-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Soema
-
PiS grzmi - sterylizacja jest okaleczeniem zwierzęcia!
Soema replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Sterylizacje
Tak mi się nasunęło, w sumie niedawno miałam problemy ze zdrowiem i też mi grożono operacją,( a ja jak zwykle się nie zgodziłam i jak zwykle miałam rację :eviltong:) ale tak pomyślałam, jeśli kobieta ma guza/raka macicy, jajników nawet piersi, to czy po usunięciu tego guza i nie tylko, staje się mniej kobieca, inna? Zmienia się jej charakter? Nie wiem, przestaje już kochać męża, dzieci - nie gotuje już obiadów itd.. Wiem, że można być pierw zniechęconym, ale to tylko psychika tu rolę odgrywa. Wiem, nie powinno się tak porównywać, ale jak niektórzy mężczyźni utożsamiają się z "klejnotami" swych podopiecznych, to....:roll: -
Dorcia rozmawiałaś z nią osobiście? Widziałaś ile psów jest? Jakie warunki, opisz to proszę.. Może się przydać i pomóc bardzo. Nikt Ci nie udzieli jednoznacznej odpowiedzi, bo raz wydasz pieniądze i przekonasz to babsko, że zawsze każdego opchnąć może, dwa że najlepiej byłoby pomóc, nie tylko jemu ale i reszcie.. A tu może pomóc SdZ, albo jakaś organizacja. Jeśli będzie miała podstawy :roll:
-
To nie był dobry pomysł oglądać go rano :shake: widziałam wszystkie zdjęcia, takie i gorsze.. ale z podkładem i tekstem to to inaczej się odbiera. Nie napiszę "super film", ale jest dobrze dobrze zrobiony... I mam nadzieję, że poruszy ich choć połowie tak jak nas. Jeśli masz wątpliwości co do tego zdjęcia, to tarnobrzeski Homer został przywiązany do słupa w środku miasta i jeszcze mu właścicielka gardło poderżnęła. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/homer-z-poderznietym-gardlem-juz-u-murki-teraz-szukamy-domku-pokochaj-123431/[/url] ale te zdjęcie nie jest, aż tak widoczne.. Następnym razem można posłów zasypać filmikami i listami odnośnie metamorfoz, tych psiaków zabiedzonych, nieszczęśliwych w schronach, a potem ich odmienionych - w nowych domach. Ale to tak za kilka tygodni, żeby przypadkiem ich móżdżków nie przeciążyć :roll:
-
[quote name='majku33krakow']tak na oko[/quote] One są chyba młodsze :shake::-( w Krk takie cuda znalazłeś? Ja od tego piątku będę miała komplet, 3 szczeniaki.:roll: dopiero jak któraś moja sunia znajdzie dom mogę pomóc.
-
Może po diecie u Jogi im trochę przejdzie :eviltong::oops: ale pierwsze koopki (pierwszych 9 koopek) to była tragedia, on miał taki brzuszek olbrzymi, jak zjadł kurczaczka z marchewką to dopiero mu ulżyło.. Czym oni je tam karmią :roll: sznurek był w kupach, jakaś słoma no i robali mnóstwo.. Jogi, czy robić Sigmie ogłoszenia, tak jak pisałaś wcześniej? Dasz radę zrobić jej jeszcze jakąś fotkę?
-
Ehh.. ta sunia była w podobnym stanie [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/oskalpowana-bez-skory-pojechala-do-niemiec-130777/[/url] możesz mi wysłać ten filmik, który stworzyłaś?
-
Czasem to mi się wydaję, że Ci ludzie to zboczeni są...:roll::oops: szkoda mi tego psiaka, ale takich jest multum. Ostatnio na gumtree krakowskim jakaś osoba wystawiła kilkadziesiąt szczeniąt różnych ras.. Kolejna pseudo, ale chyba za dużo dostali maili i wykasowali wszystko szybko.. Nie mam pomysłu na to..
