-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Soema
-
[quote name='kora78']fakturaza sterylke Belli, bedzie wyslala lada dzien. na adres z 1 posta? Karina...? odeslane pieniadze beda na wskazane konto? calosc, czy 75procent? czy musze teraz czekac na kase, bo nie ma? czy bedzie w tym tygodniu?? zalozylam z pieniedzy za hotel, na sterylke. musze zaplacic za hotel, a nie mam z czego :( fajnie by bylo, gdyby w cagu tygodnia kasa wrocila :([/QUOTE] Kasa pójdzie na kwotę jaka jest na fakturze. Wtedy zwracacie 25%. (te pieniądze jeszcze na Waszym koncie? Nie przelewaliście ich chyba jeszcze na sterylki) Tak na mój adres to wyślij. Co do kasy, się wyjaśni jak będzie po aborcyjnych sterylkach ile mamy pieniędzy.
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']Wzruszająca sunieczka. Pokiziaj ode mnie![/QUOTE] Wymiziam :) i robię to chyba za często:oops: ale oczy jej mnie rozbrajają.. Zresztą ona jest genialna :loveu: -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']Ojej :( Molly już tyle się nacierpiała i jeszcze jakieś komplikacje. Bądź dzielna Molly![/QUOTE] Dzielna ona jest i to bardzo.. Rozkłada mnie to na łopatki. Gazikami osuszamy rany i ona po chwili szarpania się, kładzie się grzecznie wtula w łebek i poddaje zabiegowi, choć widzę, że ją boli.. Ale cwaniara chowa przednie łokcie jak zbliżam się z lekiem :) Jak to dziecię, chce zrobić kupkę, to wspina się noskiem i łapkami, żeby nie robić pod siebie..... jak tylko zdążę to lekko ją podtrzymuje, wtedy się mniej stresuje. Apetyt ma nieziemski, mama jej ugotowała zupkę na skrzydełkach z ryżem i marchewką jak mnie nie było, istne szaleństwo. Dziś będę szukała kurze łapki. sierść wygląda coraz lepiej, zaczyna się błyszczeć, mała nabiera ciałka, wypróżnia się normalnie.. tylko te rany.. ale to będziemy coś radzić dzisiaj. -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Jutro jedziemy do weta... sączy się z ran krew.. :shake: Patrzeć na to bezradne Cudo jest cholernie ciężko :( -
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
Soema replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Parwo ma baaaaardzo specyficzny zapach. Ja już jestem wyczulona na niego, bo całe wakacje woziłam chore, nieprzytomne psy/szczeniaki do lecznicy. Da się wyczuć nawet jak jeszcze nie pojawia się biegunka. Ciężko opisać ten zapach, ale kto raz będzie miał z nim styczność, to już zawsze będzie potrafił odróżnić. -
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
Soema replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Basiu macie jakiegoś ozdrowieńca, jakby potrzeba było transfuzji? Nie czułyście w ich pomieszczeniu specyficznego zapachu? Macie surowicę, żeby podać innym maluchom? -
Diego...Szukamy DS. Ogłoszenia pilnie potrzebne.
Soema replied to Nes2009's topic in Już w nowym domu
No niestety... miałam 5 dni u siebie Goyę na DT, po tym jak Kkanarekk w końcu, widząc ją po raz kolejny, zgarnęła ją z ulicy. Sunia jest cudowna, kochana, grzeczna, bezproblemowa.. ale wtedy jak przyjechała wyglądała strasznie. Sierść przerzedzona, skołtuniona, pazury przerośnięte. Podczas kąpania złamała jednego. Dawno nie spotkałam tak mało wymagającego psa. Jej potrzeba tylko kochającego człowieka, bo ona jest w stanie być wpatrzoną w każdego. Zachowania Ness nie rozumiem. Mimo zaadoptowania Goyi i podpisania umowy, mimo obietnic sunia nie została wysterylizowana. Zawiozłyśmy ją na sterylizację do lecznicy w Skawinie razem z Kkanarekk. Zbliżała się cieczka, a ona biegała po ulicy. -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']Jak minęła noc i kolejny dzień?[/QUOTE] Poluzowały się małej szwy... niefajnie to dziś wyglądało. Ale sytuacja opanowana. Sudokremu używać nie można na otwarte rany, odleżyny przemywam Rivanolem i dostałam od naszej wetki spray.(nazwy nie pamiętam) -
[quote name='Cajus JB']Moja sunia miała dziś sterylizację. Koszt nieco mniejszy 140 zł. Dokumenty prześle Neris. Moje deklaracja przyjdzie w tygodniu od razu za kilka miesięcy. Dziękuję bardzo. To była ostatnia chwila.[/QUOTE] Bardzo się cieszę, że już po.. przykre, że to musiała być taka sterylka...:(
-
- 10zł - lulka - 10zł - izabela1234 - 15zł - malawaszka - 10zł - ageralion Ania, możesz ciachać sunie. Teraz opłacane będą tylko aborcyjne. Póki nie przyjdą pieniądze z SOS.
