Kasiu dobrze mówisz :evil_lol: ja też to mężowi powtarzam , że dwa pisulki to ...no nie koniecznie podwójna radość bo i podwójne kłopoty ale .. .zaraz zapomniałaam że my już mamy dwa hi hi hi hi jest jeszcze spaniel. :roll: ale ja od dziecka marzyłam że będe mieć yorka. /już wtedy była taka rasa:eviltong:/ Mój syn jest głównym właścicielem Mejsi ,tak pisze w książeczce ale jak zaczęłam wymieniać kto i co robi to powiedział że pewnie trzeba książeczke przepisać:evil_lol: