-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by agaga21
-
[quote name='magdabroy']Ja dziś musiałam ogrzewanie na chwilę włączyć, bo zimno :roll: A ja się tak cieszyłam, że Theoś budzi się w nocy na 2 karmienia. Za to wczoraj i dzisiaj w nocy jadł po 5 razy :placz:[/QUOTE] my na słoneczku mamy teraz 30 stopni :) ale rano było zimno. znam ten ból...dziś pierwszy raz od 10 miesięcy przespałam jednym ciągiem pond 5 godzin, rano żałowałam, że nie położyłam się spać wcześniej, bo bym się na maksa wyspała.
-
[quote name='agnieszka32']Jak się zrąbie w pieluchę i ucieka z zawartością po całym domu, to dopiero trzeba wietrzyć :diabloti:[/QUOTE]tyż prawda ;)
-
a mnie wizja nocnika przeraża. też poczekam do wiosny...kiedy będzie łatwiej porządnie dom wywietrzyć po takim posiedzeniu:diabloti:
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
agaga21 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='baster i lusi']:lol:zamiast kopać ziemniaki ( bo choć mieszkam na wsi kupuję je w sklepie):eviltong:znalazłam takie wątki. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/220498-DOLAR-amstaff-z-Glinna-w-dt-potrzebuje-wsparcia-na-leczenie%21%21"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/220498-DOLAR-amstaff-z-Glinna-w-dt-potrzebuje-wsparcia-na-leczenie!![/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/220421-Hamer-w-hoteliku-u-furciaczka-AKCJA-SOCJALIZACJA-Stow-Dogi-Adop[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/182122-WETERANKI-Abra-i-Magnatka%21%21%21%21-Tyskie-staruszki-szukaj%C4%85-domu/page39"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/182122-WETERANKI-Abra-i-Magnatka!!!!-Tyskie-staruszki-szukają-domu/page39[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/204785-Psy-z-lasu-Hela-i-Rudy-co-z-nimi-dalej-b%C4%99dzie-%21/page56"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/204785-Psy-z-lasu-Hela-i-Rudy-co-z-nimi-dalej-będzie-!/page56[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/193626-Cinek-co-z-nim-b%C4%99dzie-Brakuje-funduszy-na-hotel-nie-ma-ch%C4%99tnych-na-adopcj%C4%99%21"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/193626-Cinek-co-z-nim-będzie-Brakuje-funduszy-na-hotel-nie-ma-chętnych-na-adopcję![/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/216084-Duma-amstaffka-z-Obornik-dosta%C5%82a-szans%C4%99-zbieramy-fundusze-i-szukamy-DS%21/page18"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/216084-Duma-amstaffka-z-Obornik-dostała-szansę-zbieramy-fundusze-i-szukamy-DS!/page18[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/212787-Pom%C3%B3%C5%BC-mu-stan%C4%85%C4%87-na-nogi%21-Dog-potrzebuje-leczenia-i-rehabilitacji-prosimy-o-datki%21-FGZ/page58"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/212787-Pomóż-mu-stanąć-na-nogi!-Dog-potrzebuje-leczenia-i-rehabilitacji-prosimy-o-datki!-FGZ/page58[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/194700-Iwa-w-DT-u-Furciaczkowej-%29-Kto-mnie-wreszcie-pokocha/page88"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/194700-Iwa-w-DT-u-Furciaczkowej-)-Kto-mnie-wreszcie-pokocha/page88[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229487-EGON-w-typie-onka-ze-z%C5%82aman%C4%85-%C5%82ap%C4%85-grozi-mu-amputacja-zbieramy-na-leczenie-i-Hotel%21%21%21/page4"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229487-EGON-w-typie-onka-ze-złamaną-łapą-grozi-mu-amputacja-zbieramy-na-leczenie-i-Hotel!!!/page4[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/218411-Dina-cudna-szkolona-onka-prosi-o-wsparcie-na-hotelik-i-leczenie/page80[/URL][/QUOTE] wspaniale :) można pooglądać szczęśliwe psiaki które są pod gosi opieką :) jeśli interesuje cię ile psów ma gosia to zadzwoń do niej i zapytaj. pewnie ci powie jeśli uzna że chce z tobą na ten temat rozmawiać :) tylko nie wiem co to ma wspólnego z gandzią:roll: edit: sądzę, że gdy ktoś otwiera hotel dla psów i ma zarejestrowaną działalność, to nie po to, by przyjąć do siebie 2 czy 3 psy. u marka też bywało kilkanaście psów, jak w większości hoteli. jeśli ktoś chce by pies miał mniej siego towarzystwa, to szuka dt a nie hotelu(choć i w niektórych dt jest sporo psów) -
[quote name='jukutek']a nie idą jej kolejne ząbki? U M. pierwszym objawem wyrzynania się czwórek był kompletny strajk na wszystko, co ma kawałki... Teraz ma dwie czwórki - i je znów wszystko...[/QUOTE] a możliwe, bo właśnie parę dni temu ósmy ząbek się przebił. co prawda nadal nie chce kawałków ale stawiam na to, że wyciąga je z buzi z ciekawości. wyjmuje, ogląda, z powrotem pakuje do dzióbka i tak w kółko...często jej na to pozwalam ale obiadu w ten sposób nie da się jeść. z lekka mnie trym też wkurza jak je np jogurt i wypluwa najmniejsze kawałeczki owoców. dziś gotuję jej warzywa z pulpecikami z mięsa mielonego i mam zamiar nie miksować tego. ciekawe jak jej pójdzie z takim obiadkiem.
