Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. To tylko na Twoją korzyść i zwierzaków :) niedługo sai ludzie będą do Ciebie przychodzić po jakieś bidy :eviltong: a jak to się robi, że bez ogłoszeń się wydaje :razz: naucz :modla:
  2. Jakbym Cię trochę nie znała, to bym Cię podziwiała, ale stać Cię na więcej :eviltong: to jaki Szczęśliwiec do domu pojechał jeszcze?:)
  3. [quote name='znikam'] no chyba, że ktoś z Was jest polonistką (polonistą). ukłony z mojej strony w takim razie :D[/quote] Na dogo jest kilka ciotek - polonistek ;) Hmm.. a jak zamierzacie to rozpropagować?:razz:
  4. Trochę spokoju :) jeszcze tydzień i możesz brać 10 kociaków :eviltong: umawiałaś się jakoś z czarok?
  5. Cud psina :loveu: ma ogromne szczęście :) rzeczywiście wygląda na młodszą.. Ale nie kłócę się :lol:
  6. [quote name='tula']Ponawiam prośbę, czy możecie powklejać linki z ogłoszeń, które już są bo ja nie wiem gdzie mam robić.[/quote] Tula ona chyba dawno nie miała robionych ogłoszeń, chyba że Pati robiła.. Cała ta sytuacja jest bardzo dzwina, zresztą nie tylko z Norką.. :shake:
  7. Właśnie o takich błędach piszę.. To jest nierealne i nie można nakazać sterylizacji zwierząt, ale można i powinno się sterylizować psiaki bezdomne w schroniskach.. Niewiele schronisk to praktykuje, niestety.:roll: Są przypadki, że suka zostaje pokryta w schronisku.. Ludzie boją się sterylizować, właśnie przez takie podejście i opinie - że straci osobowość, roztyje się, będzie nieszczęśliwy..:shake: mój 8letni pies, po kastracji przeżywał drugą młodość, był dużo radośniejszy i żywszy. Po suce żadnych zmian nie było widać, tylko takie, że sterylka uratowała jej życie, bo ma nużycę i ogólnie osłabioną odpornośc. Gdy dostała pierwszej cieczki, był moment że juz konała mi na rękach.. Więcej jest za niż przeciw - suka nie będzie miała ropomacicza, guza sutków. ciąż urojonych itd.. Pies raka jąder, nie będzie latał za sukami, robił koncertów i będzie spokojniejszy i co za tym idzie bezpieczniejszy. (nie wpadnie pod samochód, nie zostanie pobity gdy poleci za suką..) Tylko jak to zrobic żeby było dobrze?:oops:
  8. Pewnie ze stresu.. :roll: ile te maleństwa muszę od samego początku przechodzić :-( Biedne..
  9. Co do pomysłu Kaliny jestem jak najbardziej ZA ! Tylko z pewnością pojawi się problem, kto będzie zbierał kasę na zapłatę :p bo sporo osób lubi szuka w tym problemu.. Bardzo chętnie wezmę w tym udział i namówię znajomych.. Trzeba tylko przemyśleć to, żebyśmy żadnego błędu nie zrobili ;) Ci co udzielali się w wątku Olkusza, (i innych "schronisk") pewnie też nas poprą.
  10. [quote name='jogi']Soema jesli zdecydujesz się na wzięcie, któregoś malucha, to ja Ci mogę przetrzymać i przywieść do Krakowa. Ważne żebym z nim nie została, do 10 marca muszę oddać, bo wtedy wylatuję z Polski[/quote] Ja dopiero będę wiedziała w przyszłą niedzielę, ile psiaków mogę wziąć. W tym tygodniu się wyjaśni, czy maleństwo z połamanym mostkiem znajdzie DT, jak nie to ja ją wezmę, bo do schronu wrócić nie może. :shake: na pewno będę tu pisać na bieżąco co i jak. Chyba, że Jogi Ty chcesz już jutro wziąć jakieś Maleństwo dla mnie?
  11. Ciesz się, że zmężniał i nie przewraca niczego, zwłaszcza siebie :loveu: Dobrze, że Ci już dogo działa, bo zaczynałam się martwic..:calus: :eviltong:
  12. [quote name='Bazyliah']dogo mi działa ;) Soema - no ja nie wiem, gdzie Ty dla tego agresywnego psa znajdziesz domek. Zamordowała już 2 piłki????[/quote] Tak ...:-( i dobiera się do takiej, co mój brat sobie nią czasem kopie po domu :diabloti: ojj nie był zadowolony :eviltong: schował ją - egoista :cool1: No ja też nie wiem. Ta łysa plama, która jej się zrobiła na grzbiecie sama zarosła sierścią :multi: Niestety, po cieczce jednak jest osłabienie, bo zaczyna się drapać i pyszczek zrobił się różowy.. Czeka nas wizyta u weta, jeśli nie przejdzie. A zdjęcia wstawię... niedługo :oops:
  13. To jeszcze Norcia cieczki nie miała?:razz: To tylko mi się taki ewenement trafił(Nancy), że w wieku 6 miesięcy ją dopadło :oops:
  14. A jak z Twoją sunią się dogadały? To kiedy dziewczyna do awaryjnego DT idzie?
  15. [quote name='zuzlikowa']BUDRYSKU , na wątku Alutki Soema napisała Może warto z nią się skontaktować?Gwiazdeczka jest na razie w lecznicy...[/quote] Podczytuję wątek. W przyszły weekend wracam do Krk, mam na DT sunię od ponad 2 miesięcy (ona ma 7m-cy teraz) jest prze grzeczna, więc na pewno nie zaczepiałaby małej. Jeśli do tego czasu nie znalazłoby się DT (choć wierzę, że się znajdzie) to mogę ją wziąć.
