-
Posts
203 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lawinia
-
W Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Tomaszowie Maz,przebywa sunia rasy Moskiewski Stróżujący.Jest trochę agresywna,ale to nie jej zasługa,ma na imię Mania.Podejmujemy próby zmiany zachowań u psiaka.O postępach będziemy informować. [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/7839/img0439m.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/8343/img0440hi.jpg[/IMG]
-
W imieniu podopiecznych tomaszowskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt dziękujemy z całego serca wszystkim ,którzy wspierają nasze działania dla ich dobra.Szczególnie gorąco dziękujemy anonimowemu darczyńcy, dzięki któremu mamy cement na łatanie dziur w boksach i wapno na ich bielenie.Dziękujemy Gimnazjum nr 7 w Tomaszowie Maz i właścicielowi tartaku w Brzustowie za deski na budowę nowych bud.Bardzo pomogą nam środki zebrane w czasie Dni Tomaszowa w loterii zorganizowanej przez Cermaikę Paradyż.Wdzięczni jesteśmy również Studiu Reklamy "Tęcza" za oklejenie naszego auta interwencyjnego marki Lublin 3.Za nowe budy,koce,smycze,obroże,szelki,karmę,miski,zabawki dla psów,pralki,lodówki i wiele innych rzeczy,bez których trudno byłoby pomagać zwierzętom.Nie mamy słów,które wyraziłyby naszą wdzięczność.Nieśmiało ośmielamy się prosić Was drodzy przyjaciele o dalszą pomoc i wsparcie.Schronisko coraz bardziej zaczyna się przepełniać,a maleje liczba adopcji psów.Coraz trafia psów wyrzucanych ze względu na sezon urlopowy,a także psów z wypadków komunikacyjnych.Wasza hojność pozwala nam wierzyć ,że nie zostawicie nas w potrzebie
-
Na spacerze były psy z boksów 6,15 i 16 oraz Muszkieter . Na wybiegu były psy z boksu nr 7. W schronisku przebywa od ponad tygodnia bernardyn o imieniu Kacper.Trafił w moje ręce krocząc środkiem ulicy Szczęśliwej między tirami.Jest smutny i pewnie tęsknie za domem.Może szuka go właściciel. [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/5879/img0163st.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/8287/img0164e.jpg[/IMG]
-
Dzisiaj byłam na krótkim spacerze z Kukim.Kuki bardzo cierpi w schronisku ma mało miejsca.Jest młodym psiakiem,który kocha biegać i bawić się.W swym krótkim życiu musiał doznać ciężkich krzywd,jest bardzo nieufny i bojaźliwy.Najlepiej byłoby,gdyby szybko znalazł dom.Przebywa w schronisku od 10 kwietnia.Zdjęcia ze spaceru zamieszczamy poniżej i liczymy na to,że ktoś go pokocha. [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/756/img0137uv.jpg[/IMG] [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/8180/img0139f.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/1817/img0140l.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/725/img0152zk.jpg[/IMG]
-
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Alma mieszka na salonach i czuje się bardzo dobrze. Biega po podwórku i zdąrzyła zagryść 4 kury. Widać,że jest bardzo zaradna.W związku z tym nowa właścicielka nie spuszcza jej z oka i zabiera na długie spacery . -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Alma w nowym domu. [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/245/dsc01746y.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/1888/dsc01749h.jpg[/IMG] -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Alma pojechała do nowego domu stałego do Lubochni. [IMG]http://img863.imageshack.us/img863/7792/img4320.jpg[/IMG] -
Proszę o Waszą pomoc,sama nie dam rady Woskowki dorobił mi gębę,zarzuca mi,że działam z chęci zysku.Zaczynam się załamywać.Proszę zamieśćcie nasz apel i poinformujcie cały świat,że w Tomaszowie Maz zwierzętom w schronisku dzieje się krzywda.Bez waszej pomocy nie dam rady.Opublikujcie apel na Facebooku .
-
Ważne dla sympatyków i wolontariuszy : Wszystkich,którym leży na sercu dobro zwierząt zapraszamy w niedzielę 06.02.2011 r pod schronisko dla bezdomnych zwierząt w Tomaszowie Maz. Pragniemy zamanifestować swój sprzeciw wobec okrucieństwu i braku nadzoru nad przebywającymi tam psami.Spotykamy się o godz 11,00 przy ul.Kępa 3 . Nasza manifestacja będzie przebiegać pod hasłem : "Żałobny marsz milczenia". Musimy tego dnia przemówić w imieniu zwierząt.
-
[IMG]http://img341.imageshack.us/img341/1508/11214.jpg[/IMG] On pierwszy umierał w męczarniach ... Nazywam się Mieczysława Goździk i jestem prezesem Tomaszowskiego Tomaszowskiego Towarzystwa Miłośników i Opieki nad Zwierzętami w Polsce. Piszę do Panstwa list, bo jesteście moją jedyną szansą na ukrócenie hegemonii pewnego człowieka. Jest on doskonale kryty i ma „szerokie plecy „ wsród lokalnej władzy . Błagam wręcz o zwrócenie uwagi na naszą sprawę, gdyż czas ucieka a konsekwencje czynów owego Pana są coraz poważniejsze. Sprawa dotyczy prowadzenia przez pana Grzegorza Woskowskiego lokalnego schroniska dla bezdomnych zwierząt. Od kilku lat , ja i moi poprzednicy, próbujemy walczyć o los przebywających tam zwierząt i wytykamy zaniedbania i oszustwa,których dopuszcza się ten człowiek. Ostatnio sprawa stała się bardzo poważna – zaczęły w schronisku umierac psy – powodem jest zanieczyszczone szczurzymi odchodami jedzenie,którym są karmione . Człowiek ten zamiast zajmować się zwierzętami,na co otrzymuje pieniądze z Urzędu Miasta, zainteresowany jest tylko kasą,którą pobiera za ich sprzedaż.Bo trudno to nazwać adopcją. . Chyba nie musze opowiadać, że bardziej kalkuluje się wydanie psa za przysłowiową „złotówkę” , zapewienie mu dobrego domu, opiekuna niż przetrzymywanie go latami w małym boksie. Od osób, których niestety nie mogę ujawnić dowiedzieliśmy się, ze Pan i Jego małżonka uciekają się do szantażu i zamykania ust urzednikom. Wkrótce ma się odbyć przetarg na prowadzenie schroniska, ale zasady przystapienia są tak sformuowane aby uniemozliwić udział innym (poza p WOSKOWSKIM )podmiotom . Wolontariuszom i naszym członkom zabrania się od miesięcy wchodzenia na teren schroniska.Pewnie za dużo byśmy zobaczyli.Dlatego prosimy wszystkich o przyłączenie się do nas i wywieranie nacisków w celu definitywnego usunięcia oprawcy biednych i tak już udręczonych psów. Musimy krzyczeć w ich imieniu !. Niech śmierć sześciu psów nie będzie daremną ofiarą !.One prosiły o pomoc,a zarządca schroniska śmiał się,że są spokojne, bo zostały spacyfikowane przez współtowarzyszy z boksu. One po prostu umierały !.Ratujmy życie tych,które jeszcze ocalały !.Niech kat nie kreuje się na ofiarę.Ile przez lata umarło psów nie wiemy,nikt nie jest w stanie tego policzyć.Dlatego błagamy pomóżcie nam !.
-
Dzisiaj wszystkie psy po raz kolejny oglądają lekarze. Na schronisku jest też kontrola z Urzędu Miasta,ale na nich akurat najmniej liczę.Wczoraj przekazałam lekarzowi pewne moje sugestie.Mnie oczywiście Pan W.Do psów nie dopuszcza,jest wściekły,że sprawę zgłosiłam na Policję.Przez sobotę i niedzielę żadnego zejścia nie było.Psy jednak są słabe i nie mają apetytu.Trudno,żeby było inaczej,skoro w miskach stale niedogotowana kasza i kurze łapki śmierdzące,bo oszczędza się na prądzie i wyłącza chłodnię.Po południu będę więcej wiedzieć.