-
[quote name='Ptysiak']Kilka fotek z dziś. Cały dzień leje więc raj dla Ptysia :D Mokry Ptyś to szczęśliwy Ptyś [/QUOTE]u nas wręcz przeciwnie. jak pada, to psy nie wychodzą prawie. dziś lucyna przeszłą samą siebie. co prawda jest słonecznie ale na termometrze 7 stopni. wyszła na siku, wróciła do domu po 5 minutach, natychmiast wtuliła się w koc na plamie słońca i trzęsła się jakby był nie wiadomo jaki mróz. co to będzie zimą???:roll: w pierwszej chwili jak zobaczyłam to zdjęcie: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-sGxPYsbom94/UFIy8nhErII/AAAAAAAAElE/ZDWSZisggi8/s628/IMG_0105.JPG[/url] myślałam, że ptysiek upolował coś dziwnego...:evil_lol:
-
[quote name='Sybel']Wit na razie raz ulał tak, że poszło też przez nos, aż sie zaczął dławić. No bo oczywiście postanowił kupę zrobić podczas jedzenia, tak się spiął, że wyszło wszystko, co zjadł. Ja się przestraszyłam, bo nie mógł złapać tchu, małż się zerwał (a to 3 w nocy), oczyściliśmy mu nos, położyliśmy na przewijaku, a ten -caaały w uśmiechach, aż podskakiwał, ze tak fajnie było :| A tak normalnie, to od małego ulania po takie, jak wczoraj, że i ja i on do przebrania. Po prawie każdym posiłku. No to poczekam te 3 miesiące.. Uhhh... A na brzuszku leży na nas, ogólnie lubi, tylko muszę pilnować, zeby nie usiąść bokiem, albo tyłem do włączonego telewizora, bo dziecko mi od razu się wgapia, buzia otwarta i muszę się nieźle nagimnastykować, żeby zgubił obraz i o nim zapomniał. Ale od samego początku po odbeknięciu zawsze leży na mnie na brzuszku, lubi tak zasypiać, w ogóle się bardzo ładnie już odgina, unosi, w sumie rączki prostuje. A na łóżku nie, kładłam go też na podłodze na macie i na tym macie edukacyjnej, zeby było troszkę bardziej twardo pod nim, to też afera. No będziemy próbować powoli. Pytam o ten brzuszek, bo moi teściowie raban podnoszą, że hoduję kalekę, bo on na brzuszku nie umie leżeć, więc będzie słaby fizycznie i inne takie pier*olenie. Jak dodać do tego, że według teścia Wit ma zawsze za długie pazurki (nie ma), jest za ciepło ubrany (nie jest), ma suchą buzię (ma normalną) itd, to ja się dziwię, ze mój małż nie moze zrozumieć mojej niechęci do jeżdżenia do nich (bo oni do nas oczywiście nie przyjadą...). Babcia małża za to bardzo się czepia, że Wit śpi z uchyloną buzią, bo na pewno mu się zrobi wada zgryzu. Także ja wysiadam. Musiałam się z tym brzuszkiem upewnić ;)[/QUOTE] ech, ci teściowie...:diabloti: nic się nie martw, znasz jakieś (zdrowe) dziecko, które nie nauczyło się na brzuszku leżeć? bo ja nie. a czy nauczy się w wieku 3 czy 5 miesięcy, to co to za różnica? i tak prędzej czy później "będzie go wszędzie pełno".
