Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. [quote name='eliza_sk']Powiem tak ... dom odpadł po moim drugim telefonie do nich ... Szukamy dalej.[/quote] Nie pytam... a martwiłaś się, że byle jakich telefonów nawet nie ma :shake: ehh..:-(
  2. Eliza masz ulicę, albo dzielnicę w Krakowie, łatwiej kogoś prosić.
  3. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/211/da4d92464d5bec61med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/207/d11670d49445a1c5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/212/7371dd3cc578fb5dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/212/832905fa93474d55med.jpg[/IMG][/URL] jak na sunie, która z przerażenia gryzła kraty, to naprawdę jest poprawa :) uff
  4. Dostałam wczoraj upomnienie:oops: już się poprawiam i wstawiam. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/207/a204c42fbfa4e36amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/211/f35f20179da56fe1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/208/c12cb5769cf60146med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/207/f2309e46cefdf65bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/211/39122893740e6c70med.jpg[/IMG][/URL]
  5. Eliza spokojnie, bo Ty się wykończysz.. i o szczeniaki, głucha cisza, a jak się zacznie to się znajdzie. Może i waga sporo urody jej zabiera, bo boksery są energiczne z reguły i umięśnione.. Ale za to jest chyba w miarę opanowana, nie postrzelona.:) ułożona i z "prostą" psychiką. Musi być dobrze.
  6. A Fotosik Cię nie lubi :eviltong: a gdzie Gabi?:mad: cudo nad cudami... a no i tatuś?:evil_lol: AgnS znam, zazdroszczę fotogeniczności :) o Chrisie nie wspominając.. Tofiego talent znam :roll: a Tatusiek?:razz:
  7. Boję się wchodzić na wątki, które mi przesyłasz... Przecież to się nie skończy :-( popytam.. Czy będzie można sunia za kilka tygodni wysterylizować?
  8. Justyna, właścicielem jest pijak z Orzeszy. Wiem od Pani ze sklepu. Będziemy starali się ją jak najszybciej wyciągnąć, choćby do kliniki. Będziemy w kontakcie.. jestem w szoku i nie wiem co napisać:-(.
  9. A robił badania? Mnie nie wszystkie koty uczulają..:roll: walczę z alergią, z różnym skutkiem. Ale może można walczyć?
  10. Wilczek to nie tak... Nie ma wolnych DT, na hotel za zimno.. Wysyp bokserów porzuconych, starych, chorych, młodych, rodowodowych.. Na razie możemy tylko ogłaszać. Adopcje stoją. A psów przybywa.. Trzeba robić ogłoszenia i czekać - niestety.:-(
  11. :mdrmed::mdrmed: lubiem ją..:loveu: Biedny Mumin.. ciągła presja... przecież można nie zauważyć, jak coś jest wielkości twojego nosa :shake: jakbym kichnęła podczas zabawy.. Fruwający Gremlin by był :grins:
  12. Ja nie mogę wyjść z podziwu, jak ta pchła się bawi z Muminem :loveu: ta odważna, ta delikatna....
  13. Wstawię Aniu.. w niedzielę.. Kabel wyjechał z rzeczami do Krakowa :roll:
  14. [I]Witam. Jestem obecną właścicielką Valentino-i już wcześniej postanowiłam wziąć jednorazowy udział w toczącej się dyskusji. Jestem zbulwersowana przytaczanymi tu argumentami,i informacjami-[/I][I]nieodpowiadającymi prawdzie.Wypowiadam się w trosce-zwłaszcza o wolontariuszy,jak i osoby,które bazując tylko i wyłącznie na informacjach zawartych w internecie-postanawiają przygarnąć pieska (tak jak zrobiłam to ja sama...) 1.W ogłoszeniu Valentino opisany był jako mały piesek,w późniejszych rozmowach mających na celu wyjaśnienie znaczenia słowa "mały"-doprecyzowano-"kłąb do połowy łydki,głowa do kolana"-uwierzyłam natomiast kiedy odebrałam Valentino-okazało się że kłąb zaczyna się na wysokości kolana głowa natomiast sięga sporo poza- VALENTINO STANOWI TYPOWY PRZYKŁAD PSA ŚREDNIEJ WIELKOŚCI. 