-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Soema
-
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='evel']Zawsze chciałam mieć kury, wydają się fascynujące :)[/QUOTE] Nooo, ja też tak ubzdurałam sobie.. namawiano mnie na kaczki, żeby na mięso sprzedawać :shock: miałam stado psów i gęsi :grins: psy naprawdę się tu zsocjalizują z wszystkim. Trafiły mi się wyjątkowo udane psiaki. -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Hm... są niegrzeczne :) ale rozkoszne. Niczego się nie boją :) ten bez ogonka wygląda jak owieczka :) muszę aparat odzyskać. Póki co są takie malutkie, że biegają 20 minut a potem spać :) ale jak już wstają to gryzą wszystko, łapią za kocyki, szarpią i to jak jeden mąż ;) tylko gładki wydaje dźwięki. Szyba w balkonie jest dla niego obca :grins: się bidny zdziwił jak ganiały. We wtorek powtarzamy odrobaczanie i potem szczepienie numer 1. A co do kur, jak czasami zaspana wstaje i je puszczę, wrócę do domu i się zajmę np. psami, to jedna kura wyskakuje z wybiegu i przychodzi pod balkon :) czeka na mnie, a potem grzecznie wraca ze mną do siebie i już nie wychodzą ;) komedia.:) -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
U góry sąsiedzi na wiosnę kupują, gęsim indyki i barany a na jesieni zabijają.. też byłam w szoku. Kury są u nas równie rozpieszczane co psy. A co do puszczania, w pierwszych dniach psy wychodzą na linkach i wystawiane są na liczne pokusy ;) łatwo zobaczyć, który pies ma predyspozycje do zwiewania. Poza tym, wydaję mi się, że psy u nas czują się bezpiecznie i mają na wszelkie możliwe sposoby zapewniane atrakcje. Praktycznie w ogóle, nie są zostawiane same na zewnątrz. Stadnie chodzimy na spacery i mam je na każde zawołanie. Mimo, że wyskakują nam sarny, zające itd. Jak się trafi pies z zacięciem do gonitw, to zostanie mu linka, mimo, że naokoło mamy 5ha 'naszej' ziemi i lasów. -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że wszystkie tymczasy takie będą ;) moja Molly np. przylatuje i daje znać że kura ucieka, a potem pomaga zaganiac. Kupiliśmy koguta ostatnio i on jak ucieka to się drze, ogólnie boi się ludzi, to Molla akurat miała po prostu biegnąc za nim :splat: boksia siedzi jak je karmię i patrzy, Reks ma w nosie. Jak przychodzą sarny, potrafią pójść w długą na chwilę, ale zaraz po zawołaniu wracają. Fajne psy się akurat trafiły. Ale odkąd widziałam pierwszy raz na ulicy Reksa, to normalnie doczołgiwał się do człowieka... :shake: staramy się teraz go odczulać, jak się 'poddaje' to odchodzę i miziamy się jak siedzi albo stoi, już zaczyna się bawić fajnie, gania z Kirą i się tłuką :) duży postęp, ale to jeszcze nie to. -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Eh Kobitki nie ma co tego roztrząsać. Uśmiechnięte mordy to najważniejsze.. Ja mogę sobie pozwolić na branie psów, a ktoś może mi np. sponsorować podkłady, które teraz będą mi szły w zastraszającym tempie ;) stwierdzam po dzisiejszym dniu, że żaden pies nie ma zapędów myśliwskich, ma kura-kamikadze wylazła wprost w stado gryzące smrody na podwórku, co spotkało się ze zdziwieniem ów stada, ale nijak nie przełożyło na zrobienie z tejże kury dodatkowej porcji BARFa :grins: stwierdzam też, że moje kury szybciej przychodzą na zawołanie niż niektóre psy ;) -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://mail-attachment.googleusercontent.com/attachment/u/0/?ui=2&ik=befb947d61&view=att&th=1399fe20c099bff4&attid=0.1&disp=inline&safe=1&zw&saduie=AG9B_P-7gvAVTLulDhKCxY-FB27C&sadet=1347097611184&sads=PXxQdl8GcmtCn5dt0ajrCDetmYM&sadssc=1[/IMG] 2 miesiące temu jechałam z Krakowa do Sandomierza i główną, ruchliwą ulicą biegł maly psiak. Oczywiście po hamulcach i nawracam się, awaryjne i wołam malucha, TIRy jeżdżą, a ten leci uradowany poboczem do mnie. Zgłupiałam. Robił ósemki, podskakiwał, dał się pomiziac po główce, ale zaraz odskakiwał. Poleciał gdzieś w pola, ale cały czas się odwracał i zachęcał mnie do podejścia. Wzięłam karmę z samochodu i poszłam za nim... no i znowu zgłupiałam. Spod drzewa niedaleko drogi, wyszedł drugi psiak, umaszczenie podobne ale długowłose. Tamten już w ogóle wpakował mi się na kolana, a drugi trzymał się na dystans. Jechałam calutkim zawalonym samochodem, bo akurat wyprowadzałam się z Krakowa, było tylko małe miejsce na posłanie i Molly. Nie dałam rady wziąć dwóch.. :( wysypałam im kilo karmy i musiałam odjechać. To jet 70km od Sandomierza, szukałam ich później ale akurat ich nie było. One śpią w pobliżu bardzo starego domu, zarośniętego pokrzywami, jest też stodoła cała obita starymi kołpakami z samochodów, bałam się sama tam iśc, ale nikogo nie widziałam. Ostatnio jechałam do Sącza z Sandomierza i tknęło mnie żeby pojechać tam raz jeszcze, ciemno już było, ale te psy nie dają mi spokoju. I ku mojemu zdumieniu były... w tym samym miejscu. Ale wyglądają lepiej niż ostatnio, lśni im się sierść, są grube... Ktoś je na pewno karmi i teraz co robić? Suczka ma guza na brzuchu, piesek kuleje.. ale źle nie wyglądają. Chcę po nie jechać.. Tylko czy one czyjeś, czy je ktoś po prostu karmi.. wokoło nie ma kompletnie nic, tylko pola i ten jeden stary dom. -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Ja się nie gniewam ;) po prostu jest tego tyle, że każdy chce pomóc jak największej ilości psów, a możliwości zawsze za mało... Mnie siadł kręgosłup, pracowałam na etacie w KRK i było ciężko, do tej pory jest, nawet mycie garów trwa 10minut i przerwa bo nie wystoję póki co, też nie będę mogła wziąć za dużego psa, który mnie pociągnie za mocno bo od razu mięśnie mi dadzą po tyłku i jestem wyłączona z życia. JA się odzwyczaiłam przez te dwa miesiące od szczeniaków :) a te miały być takie biedne, a chyba najbardziej ruchliwe i najgłośniejsze ze wszystkich. Wczoraj u koleżanki się mocno najadły, zostały odrobaczone no i mamy fontanny biegunek :mdleje: ale brzuchole wymasowane, pobiegały trochę, dostaną specyfiki i mam nadzieję, że im przejdzie. Wczoraj żywe robale wychodziły w duużej ilości :shake: eh, a maluchy z socjalizowane, w ogóle nie bojaźliwe, musiały byc gdzieś w domu, czy blisko ludzi.. [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/429948_364630990280463_357456639_n.jpg[/IMG] u nas ten z góry po prawej, chłopczyk duuuży łobuz, na dole dwa kudłacze, z lewej dziewczynka, z prawej chłopczyk bez ogonka. Wczoraj wyglądał jak taka baryłka, był ospały i się trochę martwiłam, ale po masażach wyszła z niego taka ilości :shock: że już bryka i macha kuperkiem :) -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Hop! Wszyscy są potrzebni i wszyscy pomagamy jak mamy możliwości. Nie jesteśmy dla siebie wrogami, bo zbyt wielu jest zwyrodnialców, którzy krzywdzą zwierzęta. Ja staram się nie brać dziadków, choć bardzo bym chciała. Ale póki nie mam swojego terenu, domu na stałe, nie pozwolę