-
lena spała od 19.30 do 5.30!!!!!!!!! 10 godzin bez ani jednej przerwy!!!:multi::multi:
-
[quote name='Ptysiak']Moje dopiero teraz jedno się położyło a drugie pewnie zaśnie później niż ja :evil_lol: Ale kiedyś też tak miałam ;)[/QUOTE] a ja się dziś obudziłam i do tej pory jestem w szoku. moja młodsza latorośl przespała po raz pierwszy w życiu bite 10 godzin:crazyeye:!!! całą noc!!!!!!:multi::multi: nawet się wyspałam!:multi:
-
[quote name='Sybel'] A Wit ma dwa problemy, tudzież ja mam dwa problemy z Witem: 1. ulewa się od kilku dni, a nie ma ani wiekszych porcji, ani częściej. 5 porcji w ciągu dnia, po 180 ml mleka, jak go suszy, to troszkę wody. Ulewa się po odbeknięciu, jak jest trzymany w pionie. 2. Wit dostaje histerii, jak go kładę na brzuszku. Pewnie mój błąd, bo tego nie robiłam, jak był malutki, ale od miesiąca próbuję, a on pluje się i wyje. Próbuję z podkładką pod piersi, taką z maty do leżenia na brzuszku, kładę przed nim zabawki, wołam go, a on leży i wyje, usiłuje się poderwać i przypomina wściekłego buraka. Nie wiem, co z tym zrobić.[/QUOTE] 1. powiem ci to, co mi mówili: skończy ulewać jak skończy pół roczku. niestety sprawdziło się mniej więcej. lena strasznie mocno ulewała, wręcz chlustało z niej. nie było dnia, by mnie nie obrzygała wtedy:oops::evil_lol: 2. też miałam ten problem ale nie kładłam jej na siłę na brzuszku. minutka i jak zaczynała się buntować to odkładałam ją na plecki. gdy nabierała więcej sił, leżenie na brzuszku już coraz mniej problemów jej sprawiało, więc myślę że nie ma co na siłę tego robić ;)
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
agaga21 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Dziewczyny, mam pytanie. tylko krótko, ale treściwie streścić: o co chodzi z hotelikiem Fur? Zabieram tam za tydzień lub dwa mojego podopiecznego, i nigdy w życiu nie słyszałam pod adresem Fur negatywnych opinii. Czy pies jakiś odebrany był chory, niezsocjalizowany? Przepraszam, ale naprawdę nie mam czasu czytać całego wątku.[/QUOTE] [B]ten wątek to jedna wielka manipulacja. [/B]jedyną "zbrodnią" fur, było niedopatrzenie, że suka nie została do końca odrobaczona, przez co była chuda ale zbiegło się to z wielkimi upałami, więc nimi jej chudość gosia sobie tłumaczyła(do tego doszła 2 dniowa głodówka przed i w trakcie podróży, co przyczyniło się do chudości w dniu wyjazdu z hoteliku) suka która trafiła do fur była istnym diabłem wcielonym. szarpiącym smycz, gryzącym wszystko-od kamieni po siatkę, była nie do opanowania, kompletnie niezsocjalizowana, nie potrafiąca chodzić na smyczy, jeździć autem itp. gosia wielką pracę w nią włożyła, nauczyła pięknie chodzić na smyczy, jeździć autem i zachowywać się jak NORMALNY pies, czego dowodem są filmiki nagrane dzień przed wyjazdem do innego hotelu. wszystkie psy, które trafiają do fur przechodzą metamorfozę zarówno fizyczną, co możesz zaobserwować oglądając ich zdjęciach, jak i psychiczną. z czystym sumieniem polecam ten hotelik:) była tam "moja" dalia-zagłodzony, prawie zamarznięty szkielet, której fur życie uratowała w ostatnim momencie, dolar(wciąż jest) który niesamowicie wypiękniał, są dogi(niektóre bardzo problemowe), jest kilka psów, które praktycznie fur sama utrzymuje(bo nie ma sumienia powiedzieć: nie płacicie, to zabierajcie psa-jak to niektórzy potrafią) itp. manipulantki same siebie ośmieszają. -
Astowaty dziadek bez zębów, wkrótce jedzie do schroniska :(
agaga21 replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
czy dał ktoś tekst na bazarku ogłoszeniowym? -
najważniejsze, że je :)
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
agaga21 replied to majqa's topic in Foto Blogi
wszystkie stwory leniuchują! -
[quote name='Ania+Milva i Ulver']no bo w tym wszystkim chodzi tylko o KASĘ.... Podajecie dzieciaczkom parówki? Od kiedy można podać ...no i jakie...[/QUOTE] aniu, z sokołowa są parówki z zawartością ok 87-89% mięsa. i to nie "mom" tylko mięsa. myślę że sporadycznie można podać, dzieci lubią. ja lenie nie daję, bo ona ostatnio pluje wszystkim co nie jest papką! nie wiem co jej odbiło, już tak ładnie jadła, gryzła sama wszystko a tu znów paskudzi.
