Jump to content
Dogomania

pajda67

Members
  • Posts

    1234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pajda67

  1. Isadoro ja cały czas oglądam i podczytuję wątek Twoich cudownych jamnisiów.
  2. Spróbuję później wstawić jakieś fotki. Muszę sobie przypomnieć jak to się robi. Obiecuję, że będą.
  3. [SIZE=5][B]TO JUŻ TRZY LATA!!!!!!!!!!!!!!! [/B][SIZE=1]:loveu::lol::evil_lol::multi::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::multi::evil_lol::lol::loveu: [SIZE=2]W trzecią nie dzielę października 2008 roku spotkaliśmy nasze rude szczęście we Wrześni, u boku danki1234. To ta wspaniała cioteczka przywiozła nam z koszalińskiego schroniska NEOSIA!!!!!!!:diabloti::lol::diabloti: Jechaliśmy po niego kawał drogi, razem z Neosiem przywieźliśmy do Siedlec rudą Tosię ze schroniska z Wrześni. Tosia mieszka u rodziców Tz i ma się dobrze. A zgadnijcie co zrobił Neoś, gdy wszedł do domu????????????? Na środku pokoju nawalił duże koopsko i jeszcze na nas warkolał. I tak wojujemy razem już trzy latka, a wydaje się jakby to było wieki temu:cool3: [/SIZE][/SIZE][/SIZE]
  4. Mamy się dobrze, jemy , śpimy, leniuchujemy, warkolamy, objadamy się. Pozdrawiamy cioteczki!!!
  5. Dziękujemy, że cioteczki zaglądają. Pozdrawiamy cieplutko z Neosławem. Ostatnio Neoś coraz częściej pozwala się głaskolać dzieciom, choć pod czujnym okiem paniusi. Dzieciom bardzo się podoba--nie dziwne. Jestem piękny!!!!
  6. I znów mnie Neoś wystraszył.:crazyeye: Leżymy sobie w piątek wieczorkiem i odpoczywamy na łóżku.:eviltong: Neoś poszedł się napić, wrócił i jak wskakiwał na kanapę to aż pisnął. Obejrzałam go z każdej strony- na ile sobie pozwolił pomemłać:diabloti: Ale nic nie zauważyłam. Co jakiś czas Neo robił sobie wieczorną toaletę. Zrobilo mi się wstyd i też wstałam, żeby się umyć i zamarłam!!!! Znowu cała kanapa we krwi:shake: Myślałam, że to nawrót choroby i krew leci z siusiaczka, a tu psikus. Neoś złamał sobie pazurek i tak krwawił:placz: Ale jest już ok. Jaśnie pan znów był noszony.:eviltong: Paniusia znowu musiała prać narzutę, ale co się nie robi dla pupilka. Pozdrawiamy cioteczki:loveu:
  7. Nasz Neoś czuje się już dobrze. Na spacerku szaleje, w domu jest ok.:diabloti: U pana doktora dzisiaj już warkolał, że za dużo go kłuje:angryy: Ale potem w nagrodę, że nie pożarł ręki Weta kupiłam mu zabaweczkę. Czeka nas jeszcze jedna seria zastrzyków w niedzielę,:mad::placz::mad: jestem umówiona z wetem na telefon. Profilaktyczne odrobaczymy też chłopczyka, później wykąpiemy i damy coś od kleszczy. I chłopiec będzie znów jak malowanie:evil_lol::lol::loveu: Pozdrawiamy cioteczki:loveu:
  8. Nasz Neoś coś niedomaga. Wczoraj nie bardzo chciał chodzić na spacerkach. Po schodkach też już śmigać nie chce, paniusia nosi. A dzisiaj jak przyszłam z pracy to zobaczyłam krwawe plamki w mieszkaniu. Przeraziłam się i do weta pędem!!!! Być może to stan zapalny, lub co gorsza piasek lub kamyki. Zobaczymy, Neoś dostał serię zastrzyków, w piątek poprawka. Jeśli nie będzie poprawy to będzie RTG pęcherza i będziemy szukać dalej przyczyny kłopotów. Do weta Neoś nie dał rady iść, ale spowrotem śmigał jak szczeniaczek. Acha, schudliśmy, ważymy już 12 kg. To nasz sukces!!!! Pozdrawiamy cioteczki.
  9. Będą tylko nie mam aparatu, bo mąż zabrał do pracy, ale coś skombinuję. Tylko nie mogę sobie przypomnieć jak się je wkleja, ale będę musiała nad tym popracować.
  10. Czy w wieku 22 lat może objawić się alergia????:crazyeye: A Neosław nic sobie z tego nie robi i kocha syna całym sobą:eviltong: Kuba po prostu częściej myje ręce, nie pozwala Neosiowi wchodzić na swoje łóżko, co nie jest łatwe. Ale przecież inaczej być nie może, Neosław ma do dyspozycji drugą kanapę:loveu:;):loveu: Pozdrawiamy cioteczki, które tu jeszcze zaglądają.:lol::evil_lol::lol:
