Jump to content
Dogomania

Negri_2008

Members
  • Posts

    3318
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Negri_2008

  1. Ra_dunia, ale zrobiłaś kolorowy zawrót głowy :crazyeye::loveu: Co mam wybrać? :mad:;)
  2. W ogłoszeniach Kuby napisałam, że jest to pies, który jeszcze potrzebuje pracy. Jest też zobowiązanie do wsprcia i pomocy w prowadzeniu psiaka. Myślę, że to ludzi zniechęca do adopcji. Niestety, nie chcą, nie umieją, nie znają się na psach :shake: Wiosenko :loveu: może Kuba zrobił jakies nowe postępy i może można już zrezygnować z tych fragmentów w ogłoszeniach? Nie mogę wstawić linków do ogłoszeń bo dogo jakoś skraca te linki ia poza tym wywala mi tekst posta :angryy::diabloti:
  3. [quote name='Ra_dunia'] Ze spraw przyziemnych z bucikowego bazarku na konto Elzy wpłynie 180 zł :loveu: dzięki cudownym cioteczkom: Ukryty Smok :loveu:, Figa 33 :loveu:, Wiosna :loveu:, Kasienka001 :loveu:. [/quote] [SIZE=4][COLOR=red]180 zł[/COLOR][/SIZE] :multi: Dziękujemy cioteczkom :loveu: Ja chcę jeszcze podziekować Ra_duni za wspaniały gest i pokrycie kosztów wysyłki fantów z bazarku :Rose: Dziewczyny Elzie na pewno się uda. Miło popatrzeć na nią: siersć błyszczy w słońcu, uszka śmiesznie w połowie jakoś zagięte :evil_lol: Urocza jest ;)
  4. Rety, Isadoro jaki miałaś szczęśliwy dzień :loveu: Będę jutro w azylu i na pewno zajrzę do naszego ozdrowieńca ;)
  5. Pamiętamy, jedziemy jutro, po cichu agitujemy innych ;)
  6. Cioteczki, ja jeszcze o Igorku chciałam Wam słówko napisać...:oops: Igor jest zupełnie inny niż Elza. Igor to też wielkie strachajło był, ale przy tym wszystkim miał silny charakter (chyba dzięki domieszce akity:razz:) Ja wiele razy go obserwowałam i nigdy nie widziałam takiego strachu w jego oczach jak u Elzy....:shake: U niego było raczej mocne, konsekwentne postanowienie - [B]"nie znam cię, idź stąd," Na pysku miał wymalowaną mądrość.[/B] Oczywiście w sytuacjach ekstremalnych (pobyt w lecznicy) leżał skulony w kącie a w gabinecie ...koniec świata.:placz: Gdy przybył do nowego domu od razu obsikał drzewka na ogródku a po nocy spędzonej pod drzewkiem wylazł do miski z jedzeniem ;) W schronisku, w miejscu sobie znanym Elza wydawała się bardziej śmiała od Igora. Gdy oboje zostawali wypuszczani na wybieg to Igor się chował przed nami a Elza zostawała merdająca ogonem :p ale nieufna. Były w niej takie odruchy z których można było wnioskować, że chciałaby być bliżej człowieka :roll: A teraz, po tych wszystkich zmianach jakie zaszły w jej życiu okazuje się, że Elza ma bardzo delikatne serduszko, jak ptaszek który trzepocze skrzydełkami zamknięty w dłoniach :placz: Ciotki, w domu, w którym Igor mieszka jest straszna choroba (mąż Pani Ani choruje na alschaymera. Tam ostatnio nieustanne pogotowie, wstrzymany oddech.... Ta wyjątkowa osoba nie poradziłaby sobie z Elzą.:shake:
  7. [quote name='rita60']To ja zaczne:roll:[B]Elza-czarna rozpacz:oops:[/B][/quote] ...z nadzieją na życie :cool3::oops:
  8. [quote name='zuzia63'][B]Negri[/B],czy Elzie trzeba parę groszy podesłać?[/quote] Cioteczko, na razie nie. [B]W skarpecie Elzy pozostało 35 zł[/B] czyli akurat na lekartstwo ;)
  9. Cioteczki, mam kolejną wpłatę od (wpłyneło 12 .06.) tylko ja w tych emocjach nie sprawdzałam konta) :oops: [B]Agata51 - 30 zł[/B] :loveu: lecę zapisać A skoro o pieniądzach mowa - koszt leków dla Elzy wynosi 30 zł. Dziś wieczorkiem zrobię przelew ;)
  10. Mnie nie było w weekend w domu, ale już jestem ( nie w domu tylko w pracy :evil_lol:) więc mogę pośmigać po wątkach, a jakże ;) Zresztą co ja tu piszę, przecież tu na Kubusiowym wątku te same ciotki co na innych wątkach mafijnych, więc wystarczy usprawiedliwić się na jednym wątku :eviltong: i wszystko gra.....
