Jump to content
Dogomania

aniazuraw

Members
  • Posts

    26
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aniazuraw

  1. [quote name='rita60']Poszczescilo sie:multi:Raban pojechał do domku:multi:no malenka,teraz kolej na ciebie:razz:[/quote] A jak się znalazł domek Rabana i kto go wziął?
  2. Zakładaj, zakładaj przecież na tym jest tylko gościnnie bo to wątek Frotki.
  3. Czyli jutro facet będzie prawdziwy elegant :)
  4. Jak tak dużo pracują i wyjeżdzają to z kim zostaje ukochana córcia?
  5. A może znalazł się jego pies? Może jednak warto jeszcze raz do niego zadzwonić.
  6. Bo psy powinny być drogie, bo psa za łatwo można sobie sprawić. A potem tyle psiego nieszczęścia.
  7. A nawet jakby miał trudności z dojazdem to sam by prosił o przesłanie zdjęć na maila jak się chce to sposobów sprawdzenie czy to jego pies jest dużo.
  8. Jak kiedyś dawno dawno temu nawiał nasz spaniel i nie bło go 3 dni to całe dnie i noce jeździliśmy i go szukaliśmy oraz rozwieszalismy ogłoszenia. A jak ktoś do nas dzwonił lub nas spotykał to myślał ze umarł nam ktoś z rodzny takie byłysmy zapłakane. Ja miałam własnie w tamtych dniach obrone pracy magisterskiej ale wcale ale to wcale nie miało dla mnie znaczenia tylko najważniesze było odnalezienie psa. A teraz Trufel ma zawsze przy obroży identyfikator i wiecie coraz bardzie myślę o zaczipowaniu go. Wcześniej miałam jakies opory bo nie wiem czy to nie ma jakiegos negatywnego skutku dla zdrowia.
  9. Pewnie tak Mnie jakby się gdzieś zawieruszył Trufel ( tfu, tfu) to bym sprawdzała każdy sygnał.
  10. A nie było tego pana co miał sprawdzić czy to nie jego pies?
  11. Mam nadzieję, że szybko znajdzie domek :)
  12. A gdzie należy wpłacać na pieluszki dla psotnika?
  13. Ja mam teriera walijskiego do ludzi to istny baranek natomiast w wiekszości do innych psów to istny diabełek, oj gryzby się bez opamietania. I tak czasem się zastanawiam jak to by było gdyby znalazł sie jakis nieszczęśnik któremu trzeba by udzielić gosciny. Oj Trufel chyba by odrazu pokazał mu wszystkie swoje ząbki
  14. [COLOR=black][FONT=Verdana]Spaniele to psiaki z charakterem.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Kiedyś miałam takiego faceta i faktycznie jak mu się coś nie podobało to najpierw powarkiwaniem o tym informował a potem, kiedy to nie pomagało to potrafił i capnąć zębami.[/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A z Dudusia to prześliczny spanielowaty chłopak.[/SIZE][/FONT]
  15. Dopiero dzisiaj przeczytałam ten wątek i aż się popłakałam, skąd u ludzi bierze sie tyle okrucieństwa.
  16. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]31 maja będąc na spacerze Foks uciekł i do dnia dzisiejszego nie odnalazł się.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To nie była jego pierwsza ucieczka, ale nigdy tak długo nie trzeba było go szukać/[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ponieważ uwielbiał szaleńczo biegać jego właściciele spuszczali go czasem ze smyczy podczas spacerów w wąwozie a on zazwyczaj posłuszny pies nagle uciekał nie reagując na wołanie swojego państwa.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zazwyczaj po paru godzinach „ pozwalał się” odnaleźć.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Cały czas go szukamy i mamy nadzieje, że Foksio się odnajdzie.[/SIZE][/FONT]
  17. Jak Foksio był " picowany" w lecznicy to Ewcia musiała na chwilę wyjść i nie była przy jego strzyżeniu i po powrocie zobaczyła go już w nowej fryzurze to aż mnie sie pytała czy to naprawdę on i stwierdziła że on jest piekny. Któregoś dnia będą z mamą i Foksiem na spacerze oberwała od pewnego starszczego pana że pies jest oszpecony przez złe ostrzyżenie nie według wzorca airedele teriera, że on wie jak powinien być ostrzyżony i wytrymowany bo jego córka ma takiego samego psa. Hi hi żeby on go widział tydzień wcześniej no ale mama mu wytłumaczyła że pies zabrany dobiero z " bidula" i ostrzyżony tak jak się dało najlepiej. Zobaczycie jak go na wiosnę odpicuje truflowa fryzjerka pani Iwona.
  18. [COLOR=black][FONT=Verdana]A ja to " ciocia" Foksia Ania i mogę bezstronnie i obiektywnie stwierdzić, że to bardzo przesympatyczny facet, ale nie da sobie w kaszkę dmuchać.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Mój 5 letni walijczyk Trufle próbował nauczyć zębami Foksia ze w dziadkowej pietruszce nie kopie się dołów i do dzisiaj, chociaż minął już tydzień liże swoje strupy na grzbiecie. A jaki wstyd i plama na psim honorze[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A Foksio chyba nie mógłby trafić do lepszego domu i mam nadzieje ze bardzo szybko zapomni o wszystkich złym, co spotkało go w życiu.[/FONT][/COLOR]
×
×
  • Create New...