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
agaga21 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
aleks, po co się wypowiadasz w temacie na który nie masz bladego pojęcia? wracaj lepiej do swojego fun clubu :) -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
agaga21 replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kajusza'] Agata - czy ty masz wgląd w korespondencję moją, Fioneczki i Furciaczkowej? Masz nasze tel. na podsłuchu? chyba nie, bo gdybyś miała to byś takich głupot nie wypisywała [/QUOTE]tak się składa, że mam z gosią częsty kontakt poza forum i w tamtym czasie z nią również rozmawiałam. nie mogła pojąć wtedy, dlaczego sprawa zdrowia suki została tak olana. nie będę milczeć, gdy oczernia się kogoś, kto całę swoje życie podporządkował ratowaniu zwierząt. ona na to po prostu nie zasługuje! chwyty poniżej pasa(wywlekanie sprawy zaginionego bastka) są tak żałosne, okrutne i nie sprawiedliwe, że aż ciężko to komentować ale można się było tego spodziewać, bo dwulicowość pewnych pań jest już powszechnie znana na dogo. ale widać satysfakcja jest, bo dosrało się komuś na tyle, by ten ktoś przepłakał dzisiejszy poranek(i pewnie nie tylko... :( ) to jest chore. chita przypomniała sprawę marsa-młodego, zdrowego psa który nagle umarł u marka. czy na niego też zrobicie nagonkę z tego powodu? a może sprawa bokserki z wypadnietym odbytem was do tego skłoni(sunia umarła)? pewnie nie zrobicie(i było to pytanie retoryczne) bo nie ma go na dogo i nie byłoby satysfakcji, ze widzi, jak mu się szarga opinię. -
wiecie co, dolar ma mnóstwo świetnych zdjęć. chyba nie ma co czekać na inne do ogłoszeń, bo pogoda się zepsuła i pewnie szybko nie będzie lepszych. wybierzcie te, na których nasz przystojniak najlepiej się prezentuje, jedno jakieś portretowe, 2 całej sylwetki, może jakieś w biegu...jest z czego wybierać :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy'] Tego się domyśliłam dzisiaj nad ranem ;) W łóżeczku nie mógł spać, bo źle oddychał, a jak go wzięłam na ręce, że główkę miał wyżej to momentalnie zasypiał ;) Tylko wtedy ja nawet nie zmróżyłam oka :roll:[/QUOTE] jak lenka była tak mała jak teoś i miała katar, to układałam taką dużą normalną poduchę, ugniatałam ją tak, by była "zjeżdżalnia", na to kładłam gruby, złożony koc, by podłoże było ciut twardsze i na to kładłam lenę. miała głowę dużo wyżej, pod pleckami było prosto a zagłębienie takie, że nie miała możliwości spaść. to sprawdza się tylko przy maleńkim dziecku, takim, które z boku na bok jeszcze się swobodnie nie przewraca samo ale teoś chyba jeszcze nie jest na tym etapie ;) -
[quote name='Izabela124.'][URL]https://lh3.googleusercontent.com/-C-IyJGGetXo/UEzbAr9cHpI/AAAAAAAAF48/6nH_NVBYfQU/s512/IMG_5255.jpg[/URL] mała modelka :smile:[/QUOTE]:) [quote name='Donvitow']Gajowej kaukazce też się kroi dom.:smile:. Ale fajnie pada.:smile:. Trawniki odżyją.:smile:[/QUOTE]szybko! ja tam wolę słońce...w nocy była burza, połamała nam trochę kwiatów:shake: [quote name='Ptysiak']Dzień dobry ;-)[/QUOTE]dobry :) dzieci śpią, można odpocząć :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Dzięki ;) Katar nie jest taki typowy, że mu się leje z noska :shake: Tylko właśnie słyszę, że ma problemy z oddychaniem :roll: Rozmawiałam z koleżanką zanim pojechałam do lekarza i powiedział, że ona trafiała na takiego lekarza, że jak przychodziła, bo dziecko kaszlało, to ją zbywał, że płuca/oskrzela czyste to samo przejdzie itp. Na szczęście ten u którego ja byłam, odrazu przepisał syrop i krople do nosa ;) Tylko syrop Theosiowi nie smakuje i jest ryk ja mu go podaję :D[/QUOTE] to może powietrze za suche ma w pokoju? wiesz co, tak na przyszłość, jak będzie miał katar to też dobrym sposobem jest układanie do spania na podwyższeniu, tak pod kątem a nie na płasko.