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']No właśnie czekam pod gwizdkiem na info żeby od razu uciąć i wysłać ;) I na adres do wysyłki na PW.[/QUOTE] 80x60, te podkłady z apteki są za duże. Dzięki wielkie. Póki co Molly jest słaba, więc szybko się męczy, np. zabawą z gryzakiem. Jak robi kupkę, to stara się w kącie klatki i szybko czołga się w drugi kąt, często się obsmarowuje, ale to akurat najmniejszy problem. [B]Buster [/B]dzięki za rady, pomyślę nad kongiem, może uda się pożyczyć od kogoś, jak nie to jej kupię malutki. Ona mnie rozkłada na łopatki.. jest rozkoszna, kochana, śliczna, delikatna.. Czeka nas dłuuuga noc, ja na każdy jej ruch się budzę i sprawdzam, czy wszystko ok. Jak płacze, to miziam ją i się uspokaja. Tak chciałabym żeby już "za miesiąc".. -
ALFA - 8 mies. CUDNA sunia BOKSERA - pojechała do Wrocławia :)
Soema replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Basia z Tarnobrzega w sprawie boksi :) -
[quote name='emilia2280']Przed chwilá dostalam najnowsze info, z pewnego zródla: "gminy, ktore mialy umowy podpisane z Kielcami prawdopodobnie podpisza umowy z Sieminskim czyli Wojtyszkami czy psy trafiá z deszczu pod rynne. I urzad w kielcach tez wydzwania po schroniskach i pyt czy nie wzieliby starszych psow z Kielc." Wtf????[/QUOTE] Ja w Sandomierzu ostatnio słyszałam, że jest Pan który ma miejsce na pieski (my mamy siebie 55 w tym momencie) chętnie je przejmie, ale na razie nie ma mu kto za to zapłacić......... Od razu pomyślałam o Siemińskim albo Pałce. Bo oni tylko czekają :shake:
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Soema replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elu. Snu Ci dać nie możemy... jest coś innego czego potrzebujesz? Czekam na pw. -
ALFA - 8 mies. CUDNA sunia BOKSERA - pojechała do Wrocławia :)
Soema replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Eliza, dzwoniła do Cię Basia? -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']co tam u Was :) musisz pilnować tak jak weszka pisała - żeby nie robiły się odlezyny[/QUOTE] Odleżyny ona ma na łokciach przednich łapek... straszne :shake: wczoraj ją oglądałam.. [quote name='ageralion']Czy dalej mozna wstawiac tylko dwa zdjecia do podpisu? Nie wiem jakiej wielkosci zrobic baner... Edit: chyba jedna wciaz moga byc tylko dwa banerki... [CENTER][URL="http://www.dogomania.pl/threads/195822"][IMG]http://lh5.ggpht.com/_1pBGizGCSbk/TNMzikyH--I/AAAAAAAAFjI/I0n0DOpmdUI/molly.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER][/QUOTE] Cuuuudny baner! Dziękuję! [quote name='Asior']Karinko, cudna mała skarba :loveu: Daj znać jak trzeba Ci będzie jakiejś pomocy od nas (karma)[/QUOTE] Rad mi potrzeba najbardziej, karmę specjalistyczną i witaminy mam od nas. Podkłady na kilka dni też mam.. [quote name='emilia2280']Soem, jak potrzeba jej jakiejs sceniécej karmy na stawy czy kosci to rzuc nazwá- kupié jej na allegro bo pewnie na krakvecie nie bédzie, odkád nie mogá sprzedawac specjalistycznych karm w sklepach.[/QUOTE] Na razie nie wiem co będzie dalej... na razie to mam nadzieję, że wytrzymam to psychicznie, bo czasem to mam ochotę się rozpłakać nad cholerną niesprawiedliwością na tym świecie :( ona jest boska.. Puściły ją leki te z kroplówek i dziś na gwałt ścigałam Marcina, żeby mi przywiózł przeciwbólowe dla niej. Dostaje antybiotyk 2x dziennie i pół tabletki p/bólowej. -
