Jump to content
Dogomania

blondie

Members
  • Posts

    43
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by blondie

  1. No to super, bałam się że np. lekarzowi może być niewygodnie operować głowicą usg jak sunia stoi, szczególnie jak jest mała. Ale skoro buldożek francuski mógł stać podczas badania to nie ma się czym martwic :multi:
  2. Słuchajcie jak to jest z tym usg? Jakoś już "przebolałam" że nie sikamy i nie jemy przed :cool3: ale problem może być z bezstresowym położeniem się, więc czy są różne rodzaje tych aparatów - w sensie, że badanie można robić na stojąco i na leżąco, czy tylko na leżąco, albo nie ma to znaczenia i każdym aparatem można robić badanie i tak i tak? Pytam bo ktoś tu pisał że jeździł chyba do akademii rolniczej na usg i tam pies stał "jak koza" podczas badania, no więc dla nas też byłoby super jakby sunia mogła stać :diabloti:.
  3. [quote name='mrowa23'] bardzo prosto bez siusiu;) umawiasz sie na rano i sunia na raczki i tak do kliniki, jak juz bedzie po usg to dopeiro tedy sunia na trawke;)[/quote] Obawiam się że ta moja sikawa pozbawiona możliwości oddania moczu z rana (a tym bardziej po wyjściu z domu) będzie tak mocno zdziwiona i zdezorientowana że gotowa jest załatwić sprawę gdziekolwiek - np lekarzowi na stół albo coś :cool3: :diabloti:
  4. Boskie małe buldozie, najbardziej spodobała mi się najmniejsza dziewczynka :loveu: Widzę że porodówka pęka w szwach, wszyscy albo rodzą albo czekają na poród, przyda się dużo kciuków. No i oby jak najwięcej Waszych opowieści o suczkach w ciąży i porodach, dobrze się to czyta no i przyda się tym co mają przed sobą ten pierwszy raz w roli akuszerki (czyli np. mi się przyda :evil_lol:). Dzwoniłam już do kliniki żeby się umówić na usg i dowiedziałam się że sunia musi być na czczo i bez siusiania - NIE mam pojęcia jak spełnić ten drugi warunek. :p
  5. No właśnie to ciekawe z tą temperaturą. Mnie też do głowy nakładli że szczenięta przez pierwszy tydzień po urodzeniu mają problemy z termoregulacją, dlatego trzeba im sztucznie utrzymywać temperaturę ok. 35 stopni. Później radzą sobie same. Ale skoro uciekają to chyba najlepszy dowód że im za ciepło. Nie ma co przegrzewać bo mogą się odwodnić albo coś. No i jak tu utrzymać taką wysoką temperaturę żeby nie ugotować suczki no i przy okazji domowników.
  6. Nooo, liczyłam na takie wieści (i fotki) po zalogowaniu. Gratulacje, może rzeczywiście Demi jest za gorąco, w sumie to 35 stopni dotyczy tylko sczeniaczków, a dla suni to tropiki :lol: No nic, gratulacje i czekamy na pozostałe buldożki.
  7. [quote name='mrowa23']ciiiiii zaczynamy kopac poslanko :cool3: i ciezko oddychamy no i pokladamy sie i potem kopieomy znowu.... normalnie zaraz ja urodze :diabloti:[/quote] No to ja życzę owocnego kopania, oddychania no i tradycyjnego raczej porodu (tzn. żeby jednak sunia urodziła a nie akuszerka). :cool3: Trzymamy kciuki.
  8. Gratulacjeeeee :multi: Czekam na foty (w życiu nie widziałam noworodka shar-pei) :loveu:
  9. Na usg wybierzemy się chyba w przyszły weekend albo we wtorek 25 listopada :diabloti: Muszę się umówić na wizytę. Staram się nie nastawiać na nic ale wiadomo jak jest ... emocje są :eviltong: Zobaczymy jak to będzie. :painting: p.s. Jak tam na porodówkach? Nic nie piszecie więc chyba psie dzidzie się rodzą na potęgę :loveu:
