-
Posts
226 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nesssssa
-
mojego zawsze wożę w bagażniku (takim z dostępem do ludzi oczywiście, hatchback czy jakoś tak się to zwie :lol:), ale ona potrafi wyjść sobie stamtąd. Są też te jakieś feromony-uspokajacze w spreju...tylko czy to działa? popytam weta mojego, może mi da jakiś pomysł, w razie czego wolę mieć coś :) ale może się okaże, że będzie ok
-
boże co za głupotyzm panuje w tym chorym kraju...super dla zabawy zrobimy suczce frajdę i będzie miała szczeniaki...a jak domu dla nich nie znajdziemy to co za problem, do śmieci :mad::mad::mad: jedni się martwią co zrobić z ogromem bezdomnych psów, a drudzy produkują kolejne :angryy:
-
tytuł zmieniony, a gdzie mam uderzać z przeniesieniem wątku?
-
no właśnie skąd się dowiedzieli? :multi: fantastycznie :) a może coś więcej wiesz o nowych właścicielach?
-
Madzia poczytaj aktualną literaturę, dominacja to mit stworzony przez człowieka, któremu nie chce sie pracować z psem;)
-
[quote name='xmartix']co za gość, na Czarne Kwiatki go trzeba dać, co by nie zgarnął innego przyszłego onkowatego tatusia... trzeba było mu powiedzieć żeby sam dzieci porobił z żoną to mu będą pilnować :diabloti:[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: love najgorsze ze rotkami często się tylko tacy interesują
-
wg jakiejś tam książki ;) takie wspólne szarpanie to współpraca przy mordowaniu zabawki :evil_lol: i dopóki pies kuma ze to nasza zabawa, i ze jak my chcemy to ma puścić to wszystko jest ok ;) zerkam - że książka to "Pies i człowiek" by Donaldson
-
na psa działa rewelacyjnie, na kota znajdę (wyniszczonego) tak średnio, ale stosuję cały czas, bo wiem że potrzeba więcej czasu...oby w końcu zadziałało aaa moja suka waży 26kg, dostałam zalecenie (kiedy sierść była w złym stanie, po jakiejś infekcji) 2ml dziennie
-
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
nesssssa replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
podnoszę...śliczny pies...śliczne imię...oby miał więcej szczęścia... nie moge pomóc niestety :-( -
niestety...i ponoć już nie wychodzi z budy się przywitać nawet :(
-
no cóż...kobieta po tym jak wyjasniłam, ze potrzebna jest wizyta przedadopcyjna nie odezwala się odezwał się za to jakiś Pan z Gdańska, będę znowu korespondowac
-
hopssssssss do góry
-
wychodzi jakoś 255zl, zalicytowane już za 12 dni :)
-
[url=http://allegro.pl/item630650944_ranny_wilku_potrzebuje_wsparcia_finansowego.html]_______Ranny Wilku potrzebuje wsparcia finansowego (630650944) - Aukcje internetowe Allegro[/url] tu zbieram kaskę na tymczas u Naa
-
napisałam już na gg, Wilka przekażemy Ci w sobotkę ;) ku informacji wszystkich Wilk będzie u Naa przez miesiączek, a potem wraca do domu, z którego na ten miesiączek musi wybyć, całkiem możliwe że już zostanie w tym domku potem
-
jakaś Pani chyba właśnie pojechała obejrzeć Wilka...może zaskoczy...ewentualnie ubłagam Naa o płatny tymczas
-
wrzucę ze względu na pradziadków :lol:
-
napisałam też do Naa
-
i jeszcze raz do góry!!! szukamy opiekuna!!!
-
nie wiemy niestety, tak już go zgarnęliśmy, być może potrącenie... najważniejsze że już po operacji, teraz tylko ten TYMCZAS...żeby tej łapki nie zaniedbać :-(
-
Jest tymczas w Legnicy :multi: byc może będzie stały :multi:
-
do góry do góry!!! odwiedźcie biedaka żeby tak nie spadał :placz: