-
Posts
617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by edit_f
-
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
edit_f replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']Hura hura hura... :multi::loveu: Już jest "jutro" :oops:[/quote] no przecież wiem :) aga by mi żyć nie dała, gdybym o tym zapomniała :p -
Daisy, czyli jedyna sunia z miotu, jest już w domku :) to naprawdę dobry dom.. sunia oczywiście stres okrutny.. godzinkę, jaką przy niej posiedziałam, wtulona była w kołdry.. ale na pewno niedługo się rozbryka.. bardzo się o nią martwię.. ta zuchwa nie wygląda dobrze.. dolna jest mocno cofnięta.. wiem, że się na tym nie znam, ale po tym, jak ogłądała ją pani Agnieszka (wet), jestem mocno przestraszona, że coś może być z nią nie tak.. opiekunka w czwartek będzie u weterynarza.. na pewno zrobi rentgen.. oczywiście Daisy ma podobne zmiany skórne, jak Dżeki.. nie wygląda to dobrze.. [SIZE=4][COLOR=red][B]zostały dwa szczeniaczki..[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][B]jeśli ktoś słyszałby o domie tymczasowym, nawet płatnym, proszę o informację..[/B][/COLOR][/SIZE] a tak wyglądała dziś nasza przerażona śliczna Daisy: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/119/b2aed2737da6fb43med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/119/d97f2f1fffb32257med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/123/677d62b3a59690ffmed.jpg[/IMG][/URL]
-
wieści z frontu :) - kochany Dżeki niestety ma jakąś niedobrą chorobę skóry (albo nużyca albo świerzb, Dżeki jest pod opieką weterynarza, pani bardzo o niego dba) - dla opiekuna Mai przekażę dziś witaminy i środki na sierść dla naszej cudownej mamusi Mai (za ok. tygodnia weźmiemy ją na sterylkę) - i najważniejsza wiadomość: dziś jadę z panią po malutkę sunię i zawieziemy ją do nowego domku :) (to nie jest łatwa adopcja, bo malutka sunia ma zdeformowaną szczenkę, wymaga prześwietlenia rentgenowskiego i zobaczymy.. to może być coś poważnego) - w dniu wczorajszym został zapłacony rachunek w lecznicy na 156 zł (odrobaczanie i odpchlenie trzech dużych piesków i 4 szczeniaków, lekarstwa dla Mai).. rachunek pokryła edit_f.. dziękujemy :roll:
-
zapraszam na bazarek prześlicznych akwarel przedstawiających koty.. obrazki zostały przekazane przez morus_krk dla pani redaktor Mady Hajdy z programu "Kundel bury i kocury", a pani Magda przeznaczyła je na bazarek, z którego całkowity dochód zostanie przeznaczony dla pani Ani z Podłęża i jej podopiecznych.. bardzo proszę o licytowanie, przesyłanie informacji o bazarku komu się da, oraz o podnoszenie bazarku.. dziękuję :loveu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/cudowne-akwarele-z-kotami-dla-p-ani-z-podleza-do-22-maja-137609/#post12276818[/URL]
-
w przyszłym tygodniu podjadę do weta zapłacić rachunek 130 zł.. kupię lekarstwa dla Mai na tę chorą skórę.. niedługo trzeba będzie zabrać Maję na sterylkę.. postaram się jakoś obejrzeć szczeniaki, czy ich skóra nie jest tak zmasakrowana, jak Mai i szczeniaczka, który na szczęście poszedł już do domu.. jeśli będzie źle, pewnie trzeba będzie pomyśleć o jakimś DT (?), albo o hotelu.. strach się bać..