sobie na to.. nie przeszkadzają mi też w żaden sposób kalekie psy i pewnie jakiegoś kiedyś wezmę i nie oddam, ale to kiedyś jak będą ku temu możliwości. Póki co naprawdę bym nie chciała żeby ten wątek był dyskusją, kto jak pomaga.. Ja mówiąc o PDT mam naprawdę na myśli kilka miejsc, gdzie wiem że to nie miłość kierowała wyborem dorobienia, a chęć zysku. Życie wszystko weryfikuje ;) na szczęście. Póki co mamy domowe przedszkole, maluchy choc małe są niesamowicie niegrzeczne :) :):) -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
:) dziękujemy i zapraszamy. Na Kiri jest wstępnie zainteresowany dom, zgłosił się do SOS Bokserom, zobaczymy jak wypadnie ankieta i wizyta.. Jutro też kolejna wizyta pannicy u weta, zobaczymy czy coś przybiera. a my od kilku godzin mamy 3 szczeniaki ok. 6-7tygodniowe. Makaron robali wychodzi. Wywalone były w pudełku - 5sztuk. Dwa zostały u koleżanki pod Wieliczką. -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']To dobrze, że masz realne spojrzenie i wiesz, czego chcesz. Jeżeli nie masz nic przeciwko temu, to będę tu zaglądać. ;) Na zwierzętach zarabiają weci, farmaceuci, producenci karm, pracownicy schroniska, hodowcy psów - itd. Taki świat - oparty na kasie. ;)[/QUOTE] Pewnie, że tak :) dlatego ja naprawdę wolę daleko od ludzi na co dzień. I zapraszam wszystkich do siebie ;) jakbyś miała chwilę ze swoimi psami. To serio przyjedź, nawet na weekend. Coś za coś, jedni uciekają z takich miejsc, a niektórzy szukają. Życie zweryfikuje, czy mam rację :) Póki co Kiri kąpiemy w Nizoralu i dajemy Forcid, Reks po kastracji szwy ściągnięte i rana już ok. Musimy do weta jednak pojechać, bo nie podobają mi się drogi rodne Kiruśki.. są opuchnięte i nie wiem czy w związku z cieczką, czy jakimś dziadostwem. Drżenie tylnych łap jest trochę mniejsze, ale jednak nadal jest. -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Pewnie, że każdy ma :) mam własną działalność, TŻ pracuje, mamy znajomego rzeźnika, a ja większośc psów trzymam na BARFie. Mieszkamy tu przez rok. Swojego psa mam jednego, a biorę te co uważam, że brać powinnam. ;) na szczęście nie mam zacięcia a'la Villas, a mam wokół osoby który wyczują, gdybym mieć zaczęła. Ja kocham zwierzęta i nie będę na nich zarabiała, mogę zarabiać po części i na nie ;) Terenowy samochód stoi, tu przez kilka wcześniejszych lat mieszkała Kobitka po 60tce i spokojnie dawała radę, sąsiedzi życzliwi wszyscy sobie w zimie pomagają, pług dojeżdża po znajomości. Nie jestem marzycielką, ja nie z tych. Zaczęłam od wizyt po wetach, jest całodobowa w Nowym Sączu, więc problemu nie ma. Znam swoje możliwości. Współpracuje i znam się z wieloma osobami z Fundacji, których mogę się poradzić i które służą mi radą i nie tylko. Nie mam zamiaru zadłużać się w hotelach, a jeśli ktoś nas wesprze na weta to genialna sprawa. Nie uznaje zapłaty za łeb na kolanach i rozmachany ogon. Przez 5 lat, zostawiłam tylko jednego psa z różnych względów, a wydałam ponad 70 więc chyba nie jest tak źle ;) a widziałam, nawet ostatnio, przypadek jak dziewczyna sobie pod miastem dom wynajęła i mówi "że spełnia marzenia" więc dwa psy za 400 plus karma może wziąć, będzie na ratę prawda? Ja wystawię bazarki i jak trzeba będzie poproszę o pomoc w opłacie weta, czy żarcia :) -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Ale cudna okolica! Rewelacja! A tę Twoją boksereczkę to już kocham :)[/QUOTE] Ja też :):) w ciągu tygodnia nasze grono się powiększy... mam jeszcze dylemat o kogo.. ale to kwestia dni. :hmmmm: -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Kiri śpi.... :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-uIRBCSmwWfI/UETQIMYcSMI/AAAAAAAAScM/fsrn-IuImvU/s720/DSC06228.