  16. No tak... ale zawsze tego maleństwa jednego szkoda :roll: zresztą wszystkich..
  17. [quote name='funia']I nie wiem co robić ,Jogi wezmę dwa dla was a ta bida nieszczęsna trzecia o kogo się zagrzeje???[/quote] Ehh.. Ja bym wzięła ją, bo mieszkam niedaleko i Jogi i Basi, ale we wtorek jadę do Krk i wracam w środę wieczorem.. I nie miałabym gdzie jej zostawić :-( wyjazd wczoraj wyszedł, a myślałam, że nawet sama do Zamościa pojadę :placz:
  18. [quote name='red']Pan się nie odezwał, jak napisałam, że może załatwić się w domu, bo zdarza się. Wtedy nie odpisał....może lepiej, bo jeszcze by ją wyrzucił z tego powodu. Zdjęcia zrobimy.[/quote] Co za ludzie :angryy: jeszcze niech kapcie i gazetę przynosi, no i piwo z lodówki... Sama się wyprowadza i w ogóle :angryy: najgorsze dla mnie zawsze jest szukanie domu psiakom, bo tyle co się nasłucham różnych, mniej lub bardziej, inteligentnych ludzi, to z chęcią bym połowie.. :mad: ale sunia znajdzie ten swój super domek, ale musi być odpowiedzialny. Wyjątkowo odpowiedzialny i spostrzegawczy przy tej chorobie..:roll: i taki na pewno będzie !:)
  19. A może by tak posłów pisu (z małej!) i nie tylko.. zasypać mailami ze zdjęciami przepełnionych schronisk, z biednymi pogryzionymi psiakami itd. Przecież już niedługo będą musieli walczyć o elektorat, jeśli zrobić podobną akcję (pod względem ilości osób wysyłających maile) jak o OL, to by to coś dało? My możemy się tu wpieniac, swoje wiemy.. A oni będą mówic takie pierdoły..:angryy: Ludzie powinni byc świadomi, wiele razy szukając domów dla suń z mojego DT, natykam się na ludzi o przeróżnych pogladach - każdy wie jakie panują wśród ludzi..[B] :mad: Musimy uświadamiac, walczyc by te bidy przychodziły na świat tylko wtedy, kiedy będzie na nich czekał kochany ludź[/B] :roll:
  20. Które Funiu są w najgorszym stanie? Bo domku to wszystkie potrzebują..:-(
  21. Pozwolicie - zaznaczę sobie wątek. Poczytam.. Za słabe serce mam żeby się wypowiadać o tym :shake::angryy: to się w głowie nie mieści..:angryy: "PO kastruje wszystko co się da":flaming: tak jak gwałciciel/pedofil [U]powinien byc wykastrowany[/U], bo to [B][I]zwyrodnialec[/I][/B] i nie wierzę, że się zmieni.. Tak psiaki powinny być, dla ich [U]dobra, zdrowia[/U] i dla [U]dobra psiaków, które jeszcze się nie narodziły[/U] :roll:
  22. [quote name='jogi']A i z transportem do krakowa coś pomyslimy;), bo ja bedę w Polsce do 11 marca, a zapowiada mi się wyjazd do krakowa właśnie także mogę wsiąć dla Ciebie Soema maluszka, a nawet dwa:cool3:[/quote] Jak miło :lol: co do liczby, jeszcze się zorientuję jak się finanse prezentują na przyszły miesiąc i me możliwości :) to moja Nancy się ucieszy :) znowu będzie miała z kim się tarmosić :diabloti:
  23. Właśnie o Basi myślałam :loveu: Bianka będzie miała co niańczyć :) no to w takim razie, ja inne bidy wezmę ;)
  24. Ale się obudzą :diabloti: dobra, już przestaje :eviltong: jak takie kluchy się wtulają w człowieka, to wszystko można im wybaczyć :)
  25. [quote name='evl']przysypało nas i zamroziło :roll: jak tam Niuńka się czuje? :cool3:[/quote] Szpieguś baaardzo dobrze :) jest prze szczęśliwa. :) łazi za mną krok w krok praktycznie.. Krętych schodów nie lubi, więc lata drugimi naokoło. Z moim tatą się wygłupia, z bratem też. Do mamy z dystansem, bo "natupała" na nią na początku :eviltong: pyskuje do Nuki, aż Nuśka nie wie czasem o co chodzi. Na podwórku lata jak szalona, na razie zapomiała o smyczy, bo w miarę grzecznie przychodzi na zawołanie. Jest dużo swobodniejsza, choc wszyscy co ją poznali, mówią że musiała byc bardzo skrzywdzona...:roll: Rozwaliła już dwie piłki, sama rzuca sobie je po salonie, szczeka, warczy - prawdziwy szczeniak :) oczywiście stróż domu i podwórka :evil_lol: agresor niesamowity :) jak siedzę na komputerze, to leci do drugiego pokoju, bierze swojego gryzaka i przychodzi do mnie. Jest bardzo grzeczna i jak wychodzę, to spokojnie siedzi zamknięta w pokoju, jak zostaje w domu to dostaje paniki.. Przyzwyczaiła się, że w Krk też siedzi w pokoju :) wie, że do sypialni rodziców i brata wchodzic nie może, nawet się nie pcha - kładzie się na progu i na mnie czeka :) jak sobie jeszcze coś przypomnę to napiszę :cool1:
×
×
  • Create New...