo :) ale zgadzam sie ze trzeba ja jakos nazwac...Skierka- ladnie, Poziomka tez mi sie podoba:) Ciesze sie ze po swietach bedzie sterylka...pewnie bedzie tak jak z Miśką ze nie bedzie chciala wyjsc z lecznicy:)
  7. [quote name='madziamn']widac ze tam ogolnie za fajnie nie jest ale psinki sliczne i proszą o domki[/quote] Dziewczyny bardzo Wam dziekuje za wizyte u psiakow...jak to Malenstwo wyroslo...ostatni raz widzialm ja 3,5 miesiaca temu...jest piekna ale kurcze chyba mnie juz nie bedzie pamietac...ja bede w Polsce juz w sobote i od razu pojde sie przywitac z psiakami:) Jak widac na zdjeciach warunki sa zalosne...szkoda mi tego Malenstwa nie chce zeby skonczylo jak Morus i Miska....Miska wczesniej miala dobrze bo biegala sobie ale niestety uwiezili ja na lancuchu....Morusek rzeczywiscie zestresowny ale mysle ze to powoduje glod i zimno... trzymam kciuki...i jeszcze raz bardzo wszystkim dziekuje bo gdyby nie Wtatara to nigdyby nie bylo tego blogu... no i gdyby nie Natalia to ja bym sie chyba poddala juz dawno...a Wy dajecie mi nadzieje ze wreszcie znajdzie sie dom dla mojego Malenstwa....porozmawiam jeszcze z ta moja sasiadka, moze uda mi sie jakos na nia wplynac...No i troche odciaze mame przez swieta:) dzieki jeszcze raz bedziemy w kontakcie:)
  8. dzieki bardzo za wszelka pomoc... Sunia ma sie w miare dobrze(jej rodzinka tez)...mama je dokarmia,ale robi to z umiarem zeby rozciagnac ich zoladeki bo maja skurczone...za 2 tygodnie mysle ze juz beda dostawaly normalne posilki...:)
  9. wczoraj mama odebrala karme...zaniosla czesc wlascicielce, ale sama bedzie karmila psiaki( na tych wlascicieli nie ma co liczyc bo okazalo sie ze jeszcze maja karme ktora dalysmy im 3 miesiace temu) Malenstwo siedzi w budzie zakopane w slome...jest jej juz cieplutko i mama mowi ze wyglada na czesciowo zadowolone...buda jest ciepla i juz nie przecieka...czasami tylko niestety szczeka rozpaczliwie ale to pewnie dlatego ze potrzebuje tulakow...kiedys szczekalo non stop... teraz niestety najbardziej pokrzywdzona jest jej mama( Miska) bo nie ma gdzie sie schowac jak pada deszcz tzn moze do zimnej komorki( szukam dla niej budy) w komorce ma poscielone ale to za duze pomieszczenie by trzymalo cieplo Starszy brat Malenstwa ma dobrze tez zakapuje sie w slome... Mysle ze dorosle psiaki beda szczesliwe jak beda mialy pelne brzuszki... Malenstwu do pelni szczescia potrzebny jest ktos kto bedzie mogl jej poswiecic troche czasu i przytulic ja jak bedzie smutna....nie chce zeby skonczyla jak jej rodzina...czyli mama i brat...oni juz sie przyzwyczaili do takiego zycia...a Malenstwo jest zbyt mlode zeby tak zyc!
  10. [quote name='kaczadupka']hej, proszę o adres, wyślę coś do ocieplenia budy.;) [EMAIL="kaczadupka@gmail.com"]kaczadupka@gmail.com[/EMAIL] pzdr.[/quote] dzieki bardzo za wysylke...koc przyda sie i ten ocieplacz tez...jak tylko dojdzie to dam znac:)
  11. Udalo zalatwic sie karme dla psiakow!!!!:):multi: Pani Natalio jeszcze raz dziekuje...
  12. [quote name='Kar0la']Co te psiaki mają za życie... :-( Dobrze, że mamusia jest już ciachnięta. To przynajmniej nie będzie więcej rodzić.[/quote] Ach...gdyby nie ta sterylka to by znowu byly male...wogole to wyobtazcie sobie ze jak Miska (mama)sie oszczenila to te sasiadki nie zauwazyly...( tak sie interesuja psem) dopiero ja poszlam na podworko i znalazlam 4 urocze suczki...szkoda pisac co tam sie dzieje...i dzialo... dzieki Niechcianym i zapomnianym wysterylizowalismy Miske i sunia radzila sobie dopoki jej tez nie uwiazali( tak jak pisalam ona teraz jest tez bardzo biedna bo nie ma nawet budy...przywiazana jest do komorki i w dwiach ma dziure...moja mama wlozyla jej tam kldre ale to za duze pomieszczenie i jejst tam zimno...dlatego szukam cieplej budy...)
  13. [quote name='nata od jadzi']jeśli jest możliwość regularnego karmienia suki wysokoenergetyczną karmą, to oczywiście ją zakupimy. możemy też zapewnić opiekę weterynaryjną, tylko dobrze żeby znalazł się ktoś, kto się tym zajmie, bo powiem szczerze że nie wiem kiedy w najbliższym czasie będę wolniejsza... jednak najpilniejszą potrzebą w jej przypadku jest NORMALNY DOM...[/quote] karma sie przyda...z tym czasem to troche gorzej...moja mama za bardzo tez nie ma czasu duzo pracuje, a ja jak wspominalam jestem teraz za daleko...bede pomiedzy 22.12 2008-5.01.2009 w domu wiec wtedy mozemy zaltwic jakas wizyte u lekarza( Psiak nie byl szczepiony...). Oczywiscie po karme moja mama podjedzie jakby co...
  14. [quote name='kaczadupka']hej, proszę o adres, wyślę coś do ocieplenia budy.;) [EMAIL="kaczadupka@gmail.com"]kaczadupka@gmail.com[/EMAIL] pzdr.[/quote] przyda sie kazda ciepla rzecz...ale najbardziej to potrzebna jest karma... adres wysylam na maila:)
  15. Psiakowi przyda sie kazda ciepla rzecz...nie jest ona sama ...jeszcze jest jej mama( przywiazana do komorki....ma teraz koldre...ale i tak jest jej zimno...obecnie szukam dla niej budy)i starszy brat( ma bude....ze sloma wiec jest mu cieplo)...psiaki najbardziej potzrebuja jedzenia...niestety chleb juz nie wystarcza a sasiedzi nic juz im nie daja jesc:( Dlaczego sa uwiazane?? bo najlatwiej uwiazac psa wtedy sie nie placze...( wiem to straszne).Malenstwo jest uwiazane bo uciekalo przez dziury w ogrodzeniu...latalam je wszystkie ale ona jest taka sprytna ze i tak wychodzila...i biegala miedzy smochodami...no i ten lancuch uratowal ja przed tragiczna smiercia...jak bylam w Polsce to chodzilam do niej bawilam sie z nia....spuszczalam z tego okropnego lancucha...psiak mial dobrze a teraz niestety zostala sama sobie( dobrze ze moja mama troche dziala)...wiecie myslalam ze znajde dla niej dom przed zima ale niestety przedluza sie to w nieskonczonosc...zostala sama ,jej siostry maja dobre domy...
  16. [quote name='Itske']Moi "ludzie" zdecydowali się na inną psinkę, też z dogo, ale bliżej, więc bez problemu z przewiezieniem,[/quote] no nic trudno...dobrze ze chociaz ta inna psinka ma dom...ja mam ciagle nadzieje ze moje Malenstwo spedzi swieta w nowym domku...