-
Ten biały psiak ma wątek na dogo, jemu chcieli oczko wypalić chyba.. Nie mogę znaleźc :angryy:
-
Może napisz do nescci, z prośbą o radę. co to znaczy, że nie jest "aż tak źle"..:shake: to wszystko jest chore..:-( jeszcze co wchodzę na jakieś portale to non stop znajduję ogłoszenia "szukam rudego kocura dla mojej pusi, owocem zwiaku beda kociaki"..itd.. już nie mam siły wymieniać maili :angryy::shake:
-
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Nikt nas nie odwiedza...:roll: idziemy pobawić się kostką..:sadCyber: -
Tarnobrzeg - psy pod opieką Marleny potrzebuja pomocy !
Soema replied to GuniaP's topic in Już w nowym domu
Skąd Ty je bierzesz? Czy one same się wpraszają? Jeszcze boksiowate coś masz :shake::roll: ja kocham boksiowate coś...:oops: -
Ehh..:( i co tu robić. Tak to tylko napędzisz interes.. Wiesz ile tam psów jest?
-
A moje wiedzą?:oops: muszę się wybrać po 5 metrowy ręcznika papierowy, razy kilka :eviltong: dobrze, że teraz cieplej i można wietrzyć częściej. Ale chyba smrodzenia Biszkopta nikt nie przebije :diabloti:
-
Jogi a sunie przybierają już na wadze? Ja na szczęście nie zobaczę, tej chudości.. Sąsiadki, starsze panie, pytają kiedy będę miała kolejne szczeniaki :) tu psy są strasznie wypieszczone przez wszystkich. Szkoda tylko, że domków nie mogą oferować:roll:
-
Pilnie dom dla szczeniaka inaczej buda i łańcuch-MA DOM WE WROCŁAWIU
Soema replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Jakie wieści :) super, oby dom był odpowiedzialny.. -
Jak dobrze, że już bezpieczne. A reszta szczeniąt, też może być chora w tym schronie...:shake: oby te psiny szybko wydobrzały, znalazły domki i pozwoliły pomóc następnym.. Jak to możliwe, że one chudsze niż na zdjęciu...:shake::-(
-
Już się Funiu zakochałaś?:) liczę, że jak wrócę do domu wszystko już będzie w porządku i psiaki będą u Bazyliah :):roll:
-
ehh, a ja myślałam, że DT już niepotrzebny..:oops: Niestety, już nie pomogę w piątek przyjeżdżają do mnie 2 szczeniaki - szkieleciki,,:roll:
-
BURKA/MISIA ma wspaniały Dom w Krakowie!!!! Czekała na niego ponad 2 lata!
Soema replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Już do pełni szczęścia to tylko zdjęć brakuje :) ale historia.. bardzo lubię tu wchodzic, krótki wątek i bardzo szczęśliwy :) -
Lencia, jeśli mogę.. To wydaje mi się, że bardziej odpowiedzialne jest jednak jak ktoś dzwoni, maila może napisać nawet dziecko.Bo było mnóstwo takich przypadków u mnie przynajmniej.. Poza tym ja zawsze wychodzę z założenia, że jeśli komuś zależy na piesku to zadzwoni osobiście, a nie napiszę kilka słów na komputerze.
-
Coraz więcej osób chce dogo opuścić :shake: i to tych naprawdę pomagających..:-( Irenko jesteś tu potrzebna, a nic nie poradzimy na to że są osoby robiące wokół siebie dużo szumu i potrafiące tylko pogadać, skrytykować. Nie wiem, czy widziałaś jaki ja początek na dogo miałam, siedziałam jak zaczarowana - tak mnie podsumowano, że nie wiedziałam co się wokół mnie dzieje.. ale na szczęście pewne osoby mi zaufały i robię to co kocham. Pamiętaj, że jeszcze się wpraszam do Niepołomic ;) więc nie odchodź nigdzie!
-
Strasznie zabiedzone.. Już się doczekać nie mogę, jak one będą grubiutkie, radosne z piękną, puszystą sierścią :)
-
[quote name='ewab']... i w swoich domkach:razz:.[/quote] :oops::oops::oops: no właśnie.. Rzeczywiście źle te jego oczka wyglądają :-( ale już niedługo.