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-xikWDiRszcg/UETQI_yYicI/AAAAAAAAScU/SL26vX263iY/s720/DSC06229.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Gbo7wYdj8tk/UETRRmuNGvI/AAAAAAAASjk/OSnAoSYMBlI/s720/DSC06292.JPG[/IMG] -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='evel']Jak będzie okazja - bardzo chętnie :)[/QUOTE] Brac psa chłopa i przyjeżdżać :) osobny pokój z łazienką jest ;) jakby ktoś chciał odpocząc wśród zwierząt - zapraszamy. Psiaki niedopieszczone zawsze ;) mieszkanie na takim zadupiu ma plusy i minusy, jak pada to albo nie ma neta albo prądu. Co przechodzi burza bije w pobliski transformator. A ja mam pytanie, jak przyspieszyć gojenie opuszki na łapie? Masie sprawdzone sposoby, bo próbujemy wszystkiego na oślep. Kiri ma ściętą jedną opuszkę na łapce i doskwiera jej bardzo, bo jak szaleje, to ją podnosi. -
Fundacja JAK PIES Z KOTEM - Konkurs na budę dla psa. ZAKOŃCZONY
Soema replied to Olga132's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Sądząc po tym ile to jest łażenia, pilnowania, proszenia się. Oczywiście, że lepiej zacząć od mniejszego terenu, który łatwiej jest ogarnąć i na którym się nauczycie wszystkiego. Ekipa z Tarnobrzega, która wzięła w naszej akcji większość na siebie spędzała godziny na mrozie załatwiając wszystko. Fajnie jakbyście zaczęli od gminy, która ma normalnego wójta, nie musi kochać zwierząt miłością bezgraniczną, ale żeby chociaż był otwarty na coś nowego. Wtedy współpraca idzie łatwiej, bo i on to aprobuje. Nie wiem, jak Wy chcecie to prowadzić, czym zachęcać? U nas atutem było, że oni wszystko dostawali tak naprawdę... a i tak z ludźmi było ciężko. Bo niektórzy uważali to za bezsens, ale skoro za darmo ok. Suki jeszcze jak cię mogę, ale po co kastrować psa? No i wtedy leciały epitety niekiedy... Na mniejszym terenie efekt będzie bardziej widoczny, bardziej motywujący i zawsze można postawić to za wzór, że się da. Ja już po części wyraziłam swoją opinię wcześniej, ale trzymam z całych sił kciuki za Was i za akcję. -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='evel']O, zmiany widzę. Trochę ten no... zazdroszczę :oops:[/QUOTE] Odwiedzicie z Zu?:) Reks byl dziś ze mną na przedadopcyjnej w sprawie innego psiaka z Kłaja. Państwo prawie jego chcieli zostawić ;) zupełnie niewadzący. Kot ok, stara suczka ok, dopiero jak go zaczepiała wykazał większe zainteresowanie. Do przytulania pierwszy :) boooski jest. Ja jestem totalnie w nim zakochana. -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Ja też widzę 3 sarenki. A co z tą małą sunią, która nie dojechała do mnie?[/QUOTE] Nafi jest u mojej koleżanki pod Wieliczką od dwóch miesięcy. Bardzo źle znosiła wszelkie zmiany w naszym domu i zupełnie nie zgrała się z TŻ :shake: u Magdy jest duży dom, ma swoją ukochaną przyjaciółkę i jest dobrze. Tęskni mi się, ale o tego psa niestety była masa wojen domowych, bo mała potrafiła w ataku nieuzasadnionego strachu (np. Molly nosem podniosła koc i to ją wystarszyło) rozpędzić się zasikać i nie tylko, całe mieszkanie.. łącznie ze ścianami. A co do tego psa, Tż w ogóle nie chciał