Dziękujemy Temida za pocieszające wieści :) Wyprzytulaj chłopaka i szepnij mu na uszko, że tu cały sztab cieteczek trzyma za niego kciuki! Tak bym go chciała niedługo zobaczyć na jakiejś kanapie, przytulonego do swojego człowieka, z okragłymi boczkami i imponującą grzywą :)