  11. Nasz Neoś jest rzeczywiście duży!!! Chociaż znowu schudł pół kilograma. Jak syn przyjechał do domu po praktykach to stwierdził, że oboje nas gdzieś zamknęli, bo trochę nas mniej. Jaśnie pan Neosław ma się bardzo dobrze. Jak przystało na pana w sile wieku-jem, śpię, spaceruję, od czasu do czasu trochę się pobawię, ale nie za dużo. Ale ma swoje zagrywki: potrafi dalej pokazywać ząbki jak mu coś nie tak, niszczy wszystkie pluszaki i inne zabawki oraz koce i kocyki. Syn na "starość" dostaje alergii jak przyjeżdża do domu- szok. W Wa-wie mają kota i jest w miarę, ale jak tylko przyjedzie do domu i bawi się z Neosiem to zaraz ma straszny katar i czerwone plamy. SZOK!!!!!
  12. I my tu zaglądamy, zdjęcia oglądamy. Cuda dla oka i duszy. Przepiękne!!!!!!!!!!!! Pozdrawiamy z Neosiem całą gromadkę.
  13. Byliśmy na krótkim wyjeździe, więc się nie odzywałam. Nóżka Neosia sprawna, musiał chyba nadwyrężyć. Paniusia wnosiła klucha(12,50kg) do domu po schodach, żeby wydobrzał. Teraz jest ok, tylko po schodach nie chce mu się chodzić. Pozdrawiamy cioteczki!!!!!! Pan Neosław
  14. Zaglądałam dzisiaj do Malutkiej rano. A teraz takie cudowne wieści. Bianko jesteś WIELKA!!!!
  15. Wczoraj byliśmy z Neosiem u lekarza.:shake: Przedwczoraj zaczął kuleć na nóżkę. Pan doktor najpierw zaszczepił słodziaczka, zbadał łapinkę i kazał obserwować.:shake: Jeśli nic się nie poprawi to czeka nas następna wizyta i pewniw RTG, bo lekarz nic nie wyczuł. Neoś mało podpiera się tą nóżką, ale za piłeczką pobiegł skacząc na tylnych nóżkach razem.:razz: U pana doktora był wyjątkowo grzeczny. Acha troszeczkę schudliśmy.:lol:
  16. My ciągle po cichutku tu zaglądaliśmy żeby nacieszyć oko. Żegnaj mała Fryteczko [*]
  17. Aż się sama buzia uśmiecha jak się czyt takie dobre wieści. Pozdrowienia dla Toffisia!!!!
  18. Pozdrowienia dla ślicznego Atoska. Zdjęcia "boskie". No i niech Mela szybciutko zdrowieje.
  19. Dziękujemy wszystkim cioteczkom za życzenia. Dawno nas nie było, w wakacje się poprawimy!!!! Dodamy zdjęcia. U Neosia wszystko w porządku. "Wyjechał na urlop" pojechał na tydzień z TZ do jego pracy. W domu pustki, nie mam z kim iść na spacer. Ale dobrze, bo mam teraz nawał pracy. Neoś natomiast prawie cały czas na dworze, ale bardzo się pilnuje. Chodzi sobie swobodnie jak cień za TZ.
  20. Przedwczoraj nasz [COLOR=darkorange]NEOSŁAW[/COLOR] ukończył osiem latek.:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: :BIG: :tort: :BIG: A czasem zachowuje się jakby miał parę miesięcy:diabloti: Było mizianko, głaskanko, smaczne jedzonko- to na czym naszemu leniuszkowi zależy najbardziej!!!!:loveu::eviltong::loveu: Pozdrawiamy cioteczki!
  21. Dawno nic nie pisaliśmy. Mamy się dobrze, niewiele schudliśmy, ale teraz mniej jemy. Mordulka naszemu Neosiowi troszkę siwieje. Ale dalej szczeka na duże psy, gryzie koce i narzutę, pochłania pluszaki, warkoli jak mu się coś nie podoba. Pozdrawiamy wszystkie cioteczki!!!!!
  22. Pieniążki dla Atoska za IV już wysłałam, Neoś pozdrawia cieplutko kolegę!!!!
  23. U nas pogoda fatalna, więc Pan Neosław wogóle nie chce spacerować po dworze. Cały czas grzeje dupeczkę na kanapie, nie lubi jednak kocyków. Chyba że do zjedzenia. Pozdrawiamy!!!!
  24. To ja jeszcze dorzucę 10zł dla Atoska. Nasza deklaracja to teraz 20zł. Pozdrawiamy z Neosiem
  25. Danusiu my też pamiętamy!!!! Twój piesio zawsze z Tobą będzie, nie ważne gdzie!!!! Tylko tego dnia dogo nie chciało od nas przyjąć kilku słów skierowanych do Ciebie. Cały czas pamiętamy jak Tofik uczył naszego Neosia od nowa życia z ludźmi, a Ty byłaś dla niego cudownym, ciepłym DT. Dziękujemy!
×
×
  • Create New...