dziewczyny czy u was też jest tyyyyylee sniegu?
mówie wam ,dobrze że mój M okazał sie prorokiem hihijhi i doradził żeby zostawić auta koło domu mojej mamy. Ona mieszka blisko drogi więc stamtąd jak przejedzie pług łatwiej sie wydostac.
Droga do naszego domu ok 200 jest zupełnie nieprzejezdna, miejscami śnieg jest po kolana
Przebrnęłam rano , jakoś , a tu moje auto pod ogromna warstwą bitej śmietany hahahah
nooo rano to mi wcale nie było do smiechu
zanim sie go doszukałam , zanim silnik sie zagrzał to i ja juz byłam zagrzana na maxa
czekała mnie jeszcze rundka w kolejce po pączki
na szczęście okazało sie że śnieg zniechęcił ludzi do cukierni i czekałam tylko 15 min
w tamtym roku 1,40 min
pracownicy tylko łypali okiem czy wchodzę z pączkami
ech!!! ciężki żywot zimnową porą