  10. No to czekamy na małe szarpejki i małe buldożki, powodzenia dla mamuś i akuszerek :cool3:
  11. 13 jak najbardziej szczęśliwa data. No i pełnia księżyca była 13 listopada więc już w ogóle super. Moja sunia (jeżeli zaciążyła to mamy 3 tydzień) przestała jeść jak na komendę :placz:, za to puszcza takie bąki że szok :crazyeye: Nie mam pojęcia od czego, nigdy jej się takie coś nie zdarzało. Co do wyznaczania daty porodu, ostatnio słyszałam teorię, że powinno się obliczać 65 dni ale nie od pierwszego krycia tylko od terminu domniemanego wrzutu LH. Dlatego podobno niektóre ciąże mogą wydawać się hodowcom takie krótkie a niektóre b. długie. Co o tym sądzicie ?
  12. Witam, w jaki sposób odmierzacie ilość karmy szczenięcej dla suczki ciężarnej ? Większość karm dla szczeniaków ma podane proporcje według docelowej wagi dorosłego psa. Odmierzacie wg tego kryterium czy jakoś inaczej? :-)
  13. [quote name='panienkabubu'] Jednak najgorszy ten Sylwester, jak niektóre suczki się boją. Co wtedy robić? Bo podobno tak duży i silny stres jest niebezpieczny dla szczeniąt? A co jeżeli bedzie to już końcówka ciąży? Jakieś pomysły?[/quote] Dokładnie o tym samym myślałam. Wprawdzie z obliczeń wynika, że jeżeli ktoś w brzuchu mieszka to nie powinnyśmy dociągnąć do Sylwestra ale wyobrażacie sobie taki poród z fajerwerkami za oknem? A może ktoś już tak "rodził" i opowie jak to przebiegało? A Wigilia, hmmmm, takie maluchy muszą być wyjątkowe, no i data urodzin do pozazdroszczenia :loveu:
  14. [quote name='panienkabubu'] Najgorsze to czekanie na usg i sprawdzenie czy się powiodło prawda? [/quote] Dokładnie, oby do USG :roll:
  15. [quote name='panienkabubu']Witaj :multi::multi: Kiedy planowany poród? :cool3: [/quote] Jeżeli coś w brzuszku siedzi to między świętami a sylwestrem :diabloti: Aż się boję zapeszyć więc póki co ćśśśśś, tylko czytam porodówkę. :razz:
  16. 12 dzidziusiów, niezły wynik, gratulacje :razz: Jak je odróżniacie, wszystkie identyczne :evil_lol:
  17. Witam, od kilku dni czytam cały ten wątek od początku :loveu: Kompletnie jestem już zakręcona jeżeli chodzi o to która z Was ma teraz szczeniaki, a która miała kilka lat temu ("wiekowa" ta porodówka), w każdym razie wszystkim gratuluję, a za oczekujących trzymam kciuki. Moja sunia jest kilkanaście dni po kryciu więc trudno jeszcze stwierdzić czy będzie miała maluchy czy nie, za wcześnie na USG, w każdym razie apetyt dopisuje (jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki z niejadka stała się wszystkożernym obżartuchem) i ciągle śpi. To będzie suni i mój pierwszy poród (o ile będzie :roll:) więc trochę się boję. Czytam dużo na temat ciąży i porodu ale wiadomo teoria to nie wszystko. Będę tu często zaglądać. :angel: p.s. hmmm, nie wiem czemu nie widać mojego avatarka :mad:
  18. Witam, dzisiaj robiłam test progesteronowy mojej suczce, odebrałam wynik i niestety podany jest w nmol/l. :mad: Wynik jest 3,2 nmol/l. Czytałam ten wątek od początku i w jednym poście ktoś już przeliczał te wartości, podstawiając wyszło mi, że 3,2 nmol/l = prawie 1 ng/ml. Dobrze liczę? Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...