  17. Malenstwo jest szczesliwe bo jej teraz cieplo...mama mi mowila.niestety lancuch na ktorym jest uwiazana jest straszny skreca sie i wczoraj nie mogla biedna wejsc do budy( bo skrecil sie strasznie i byl krotki).Na szczescie moja mama zadzilala kupila jej nowa obroze i zainstalowala taki zaczep by sie ten okropny lancuch nie skrecal...dzialamy jak mozemy ale niestety jaeli czeka ja taka przyszlosc to psinka bedzie sie strasznie meczyc:-( mam troche aktualnych zdjec... tylko nie wiem jak je zamiescic...nie sa one moze zbyt profesjonalne ale zawsze cos(przynajmniej aktualne)
  18. moja mama juz dziala...dzwonilam do niej dzisiaj i ma zaniesc Malenstwu slome do budy...bedzie dobrze nie zamarznie....
  19. a jak moge wkleic taki baner??
  20. [quote name='Kar0la']Może źle to ujęłam. Nie chodziło mi o to, że wydasz ją do komukolwiek nawet jeśli to będzie zły dom. Chodziło mi o to, że na dogo są pewne zasady wydając psa. Kontole przed i poadopcyjne, umowa adopcyjna, obowiązek sterylizacji itd. Zwiększa to prawdopodobieństwo znalezienia dobrego domu. Wydając psa bez umowy i sprawdzenia warunków za jakiś czas można stracić kontakt z opiekunami psa. Oczywiście czasami nawet te sprawdzone domy okazują się nieodpowiedzialne. Czy myślałaś o podpisaniu umowy adopcyjnej z nowym domkiem? Masz może jakieś nowe zdjecia suni? Napisz proszę o niej więcej informacji. Coś o charakterze itd.[/quote] spoko...:) wiem ze trudno jest znalezc dobry dom bo ludzie sa tacy dziwni najpierw biora psa a potem dziwne rzeczy roba... pierwsze slysze o umowie adopcyjnej:) tak naprawde to pierwszy raz szukam domu dla tej biednej psiny na tak duza skale...wogole to dzieki za zaangazowanie...powoli tracilam nadzieje a teraz mysle ze sie w koncu uda... ze zdjeciami jest kiepsko otoz napisalam ponizej ze mnie nie ma obecnie w Polsce wracam na swieta dopiero , a teraz psiaka doglada moja mama... prosilam ja zeby zrobila zdjecia ale mama jak to mama pozno wraca do domu po pracy i jest juz ciemno ale mam nadzieje ze w so zrobi nowe zdjecia bo chcemy dac ogloszenie na stronie Niechcianych...z Lodzi... co do charakteru to Malenstwo jest bardzo pogodne jak kazdy szczeniak troche psoci i niesamowicie tuli sie w ramiona i chce sie bawic...jest bardzo bystra znalazla sobie( jako jedyna ze szczeniakow) dziure w plocie i wybierala sie na wycieczki...dlatego min jest niestety uwiazana bo inaczej zginelaby juz pod kolami samochodu...niestety prawdziwy wlasciciel nie interesuje sie nia bo jest to juz 3 psiak na tym niecszczesnym podworku... Siostry Malenstwa znalazly domy a ona bidulka zostala sama;( bardzo sie do niej przywiazalam i dlatego zalezy mi na znalezieniu dla niej cieplego domku..
  21. ogloszenie na allegro ja wistawilam:) niestety nie ma mnie teraz w Polsce bo jestem na stazu i moja mama czuwa nad psinka...nr telefonu na allegro to jej a mailowy adres jest moj...:)troche to zagmatfane no ale tak wyszlo...poprostu nie przestaje szukac domu dla Malenstwa:)
  22. [quote name='szafirkowa']NIKT z moich znajomych nie może/ nie chce przygarnąć psa, choćby na chwilę. Sprawidziłam to, kiedy szukałam domu dla suczki, którą znalazłam. Nie moge pomóc w sprawie DT, przykro mi. Gdzie dokładnie jest ta niunia? Tzn. w której części Łodzi?[/quote] niunia mieszka na ulicy Chocianowickiej...okolice Lodz Ruda
  23. ten pan kontaktowal sie z moja mama...mial sie jeszcze odezwac ale niestety cisza.... no i nie zalezy mi zeby komu kolwiek opchnac sunie!!! szukam dla niej naprawde dobrego domu...zbyt duzo sie wycierpiala...nie mozemy tracic nadziei...
×
×
  • Create New...