Ania a jest jeszcze ten mały yorkowaty? on taki zadziorny, jak podchodził Gucio do głaskania to ten na nie go krzyczał,
to one są razem koło biura chyba, że pomyliłam? tam był jeszcze taki piesek z dużymi uszami taki cichutki fajny
[B]hehhe właśnie o DYZIA mi chodziło on jest super [/B]