  11. [quote name='zuzia63'][B]gonia66[/B] - wydaje mi się, że tu wszystkie (wszyscy) są nawiedzeni:lol: Zanim się zalogowałam, czytałam dogo prawie rok, nocami śledziłam wątki psów i ryczałam z bezsilności, że nie mogę pomóc:shake: Dlatego mam dla Was tyle ciepłych uczuć i w nosie mam jakiegoś bana;)[/quote] Ja czytałam dogo dwa lata i tak jak Ty nie mogłam spać tylko myślałam o psach i o tym, żeby ci cudowni ludzie znaleźli jakis cudowny sposób, aby jakis pies wreszcie znalazł dom i watek zakończył się szczęsliwie :loveu: Wiosno, czy to leki juz sparawiły, że Elza już ociupine rozluźniona? To chyba za wcześnie? Ja myśle, że to naturalna siła zyciowa pcha Elze do dobrego :roll::loveu:
  12. Te niemieckie świńskie uszy wyglądają chyba tak samo jak polskie więc chyba wszystko jest OK :evil_lol::loveu:
  13. Ja też Was kocham, wszystkie jak leci :iloveyou: Wiosno i Maszaberlo, dzięki wielkie za wczorajsze sms o Elzie :loveu: Tak mi było źle gdy wyjechałam, ale wieści od Was były bardzo dobre i jakoś przetrwałam ten weekend. Elza podniosła głowę, zrobiła siusiu, poszła na spacer bez gadania aż do drogi :loveu::loveu::loveu: Zdjęcie na kołderce jest śliczne. Elza to cudna czarna anielica normalnie :crazyeye: Jak do tej pory widziałam ją zawsze przykuloną do ziemi, z oczami nieprzytomnymi ze strachu. Na zdjęciu w jej oczach jest również strach ale już z domieszką czegoś innego :evil_lol:;) Wiosno, przeczytałam Twoje ostatnie posty jednym tchem i jeszcze przeczytam je dziś wiele, wiele razy. Nic co napiszę nie wyrazi mojej wdzięczności :calus:
  14. A stara Negri siedzi przy kompie, czyta Wasze posty i ryczy :placz: Po tych wszystkich dniach w napięciu chyba schodzi ze mnie powietrze. Elza śpi, to dobrze aniołek maleńki :loveu: Nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo Elza jest zalękniona :shake: i tym bardziej cieszę się, że już nie jest w schronisku. Co takiego stało się w jej życiu? Czy to tylko strach przed nieznanym czy może jakieś koszmarne przeżycia? Schron też jej zdrowia nie dołożył a wrażliwą jest sunią i to bardzo. Elza, dziewczyno bądź dzielna i ufna i niczego nie żałuj :loveu:
  15. [quote name='Maszaberla']dziekuje :buzi: A ja dziewczynki mam nowe wiesci: dzwonila niedawno do Krisa Pani z Piły - cala noc snil jej sie nasz Znajdul/Kajciul, nie moze sie doczekac, chciala by go juz miec ;) Maz mowi ze pewnie to dla nas za daleko (jest za daleko) i na pewno zrezygnujemy Pani wrecz blagala zeby nikomu Znajdula nie oddawac, zapraszala na obiad w kazdej chwili :cool3: Wydaje mi sie ze to sa CI LUDZIE Zreszta Negri bedzie wiedziec najlepiej o intuicji - mysle ze podobnie bylo w przypadku Igora...[/quote] Potwierdzam ;) Pani Igora zobaczyła jego zdjęcie i już wiedziała, że to JEJ pies :loveu: Nic potem jej nie odwiodło od decyzji a wiadomo jaki był Igorek... Ja gdy tylko zamieniłam z tą osobą parę słów przez telefon też już wiedziałam ;) Mam nadzieję, że TOZ w tym przypadku odpuści tę odległość. Po wizycie, oczywiście :roll:
