Jump to content
Dogomania

Pliszka

Members
  • Posts

    6383
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pliszka

  1. Ale mądralinek się robi z Misia! :) Gratuluję efektów! Aż miło się czyta! :)
  2. Jaki piękny jesienny Chopinek!!!! Nie do poznania! Pomyśleć jak wyglądało jego życie rok temu.... Jaki szczęśliwy w hoteliku!!! Miło popatrzeć! :) Mocno trzymam kciuki za domek!!!
  3. A może ktoś kto ją dokarmiał na tym parkingu dał jej do jedzenia kości kurczaka... Suczka moich rodziców miała takie krwawe biegunki po tym jak wykradła z kosza na śmieci takie kosteczki. Na szczęście przeżyła. Trzymam mocno kciuki za Lilusię!
  4. To super :roll: W takim razie po co w ogóle ten wątek skoro mu się tak dobrze żyje?
  5. Pokazuj się piesku! Może są jakieś nowe zdjęcia Chopinka? :)
  6. Bezpiecznej podróży! Trzymam kciuki!
  7. Trzymam kciuki za domek. Boję się, że przed Misiem kolejna bezdomna zima... Czy będzie miał szczęście i ją przeżyje?
  8. Chopin z mojego podpisu wciąż czeka na domek...
  9. super wieści :)
  10. Trzymam kciuki. Mam nadzieję, że tym razem się uda!
  11. no ale miał lada dzień zamieszkać u Was w boksie. Czy to nieaktualne?
  12. Trzymam kciuki za domek dla naszego biedactwa! Niech pozna co to przyjemne życie bez głodu i strachu!
  13. Wyślę tekst i zdjęcia, mam gdzieś na poczcie, bo już kiedyś komuś wysyłałam.
  14. Piękna sunia! :) Jakie ma oczy cudne, bursztynowe! I imię śliczne, jak nasza koteczka :) Kurde, dziewczyny, ja Wam wciąż wiszę kasę za jakieś bazarki nierozliczone. Prześlijcie mi na pw nr konta, to zaraz się spróbuję dokopać i Wam prześlę jutro.
  15. Widzę, że zwierzaki w pełni zadomowione :) Misiek z dnia na dzień piękniejszy! Słodki jest niesamowicie :)
  16. Co słychać u Misia? Kiedy będzie mógł trafić do kojca?
  17. Może sobie znalazł jakąś ciepłą kryjówkę i się zaszył w ciepełku? Mam nadzieję. Dajcie znać jak go zobaczycie.
  18. luka, obiecuję, że nie zapomnę o Misiu. Pytałam czy zamówić Wam jakąś karmę, nic nie odpisałaś.
  19. No w złapaniu Misia to ja niestety nie pomogę, bo jeśli do Was nie podchodzi jak macie smycz, to do mnie tym bardziej. Swoją drogą niedawno twierdziłyście, że Misiek nadaje się do adopcji.. Wygląda, że jeszcze nie. Dobra, nie ma sensu tu się bawić w przepychanki. Najważniejszy jest Misiek. Wiecie, ja myślę, że tylko dzięki temu, że on jest taki nieufny, udało mu się tak długo przeżyć na wolności. Wiecie jacy są ludzie. Smutne. Dobrze zrozumiałam, że teraz potrzeba transportu dla tego drugiego psiaka z Sochaczewa na warszawskie Siekierki? I wtedy Misiek będzie mógł zamieszkać u Was w boksie?
×
×
  • Create New...