Jump to content
Dogomania

nenya

Members
  • Posts

    269
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by nenya

  1. Sesja zazwyczaj jest jedna, trwa 10-15 minut i przeplatam nagrodę smakową z szarpaniem - zwracałam na to uwagę, ale dziś już w ogóle ban będzie na żarcie , dopiero dostanie kolacje wieczorem:) Odrobaczany co pół roku jest (telepatia, akurat dziś dostal tabletki :))
  2. Wydaje mi sie, ze nie doczytalas posta i zadecydowałas potępiać w czambuł ot tak, zeby sie nazywalo. Pies od początku dostaje karmy BEZZBOZOWE, mięsa nie lubi, mimo ze próbowałam przemycać odkąd zjawił sie u mnie.
  3. Nie nie, problem mamy od początku :) Odkąd jest u nas, niejadek wstrętny ;)
  4. Męskiej, a czemu? :)
  5. Dziękuję ! :loveu: Nie nie my z Południa, to tylko wakacje :) Hm, czy wokalizuje...dużo gada do nas - popiskuje, poszczekuje, generalnie jest gadatliwy :) Zdarza mu się drzeć japę w ramach instynktu stróżowania, ale wszystko jest w granicach opanowania :)
  6. Podpinam się pod temat, bo mam podobny problem :) Mój szczyl ma 10 miesięcy i muszę stawać na głowie, żeby był łaskaw zjeść coś pożywnego, jakikolwiek posiłek. Problemy: 1. Suchej karmy nie je. Z michy nie ruszy, jedynie je podczas sesji klikerowych i na spacerze jako nagroda po przywołaniu - ale motywację na żarcie ma dużo słabszą. Przy czym zaznaczam, że micha pełna stoi tylko na czas posiłków. 2. Surowego mięsa, mimo prób przyzwyczajania od szczeniora, nie tknie, pluje. Jedynie w miarę mu smakują szyjki indycze i kurze łapki. Mięso bierze do pyska i wypluwa. 3. Przysmaki - wybiórczo, większość zje, ale bardziej, żeby mi zrobić przyjemność, niż ( nawet gotowana wątróbka - pluje, wyjątkiem jedynym są Frolici :roll: ) żeby mu smakowało. To nie jest problem akurat bo i tak ma fajną motywację, ale wspominam w ramach ciekawostki :) 4. Szybko nudzi się smakami karmy - pierwsze 3 posiłki jedzone są chętnie, potem muszę kombinować z dosmaczaniem, bo inaczej ignoruje. Co do tej pory próbowałam? - przeróżnych karm, przeróżnych wariantów smakowych - Purizon, Orjen, TOTW. -stawianie michy na 10 minut, po braku zainteresowania chowanie, wystawianie jej dopiero przy porze następnego posiłku - spalam miskę - skarmiam go z ręki na spacerach, podczas sesji klikerowych również przeplatam nagradzanie przysmakami z karmą, ale zdecydowanie fajniej mu się pracuje na zabawkę (albo te nieszczęsne Frolici) Wczoraj nie dostał nic oprócz karmy na spacerze jako nagrody ( dwie garstki), wieczorem nawet nie tknął michy. - dosmaczanie karmy - próbowałam z jogurtem greckim, chętnie jadł przez tydzień, potem znów gardził, teraz dawałam mu z olejem z łososia - sprawa znów się powtórzyła. Jedynie zawsze chętnie je jak mu mieszam suche z mokrym. Nie chcę go głodzić przez tydzień, na razie trochę się tym martwię, bo jednak wciąż jest szczeniakiem i potrzebuje tych wartości odżywczych, jakby nie patrzeć ;/ Czy ktoś miał taki problem ze smarkiem? Od początku mamy takiego niejadka, nie wierzę, że z tego wyrośnie :(
  7. [quote name='Luppoinka']Wpadam pierwsza:) Jaki cudnie umaszczony pyszczek!:) śliczności :loveu:[/QUOTE] Dziękujemy ślicznie! :)
  8. Tutaj nas jeszcze nie było! :) Witam się wraz z moim wyczekanym i wyśnionym australijczykiem :) Na początku było mi obojętne, czy będzie to facet, czy facetka, więc ostał mi się facet :P Kolejnym problemem był wybór imienia - szukałam czegoś nietypowego, fajnego do wołania. W końcu stanęło na Bahloo - aborygeńskim bóstwie księżyca. To ewoluowało w Baloo, a teraz nawet czasem zdarza nazwać go Baalem - królem piekieł :P [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-HKw1CjQha5A/VAN15yhEjeI/AAAAAAAAAWo/4n5mwcqyzto/s720/IMG_4797.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-1H2lO8AusC4/VAN1sepemXI/AAAAAAAAAV4/KSF9o4tTz98/s512/IMG_4551.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-XIW_mt9w73E/VAN13uM6A6I/AAAAAAAAAWY/JArn80-s8C8/s512/IMG_4365.JPG[/IMG] Na razie szczyl ma 10 miesięcy, okres nastolatkowy AŻ tak bardzo nie dokucza. Dłubiemy sobie trochę obi, choć Balu bardzo, ale to bardzo kocha frisbee, wchodzi na taki level emocji, z którego ciężko go ściągnąć, dlatego ja uczę się porządnych rzutów :) Młody jest fajny, bardzo nastawiony na pracę z człowiekiem - z każdym dniem upewnia mnie, że idealnie dobrałam sobie rasę do potrzeb! :) Także pozdrawiamy we dwójkę, kłaniamy się nisko i polecamy na przyszłość! :P
  9. [quote name='Adzia123']Ja w końcu zamówiłam futerka z DogStyle. Trochę długo trwało dogadanie się, ale nie ma tragedii. Zamówiłam dwa zwykłe z amortyzatorami i dostaliśmy gratis piłkę z futerkiem w zamian za napisanie recenzji. Soni się podobają bardzo, wzięłam je właśnie z myślą o motywowaniu jej, bo ją to kiedyś ciężko było na szarpanie namówić, a uwielbia miękkie futrzaki i pomyślałam, że amortyzator zachęci ją do ciągnięcia. Sprawdzają się super, futerko skleja się jak pies je oślini, ale nie jest tak źle. Za to z Kermitem boję się nimi bawić, żeby ich nie zniszczył, to będą tylko zabaweczki dla delikatnej Sońci ;).[/QUOTE] Jak? Bo mi się okropnie podobają te szarpaki, ale nie mają ich jeszcze w stałej ofercie ;(
  10. nenya