[quote name='Neigh']JA nie uwierzę, jak nie dotknę:-) ihihi. A poważniej - dziewczyny kojarzy moze któraś......jest taka osoba, która zbiera stare kurtki i przerabia na ubrania dla psów schronowych........Znajoma ma kilka kurtek starych do oddania. Nutusi kiedyś na nią namiar dawałam........ale śmy obie pogubiły...... Nie kojarzycie?[/QUOTE] Arjuna? :)
-
[quote name='Ania102']Czy mogę zgłosić Sunię na sterylkę citową, w przyszłym tygodniu jedzie do hoteliku- teraz próbujemy ją złapać. Jeśli uda nam się wyrwać jakieś pieniądze z UM to wycofam Sunię ale musze działać szybko bo sunia na 99% w ciąży Jej watek: http://www.dogomania.pl/threads/195685-ZBIERAMY-DEKLARACJE-STAŁE!Starachowice-Sunia-pod-tesco-każdy-przechodzi-obojętnie Czekam na wyciag nowy, poszly kolejne przelewy. Rachunek do SOS wysłałam we wtorek. Kończą się nam pieniądze..
-
- 20zł - wiq - 10zł - bazyli3101 - 10zł - ludwa - 5zł - middledream - 15zł - Lucyna - 15zł - weszka - 11zł - obraczus87 - 20zł - Malagos - 15zł - Ciencienia - 25zł Agnezia - 60zł - Kasia przystał - 20zł - Al-ka
-
Sandomierskie Maluchy w swoich domach :) dzięki Kochanej Kenny!!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
I jedna dziewuszka ma dom:multi: bardzo, bardzo dziękuję Kenny! Teraz jeszcze Benia. -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='chita']Zabijesz mnie ale ona ma ślepia jak nancy:loveu::lol: wrzucilam tu;)moze sie ktos dorzuci:razz: [url]http://nk.pl/profile/19442438/gallery/album/2/67[/url][/QUOTE] Kurczę... może dlatego mnie tak urzekła od pierwszej chwili. Nie pomyślałam o kongu :splat: zaraz idę jej wyciągnąć wenflon :mdleje: -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Ale mi się miło zrobiło.. dzięki Wam! Chyba mi tego potrzeba było, po tym wszystkim co się działo ostatnio. Jesteśmy w Sandomierzu, mam 3 olbrzymie podkłady jeszcze z holenderskiego transportu, dziś kupiłam na zaś jeszcze paczkę 60x90 w aptece. Póki co, Molly jest genialna, wręcz idealna. Nie pcha się żeby wychodzić z klatki, za to rozkłada łapki żeby miziać brzuszek albo nadstawia główkę. Dałam jej gryzaki prasowane, żeby się nie przejadła miększymi gryzakami, apetyt ma nieziemski, ale nie ma co się dziwić bo jest bardzo wygłodzona. Ale nie gryzie z palcami ;) jest delikatna i nie natrętna. Na pewno zmęczona, ale ogonek jakby mógł to by odleciał :loveu: Martwię się, bo za tydzień/dwa pewnie się poczuje lepiej i będzie się jej nudziło, jak i czym jej umilić czas? Dziś gotowałam wielką kość i obrałam dla małej chrząstki, resztę dostanie moją Nuśka. -
[quote name='Dharma']maluchy rosną a domku nadal nie widac :([/QUOTE] Gdzie ogłaszaliście już psiaki?