[quote name='Madallena']Wspolnymi silami oswajalismy Oziego ze smycza. Zrobil MEGA wielkie psotepy! Zawdzieczmy to paczce FROLICow i trzem blagajacym glosom: kochaniutki, no chodz. Moj piesek, kochany Ozi, wyjdz prosimy z kojca i chodz do nas. Ozi, blagamy, nie zjadaj juz nastepnej smyczy...itp.
No i krok po kroczku, frolic po frolicu Ozi wyszedl :) Troche dziabal smycz, ale tylko ze 3 razy. Pozniej smigal po terenie juz bez Frolicow (no dobra, jak wzedl z powrotem do kojca byl przeszczesliwy i w nagrode dostal reszte :)
Uczy sie chlopak, uczy i sie nauczy![/QUOTE]
Super wieści :)