2.Valentino przedstawiony został jako "pies przytulanka",a w czasie przeprowadzanych rozmów:"miły","garnący się do ludzi" Pies natomiast pomimo tego iż jego ciało pokryte jest siatką blizn (niczym rozstępy)nie boi się psów-które tak go gryzły-ale ludzi. W czasie spacerów-na widok ludzi trzęsie się ze strachu,staje-zapiera się-nie chce przejść obok przechodniów,widząc gości wchodzących do domu w panice ucieka i chowa się pod meble-trzęsąc się ze strachu jak w czasie padaczki,podobnie też zachowuje się wobec mojego męża-z którym przebywa cały czas-i już dawno minął okres przeznaczony na zaakceptowanie i przyzwyczajenie się do męża...(ok.2 miesięcy) WETERYNARZ STWIERDZIŁ ŻE PIES MA URAZ PSYCHICZNY- 3.KAŻDE SCHRONISKO DOSTARCZA WIADOMOŚCI ODNOŚNIE USZCZERBKÓW NA ZDROWIU-nikt nie poinformował mnie natomiast o fakcie-iż pies nie widzi na lewe oko- OKO JEST WYRAZNIE ZMIENIONE-DUZO MNIEJSZE! (co jest widoczne) -tłumacznie że niewidać było zmiany-przez gęste futro ja-odczuwam jako kpinę...z przyszłych właścicieli,jak i wolontariuszy- Przecież kiedy nie można zobaczyć pieska osobiście-bazuje się tylko i wyłącznie na informacjach od Państwa-to Państwo jesteście odpowiedzialni za wnikliwe sprawdzenie psa-i rzetelne przekazanie informacji... Moje podsumowanie jest bardzo smutne- żadna z podanych w ogłoszeniu wiadomości nie jest zgodna z prawdą, ani wzrost,kwestia zachowania,czy zdrowia... Zaznaczę jeszcze że ja -jak i cała moja Rodzina mamy duże doświadczenie w opiece nad psami ze schroniska-było to naszym świeckim zwyczajem--a mimo to -na widok zachowania Valentino-jego panicznego strachu-wobec wszystkiego i wszytkich-omal wszyscy nie wpadliśmy w depresję. Dziekuję Pani Kasi -wolonatariuszce-za pomoc,i dodawanie otuchy,wsparcie-jest to wspaniała osoba z pasja i zaangażowaniem podchodząca do sprawy pomocy zwierzętom. Valentino pozostanie u nas-ale mam nadzieję że jego przypadek posłuży jako przykład do wnikliwego opisu i sprawdzania wydawanych zwierząt... [/I]Taka wiadomość przyszła mi na maila[I]. [/I]Nie wiem, czego zniknął[I]. [/I]Można go odzyskać może i przenieść na dyskusyjny wątek.Valentino miał wielkie szczęście, że trafił do takiego domu[I]. [/I]
  15. [quote name='zarskraf']ehh cosik mi czas za szybko ucieka :D ATu aż sie patrzy na wizytę patronażową :> [B]zaraz poszukam kabelka i coś podeśle [/B],,,,[/quote] No facet :mad: ile to jest "zaraz" ?! ?!
  16. Ojej.. nie spodziewałam się :shake: przykro mi Gfiastko.. Takie cudo musi mieć zmasowany atak ogłoszeniowy. Ja myślałam, że ona młodsza jest. Może w tytule poproście o ogłoszenia?
  17. Nie... :-( nie tak miało być.. Aniu, tak mi przykro...:-(
  18. Czy widział ktoś dziś tą bokserkę? :oops: I pani w sklepie spożywczym i pan z SM i pani w schronisku mówili, że nie wygląda za dobrze...
  19. Ja... nie jestem jeszcze w Krk :oops: ale już niedługo wracam. I mam nadzieję, że już nic się mi nie przytrafi :p fotki :multi:
  20. Brak pomysłów... i ciągłe trzymanie kciuków. Ehh i masa pracy :roll:
  21. Przecież Eliza to już wyjaśniała. Że nie ma takiej możliwości. Mamy jeszcze trochę czasu.. Trzeba sunie wysterylizować jak najszybciej i niestety czekać.. :shake:
  22. Już niedługo Tosiu opuści klinikę i pojedzie po nowe życie :)
  23. Gdzie jest post dotyczący Valentino?
  24. Dzięki. Podobno dużo pije.. Będziemy szukać kliniki. Jak dasz radę zrobić zdjęcia..:oops:
  25. Dziewczyny!! Wczoraj podobno do schroniska trafiła suka boksera w fatalnym stanie z Orzeszy. Możecie to sprawdzić? Będziemy chcieli ją wyciągnąć. Możecie zrobić zdjęcia? Podobno jest potwornie wychudzona, i może mieć grzybicę.. Bardzo proszę o pomoc i kontakt. Ja zaraz do schroniska zadzwonię. EDIT> Dzwoniła, sunia jest.. Jakby któraś mogła zrobić zdjęcia.. Będziemy bardzo wdzięczni.
×
×
  • Create New...