-
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img23.imageshack.us/img23/8803/img3190iq.jpg[/IMG] Dzisiaj Alma była na sterylizacji.Zniosła to bardzo dzielnie.Na zdjęciu widać jak się wybudza leżąc pod kroplówką przykryta kocykiem.Zuch dziewczyna -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Do dnia 24 stycznia br na Almę Kamę i Różyczkę zebraliśmy 3150 zł. Ostatnia wpłata pochodziła od P Iwony Rabiczko-200 zł. Wydatki,które ponieśliśmy do tej pory wyniosły 3330 zł. Jutro jedziemy z Almą na sterylizację i mamy debet. Prosimy o pilną pomoc finansową.Mija termin opłaty dt Kamy,a nam brakuje pieniędzy.Liczymy,że nie zostawicie psów w potrzebie. Ratunku !!! -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img593.imageshack.us/img593/9888/img3079a.jpg[/IMG] Różyczka i Alma w czasi jedzenia posiłku. -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
We wtorek Alma jedzie na sterylizację.A potem będziemy intensywnie szukać jej dobrego domu. To jest naprawdę złoty pies.Grzeczna posłuszna i kochana.Prosimy o dalsze wsparcie finansowe,bo będzie nam potrzebne ok 500 zł na sterylizacje Almy i Kamy. Różyczka jest jeszcze za młoda i dlatego poczekamy chwilę.Psy mają dobre apetyty i są radosne.Jutro idziemy do banku po wyciąg z konta.Transport i opłaty za dotychczasowy i nowy dt to wydatek 800 zł.Po odebraniu wyciągu poinformujemy o dotychczasowych wpłatach i podsumujemy wydatki.Pozdrawiamy w imieniu Almy i Różyczki. -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Zdjęcie Almy [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/7886/img3064bm.jpg[/IMG] Zdjęcie Różyczki [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/4063/img3075gt.jpg[/IMG] Nie widzę przeszkód,trzeba jak najprędzej umówić się z lekarzem wet i przeprowadzić zabieg,a ja zapłacę. -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Kochani moi,z wielką niecierpliwością czekałam na powrót Almy i Różyczki. Wrażenie było niesamowite.Otworzyły się drzwi samochodu i ukazały się w nim piękne dwie sunie.Alma i Różyczka wyglądają cudnie.Są grubiutkie i mają jedwabistą sierść.Były lekko zestresowane nowym miejscem,ale szybko nabrały zaufania.Są bardzo całuśne,a Różyczka jest tak ruchliwa,że nie można jej zrobić zdjęcia.Rafał nie mógł się nacieszyć ich obecnością i strasznie je wyściskał.Agnieszka i Paweł,którzy się nimi opiekowali bardzo przeżyli moment rozstania.Widać było,że psy otoczone były miłością. W tym miejscu chcę z całą stanowczością stwierdzić,że ci,którzy opowiadali o nich jacy to źli ludzie,nastawieni na zyski i źle traktujący powierzone im zwierzęta robili im wielką krzywdę.Jestem pełna uznania dla ich wysiłków.Z całego serca im dziękuję za pomoc.Jutro jedziemy do Almy i Różyczki i zrobimy im kolejne zdjęcia.Nadal prosimy Was o pomoc finansową.Teraz czeka nas sterylizacja i poszukiwanie dla nich stałego domu.Dzięki Waszej dotychczasowej pomocy psy wyglądają prześlicznie.Jesteście wielcy. -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
W takim razie proszę o przesłanie mi danych do ewentualnego napisania pisma z prośbą o wsparcie i pomoc dla Almy i Rózi. -
Karmiący szkielet... już nawet nie prosi o pomoc...
lawinia replied to lika1771's topic in Już w nowym domu
Witam po raz pierwszy w nowym roku i życzę wszystkim dużo zdrowia,wytrwałości i spełnienia marzeń. Przepraszam,że rzadko zaglądam,ale jestem już lekko starszą panią,obowiązków masa a zdrowie już nie to.Przejdę teraz do rzeczy najważniejszych.Według wyciągu z konta ostatnią wpłatą dla Almy było 20 zł od Pani Anny Boczoń.Wpływy ogółem wyniosły 2950 zł,poniesione dotąd wydatki 2530zł na to złożyły się opłaty za dt Kamy i Almy z Różyczką,buda dla Kamy,wizyta lekarza u Kamy i pobyt w klinice Almy ze szczeniakiem.Mamy kolejny problem.Alma do 15 stycznia musi być zabrana z Krakowa. Nie wiem do końca jak wygląda sprawa,bo przez tel można wszystko powiedzieć. W każdym razie może Wy macie jakiś pomysł.Ja ze swej strony szukam jej domu.Chciałabym,aby był na stałe.Co o tym myślicie ? -
Dzisiaj znowu odwiedziłam Asa,zaniosłam mu tabletki żeby zminimalizować stres towarzyszący hukom wystrzałów sylwestrowych.Asik wyrażnie jest w lepszej formie,leki które przyjmuje pomagają mu usprawnić stawy i dlatego żwawiej się porusza.A i nastrój ma lepszy.Ma dobry apetyt i chętnie wychodzi na spacery,co prawda nie bardzo kocha smyczkę i woli luzik.Ale sąsiedzi są upierdliwi i trzeba niestety poddać się pewnym rygorom.Zapłaciłam za dotychczasowe leczenie 60 zł.Proszę mi odpowiedzieć w jaki sposób możecie przekazać pieniądze .