Jump to content
Dogomania

Temida

Members
  • Posts

    7884
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Temida

  1. To najpiękniejsze chwile w działalności. Dziękuję, że pomagając mogę ich doświadczać.
  2. Dziękuję za zdjęcie. Zrobię im prawdziwą sesję. A to jest Lala.
  3. Fioneczko Twój domek już gdzieś czeka w jakimś dobrym serduszku. Musimy je znaleźć.
  4. [quote name='kmurdz']witajcie! i ja sie dorzucam odrobine dla Loni. mam nadzieje, ze jej dziecko tez uda sie do niej przywiezc. pozdrawiam![/QUOTE] Wielkie dzięki. Lenka też musi być bezpieczna.
  5. Jak ktoś nie ma szacunku do zwierzęcia to i człowieka nie uszanuje.
  6. Liliuś jestem jak najbardziej na tak. Czekam na te zdjęcia z wczoraj, ale jutro będę chciała porobić jej sama. Troszkę ta łapka w bandażu jest przerażająca, ale tak musi być.
  7. [quote name='ranias']Witam Lonię i jej przyjaciół. Na razie jednorazowo oferuję 25 zł dla psinki, ale nie zapomnę i będę wspomagać dalej. Chociaż tyle[/QUOTE] Bardzo Ci dziękuję. To wspaniały dar, który pomoże Loni. Dzięki.
  8. [quote name='Jolanta08']Zapisuję sobie wątek i grosikiem wspomogę.Biedna Lonia :shake:[/QUOTE] Dziękuję CI bardzo, musimy ją zabezpieczyć finansowo, bo to nie jest pies który przeżyje w schronisku. Saphira WITAM SERDECZNIE :)
  9. Jakie super wieści. Laruś my jak zawsze zbiorowo.:loveu: A przy okazji zapraszam do mojej Loni. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/186740-Lonia-cierpia%C5%82a-na-wysypsku-teraz-czeka-na-DOM-ma-ma%C5%82o-czasu-%C5%81%C3%B3d%C5%BA?p=14791526#post14791526"]http://www.dogomania.pl/threads/1867...6#post14791526[/URL] [B][COLOR=Red] [/COLOR][/B]
  10. Lenka też będzie bezpieczna. Zrobię wszytko co w mojej mocy.
  11. Zapraszam na wątek Loni. Ten śliczny piesek bardzo potrzebuje DOMU. Czeka na życiową przystań. Maluszek ma 7,5 kg. http://www.dogomania.pl/threads/1867...6#post14791526
  12. [B]Brygada najwspanialsza na świecie. [/B] Złapanie Lenki z pewnością się powiedzie, to kwestia czasu. Damy radę?
  13. Skoro skarbie prosisz.:loveu: Przy Tobie zmartwienia odchodzą. Buziakiem się odwdzięczam :oops:
  14. Tak, z tego co wiem to cudo jutro będzie w nowym domu. Co innego Fiona.
  15. Tak, założyłam psiakom wątek na prośbę p. Ani Wilkowskiej z Rtoz, która poprosiła mnie o pomoc. :) Postaram się pomóc jak potrafię najlepiej. Dwie białe sunieczki są śliczne, dowiem się ile mają lat. Wiem, że jedna jest młodsza, a druga troszkę starsza. Jeśli chodzi o sterylkę to miała ją Kropka, inna z suni.
  16. Kochani zaczynamy akcję finansową, ściągamy ludzi, DZIAŁAMY. ' Lonia dojechała. Jest cudowna, łagodna, malutka. Waży 7,5 kg. Łapkę ma zdrutowaną, gips zdjęty, w opatrunku. Skacze sobie na trzech łapkach, ale radzi sobie świetnie. Jak się do mnie tuliła. Teraz zaprzyjaźnia się z pieskami Marka, które dotychczas tęskniły za Frodusiem. Jeśli chodzi o młodszą, Lenkę (tak ją nazwałam) to będzie łapana. Myślę, że jest wystraszona, ale przebywając z ludźmi i zwierzakami szybciutko się oswoi. Tak jak wspominałam będzie łapana na podwórku, jeśli będzie potrzeba przyjedzie wet aby ją podeśpić na czas przewozu. DZIAŁAJMY w 1 poście podaję konto. Zdjęcia powinny być jeszcze dziś dzięki uprzejmości p. Rafała. Ja jesem do tego tygodnia bez aparatu. Ja jak to ja zaraz coś pożyczę na te parę dni, poradzimy sobie. W tym miejscu chciałabym jeszcze podziękować p. Rafałowi i jego Tacie za pokonanie takiej ilości kilometrów i dostarczenie mi Loni oraz pomoc w łapaniu Lenki. Dziękuję za serce.
  17. [quote name='Temida']Byłam u dziewczynek zawieść jedzenie. Dostałam białej gorączki. Maja miała zrobioną obrożę z łańcucha, a Pani wmawiała mi, że pękła skórzana, którą kupiłam. Wygadywała takie rzeczy, że szkoda strzępić języka. Obrożę kupiłam nową, psy wyczesałam, ale to nie jest rozwiązanie. Potrzebne domki.[/QUOTE] Trzeba wznowić ogłoszenia.
  18. Dzisiaj dojedzie tylko Lonia. Mała przychodzi wieczorami na posesję Państwa, którzy ją dokarmiają, więc mają ją przymknąć na podwórku i wtedy dojedzie.
  19. Lonia już do mnie jedzie, ale wciąż szukana jest jej córka Lenka. Ponoć rano bawiła się z jakimś pieskiem, ale pracownicy wiedzą czyj on jest więc szukanie trwa.
  20. Byłam u dziewczynek zawieść jedzenie. Dostałam białej gorączki. Maja miała zrobioną obrożę z łańcucha, a Pani wmawiała mi, że pękła skórzana, którą kupiłam. Wygadywała takie rzeczy, że szkoda strzępić języka. Obrożę kupiłam nową, psy wyczesałam, ale to nie jest rozwiązanie. Potrzebne domki.
  21. Dzisiaj psinki otrzymały dostawę jedzenia. Dzwonił też ktoś o jedną z białych suni.
×
×
  • Create New...