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Drodzy..[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]jeśli któreś z poniższych ogłoszeń wygasło, bardzo proszę o ich wznowienie.. z tego co wiem, mieliśmy następujące ogłoszenia:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Patia zrobiła ogłoszenia: Krakowskie Zwierzaki, Alegratka, Allegro[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]J3nny zrobiła ogłoszenia: Cafeanimal, Gumtree, Alegratka[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Z góry serdecznie dziękuję[/SIZE][/FONT]
-
ale na szczęście pół godziny później, Dżeki był już odprężony i szczęśliwy.. wtulił się w pościel (będzie spał ze swoją panią w łóżku, ona będzie o niego bardzo dbała - jej wcześniejszy piesek chorował 7 lat i musiała się o niego bardzo troszczyć) i zasnął :loveu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/114/3e7da1b490e6819a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/114/4b349751ae5c0076.jpg[/IMG][/URL]
-
gdyby ktoś poszukiwał szczeniaczków, to przypominam o poniższym wątku.. pozostały trzy ok. 5tygodniowe psiaki (dwa pieski i jedna sunia) oraz ich mama Maja (malutka i przyjacielska ruda sunia).. jak zazwyczaj to bywa, sprawa dość pilna.. http://www.dogomania.pl/forum/f28/k-ow-4-szczeniaki-na-wysypisku-sunia-ktora-trzeba-wysterylizowac-136302/index6.html
-
Dżeki już w nowym domku :loveu: w samochodziku siedział cichutko, był przerażony.. wymiotował i dostał ślinotoku, trząsł się ze strachu bidula.. trzeba było się radzić telefonicznie z ciątką agamiką :loveu: dotarliśmy do domku i biedactwo wtuliło się w swoją pancię i nie chciało oglądać świata.. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/114/bd569f7db3b3cfadmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/118/1d67b6162e266082med.jpg[/IMG][/URL] zabraliśmy go z tego wysypiska w samą porę.. maluch ma straszne zmiany na skórze.. wyszarpane płate sierści, pogryzienia i podrażnienia.. nie wiadomo po czym, bo został przecież odpchlony i pcheł nie było widać.. jakaś infekcja skóry, której nie zauważyłam jeszcze u innych szczeniąt, ale też nie przyglądałam się im uważnie pod tym kątem.. u Dżekiego zauważyłam to wczoraj, cztery dni temu było ok. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/119/73118308629ed612med.jpg[/IMG][/URL]
-
pojawiły się jeszcze trzy telefony, ale wszystkie dotyczyły umieszczenia szczeniaków na zewnątrz, w kojcu.. jestem też wstępnie umówiona na wizytę w przyszłym tygodniu koło krzeszowic.. a dziś :) zawożę największego szczeniaka, kudłacza, do domku w krakowie.. pani strasznie czeka i nie może się doczekać i strasznie mi dziękowała, że kudłacz trafi do niej.. wieczorkiem będę u niej.. zostaną tylko? trzy.. no i Maja.. bo szkoda takiej fajnej psinki, żeby tam mieszkała..
-
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
edit_f replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/116/1da96dba2b11f6c9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/112/654406b0d0b2dcc4.jpg[/IMG][/URL] -
starsza SZNAUCERKA GABI...pol roku szukala.. i ZNALAZLA CUDOWNY DOM!!!
edit_f replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Gabi na spacerku :loveu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/116/92091d8bb46b3218med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/116/d96b37dcc10e5451med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/116/3edb2f5e715f8f6emed.jpg[/IMG][/URL] -
od wczoraj były jeszcze dwa telefony w sprawie szczeniaczków.. niestety do budy, więc grzecznie podziękowałam.. z agamiką (dzięki :loveu:) wybrałyśmy się do domu dziewczyny, która w fotkach Mai odnalazła niby zaginiąną ponad dwa lata sunię.. widziałyśmy fotografię tej suni, ale nie jest podobna do Mai.. dziewczyna jest strasznie młoda i chyba tęskni za tym swoim pieskiem.. w niektórych fotkach Mai dostrzegała podobieństwo, ale to na pewno nie ona.. dziewczyna chce jeszcze zobaczyć Maję, więc w przyszłym tygodniu dla świętgo spokoju jej pokażę Maję, bo dziewczyna nie może o Mai zapomnieć.. skomplikowany wyjazd do jaworzna przyniósł decyzję, że malutkiej suni szczeniaka nie wydajemy.. państwo są starsi, mają pieska niewykastrowanego, a suni nie mają w planach sterylizować, nigdy nie sterylizowali swoich suczek, no i nieraz miały małe.. drugi sprawdzany domek mam nadzieję będzie ok.. ale muszę się z tym przespać.. to byłby domek dla największego kudłacza :) pani ma dwóch dorosłych synów.. jest chyba wdową.. ok. 60 letnią panią.. w tamtym tygodniu umarł jej piesek.. miał 16 lat.. strasznie o niego dbała (lekarze, leki, terapie), i strasznie za nim tęskni.. bardzo chce mieć psa, a nasz kudłacz bardzo jej przypomina pieska, który odszedł..