  16. [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/9484/img8890.jpg[/IMG] :-(:-(:-(
  17. [quote name='jola_li'] Proszę, niech Elzunia dostanie jakiś środek uspokajający jak najszybciej.... Trzeba pomóc maleńkiemu serduszku :-(.........[/quote] Wiosna już o wszystko zadbała :lol: Cioteczki, wyjeżdżam na weekend choć wcale nie mam na to ochoty :-? Wiem, ze zostawiam Elzę pod dobra opieką, Waszą opieką :loveu: Jestem pod telefonem ;)
  18. [quote name='Ninti']To znaczy, że kontakt w sprawie adopcji teraz będzie do Wiosny?[/quote] Na adopcję jeszcze dużo za wcześnie :shake: Elza nie je, mało pije, nie robi siku i kupy. Nie pozwala wyprowadzić się z boksu. Drży na widok ludzi :placz: Jest w głebokim stresie. Kochana Wiosna przeorganizuje swoje zwierzaki domowe i zabierze Elzę do domu. Wiosna zaproponowała, aby podawać Elzie zioła uspakające. Poprosiłam ją aby o wszystko wypytała się lekarza. Te zioła pomogą Elzie opanować strach i sprawią jej ulgę :placz: Tak się martwię, że już chyba bardziej nie można... :nerwy:
  19. Ja już nie mogę złożyć stałej deklaracji :shake: , wyskrobię coś ze skarpety ale dopiero pod koniec czerwca :oops: Ale zostaję na wątku. Może na coś się przydam :lol:
  20. [quote name='Maszaberla']Ja do Weroni juz napisalam ale jak bys mogla skrobnac chociaz slowko od siebie;) [/quote] napisane :evil_lol:;)
  21. Ciotki, z Poznania jest przecież nasza Ra_dunia ale ona chyba wyjechała bo ostatnio na dogo jej nie widzę :razz: Weronia chyba jest z Przyborówka koło Poznania. Robiłam wizytę przedadopcyjną i poadopcyjną dla Tollerka z przytuliska w Przyborówku. W razie kłopotów napiszę do Weroni i poproszę ją o wizytę dla Kajtka :lol:
  22. [quote name='Lu_Gosiak'][FONT=Arial][SIZE=2][SIZE=4][B][COLOR=Black] W części pod samym lasem mieszka też bardzo schorowana [SIZE=6][COLOR=Red]suczka kaukaza[/COLOR].[/SIZE] Sunia jest leczona, ale schroniskowe warunki to nie miejsce do rekonwalescencji.. [COLOR=Red][/COLOR] [/COLOR][/B][/SIZE][/SIZE][/FONT]MOŻE UDA SIE JA WSPÓLNYUMI SIŁAMI WYCIĄNĄĆ I WYLECZYĆ!!![/quote] ludziska tu trzeba dać alarm do [COLOR=Red][B]molosowatych[/B][/COLOR] !!!!!!!!!! kto może ?????
  23. o rany :smhair2: zaznaczam i czytam z nadzieją że mogę pomóc
  24. Ja jestem cały czas :p [COLOR=Red][B]Potrzebna jest decyzja finansowa: jaką kwotę można przeznaczyć na ogłoszenie suni w MP i kto umożliwi przelanie tej kwoty na redakcje gazety. :roll: Bez tej osoby - nic nie zrobię :shake:[/B][/COLOR]
×
×
  • Create New...