    Na plażę

    A czy ktoś był w okolicy Osieków Lęborskich/Wejherowa? Jak tam z wprowadzaniem psów na plażę? Wiem, że na całym terenie Pomorskiego Parku Narodowego jest obowiązek prowadzenia psów na smyczach, ale czy są tam jakieś mniej uczęszczane plaże?
  11. [quote name='Marta_Ares']hehe czyli dobrze kojarzyłam? :P tak Bolsik :) Trymer pożyczam narazie od znajomej grommerki, z tego co pamiętam to jest dość duży ok 20 haków może i dość duże odległości są między nimi. Innymi mniejszymi (małe odległości) praktycznie nic nie wychodziło. Dzisiaj zapytam jaki to dokładnie jest ;)[/QUOTE] Ha, on jest piękny, dzięki niemu spodobały mi się tricolory! :) [quote name='Marta_Ares']pytanie było o trymer;) Grzebień (używam akurat Chadog) i pudlówka(Lawrence) to oczywiście standard u nas używamy zdecydowanie częściej niż trymer.[/QUOTE] Oo a gdzie kupujesz taki profesjonalny sprzęt? Kurczę cena trymera zapiera dech w piersiach :P
  12. Czyżby to był Bolsik ? :) A który macie trymer?
  13. Hop, podnoszę temat! :) Mam 7 miesięcznego owczarka australijskiego, właśnie wyzbywa się szczenięcego futra i porasta już "dorosłą" okrywówką. Jako, że upały zbliżają się nieziemskie, chcę mu trochę pomóc i pozbyć się martwego włosa - czy możecie mi coś polecić? Widziałam na owczarkach, że faktycznie fajnie sprawdzają się trymery hakowe, jedynie troszkę mnie odstrasza to, że jest to nieprzyjemne dla samego zainteresowanego...
  14. Okropnie jestem zakochana w tych legowiskach, tylko bardzo odstrasza mnie cena ;) Szczególnie, że posiadamy też klatkę więc jest to jakby nie patrzeć strata pieniędzy w naszym przypadku....Ale jak będę nieprzyzwoicie bogata, na pewno się skuszę :D
  15. A od kiedy go masz? Jak przebiegał proces socjalizacji, czego malucha uczyłaś? Z mojego punktu widzenia najlepsze są metody szkolenia pozytywnego, szczególnie przy inteligentnych, wrażliwych rasach. 12 miesięczny pies to już nie jest maluch szczeniak. To prawie dorosły egzemplarz! PS. A jakie to umaszczenie? Umieram z ciekawości:)
×
×
  • Create New...