-
[quote name='karusiap']Edyta ja bym uwazala. Nie bierz jej tam,zeby na razie nie wiedziala gdzie jest sunia tylko jedz do niej.Trzeba zobaczyc co to za osoba,jakie warunki bedzie miala Maja,w jakich okolicznosciach ja zagubila i co robila by odnalesc.Czy ma ksiazeczke szczepien itp itd.... Gdybym ja po 2,5 roku odnalazla swojego psa to na kolanach bym blagala,zebys juz natychmiast mnie do niej zabrala a nie....[/quote] no właściwie to fotki wysłałam jej wczoraj wieczór i od razu odpisała.. dziś dzwoniła i miałyśmy dziś już jechać, ale pan nie miał czasu..
-
po tym, jak wysłałam pani fotki (nawet nie wiem, czy pani, czy dziewczyna, bo głos wydaje się młody), napisała mi maila: [FONT=Arial][SIZE=2]"Ja po prostu jestem w szoku... tak to jest ona... tyle ją szukałam i w końcu znalazłam :)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Tylko chodzi,ze ja ją mogę wziąść choćby nawet od jutra tylko niestety bez mlodych szczeniaków :/ poniewaz wynajmuje mieszkanie i nie mam takiej możliwości nawet jak bym chciała:/[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Czy doradzi mi Pani coś z tym faktem? czy oddać te szczeniaki do schroniska czy co z nimi zrobić?[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]I czy jest możliwa sterylizacja bezpłatna?"[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]dziwne to[/FONT]
-
w sprawie szczeniaczków miałam cztery telefony.. jeden kontakt chyba nie wart sprawdzenia, bo to wioska i pewnie psiak do budy.. drugi kontakt ma zadzwonić, bo troszkę się przestraszył wizyty przedadopcyjnej :cool1: natomiast jeśli chodzi o pozostałe dwa kontatky: jutro jadę na dwie wizyty przeadopcyjne (na ul. praską w krakowie - ok. 12-13 i do jaworzna ok. 15-16, jakieś 60 km od krakowa).. jeśli ktoś chciałby dołączyć, to zapraszam, bo we dwójkę to zawsze pewniej ocenić dom.. miałam też dziwny telefon w sprawie suni Mai.. pani rozpoznała w niej swoją sunię, która zaginęła 2,5 roku temu.. hmm.. nie wiem, co o tym sądzić, bo nie bardzo to się zgadza z tym, co mówi właściciel posesji.. no więc jutro umówiłam się z nimi o 18ej, żeby pani mogła zobaczyć sunię i wtedy zobaczymy.. wspomniała, że nie miałaby na sterylkę.. no więc zobaczymy
-
[quote name='Patia']Edit , książeczki psiaków są u mnie . Do zapłacenia w lecznicy jest ponad 100 zł , musimy jeszcze nazbierać na sterylkę i rtg .[/quote] podjadę tam w sobotę i zapłacę ze swoich.. wieczorkiem napiszę raport z pierwszych czterech telefonów, które wczoraj odebrałam w sprawie psiaków..