słyszec o współpracy po pewnym czasie... to jest pierwszy i jedyny kompromis w takich sprawach z mojej strony. Teraz księżniczka śpi tylko na łóżkach i kanapach, pilnuje włości, oszczekuje wszystkich a potem nawet daje się pogłaskać :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/c0.0.403.403/p403x403/284848_4422678408305_690337920_n.jpg[/IMG] Nafior :) -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Akuku [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-x_f2VS-5ulI/UETQPNsET0I/AAAAAAAASdE/7AWTQZkH0m0/s720/DSC06235.JPG[/IMG] :grins: zapraszamy :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231596-%C5%BBycie-wiejskie-czyli-psy-u-mnie-na-DT-%29?p=19616269#post19616269[/url] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-X3lkq9Noyzk/UETRMudytNI/AAAAAAAASi8/JZ3fL2wUQno/s720/DSC06282.JPG[/IMG] -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Spacer po lesie.... Reks [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Wskq0SJ_ak4/UETQu_ujg9I/AAAAAAAASgc/YfzWPzPcU8A/s720/DSC06262.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-v0VlJtVJe4A/UETQ60Y1pdI/AAAAAAAASh0/rBoEPAzIc2M/s720/DSC06273.JPG[/IMG] Kirucha [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Fpu2SuHoyMk/UETROG7G2wI/AAAAAAAASjE/l1wgQ_BadYU/s720/DSC06283.JPG[/IMG] i zagadka.... ile zwierząt widzisz?:) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-2wz-IjSbv8M/UETQhp5IlYI/AAAAAAAASe8/ffgNQn4_gi4/s720/DSC06250.JPG[/IMG] -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']A ja się zastanawiałam co się stało z Soemą,że zniknęła, a teraz już wiem.Cieszę się ,że macie fajne miejsce, a jeszcze bardziej się cieszę ,że nie chcecie kasy za SERCE, że nie sprzeniewierzyliście się bezinteresownej pomocy bidom.Będę tu zaglądać.[/QUOTE] Biorę przykład z najlepszych :) chyba tylko stara gwardia dogomanii się nie zatraciła. I wie po co tu jest. dla takich chwil warto :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2CDhwbDvQDw/UETQFl0jcTI/AAAAAAAASb8/c37zAYB3kt8/s720/DSC06226.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-owgrrjwz5Tw/UEOngaiRJkI/AAAAAAAASVc/2Nawgh8_tw4/s720/DSC06097.JPG[/IMG] -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='zakonna']100 tys? gdzie można grunt z domem kupić za takie pieniądze??[/QUOTE] Np. świętokrzyskie. Ostatnio oglądaliśmy taki teren, ale po obu stronach byli sąsiedzi, a ja nie chcę potem słuchać, że psy to, psy tamto.. więc szukamy dalej czegoś na uboczu. -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='zakonna']bardzo ci zazdroszczę takich warunków, moje marzenie to mieszkać na wsi i pomagać psom. Na razie nieosiągalne.[/QUOTE] Mieszkaliśmy 5lat w Krakowie i nigdy do miasta nie wrócę :shake: tu jesteśmy pewnie tymczasowo.. póki co rok, może dwa.. ale jesteśmy na skarpie, wszędzie pod górę i poważnie się zastanawiam czy to kupić.. Szukamy między czasie innych terenów i do 100tys na wsi można kupic porządny teren z domem i zabudowaniami.. Póki co psy i my mamy mały raj :) Zapraszamy w odwiedziny :) -
Moje DT, guzy, robale opanowane! - pomóżcie szukac domów
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Zapraszam [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231618-%C5%9Amierdz%C4%85ce-naturalne-przez-psy-uwielbiane-na-psiaki-w-mym-BDT-do-ko%C5%84ca-zapas%C3%B3w-%29?p=19616098#post19616098[/url] pomóżcie pomagać ;) i uszczęśliwcie psa swego własnego przy okazji ;)