Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. wczoraj kiepskie wieści, dziś niepokojąca cisza....Duszku, jak się masz pieseczku?
  2. on wogóle od zawsze ma bardzo wrażliwy żołądek.nawet jak czasem niechcący przeoczyłam jakąś maleńką kostkę z kurczaka np. z szyi-taką 1-cm to jemu już szkodziła i wymiotował.jak kiedyś obgryzał kije na spacerach i połknął choćby kawałek kory to też wymiotował.kiedyś cały dzień wymiotował(17 razy!!!) i w końcu zwrtócił maleńki kamyczek-wielkości paznokcia.
  3. [quote name='Natalia i Galwin']Czy po zwymiotowaniu czuje się lepiej? Ja bym pędziła do weterynarza! Nie wiadomo co ten kasztan mógł narozrabiać w tym żołądku!!! Tego typu ciała obce w żołądku mogą doprowadzić do zatrucia organizmu, do skętu żoładka.. Jeżeli to był tylko jeden kasztan, to powinno być ok, ale jeżeli wiecej to nie jest zbyt ciekawie. Koniecznie musicie zrobić usg jamy brzusznej i to jak najszybciej![/quote] dziś przyjedzie do nas po południu weterynarz.sęk w tym że mieszkamy w małej mieścinie.Nie ma tu pożądnej kliniki, otwartej w niedzielę i nikt nie ma usg.nasz weterynarz przyjeżdża do nas z Leszna-ok.70 km stąd. jednego kasztana zwymiotował, później wydaje mi się że ta ślina wzięła się z podrażnionego żołądka.od rana jest spokój.pies śpi i nie wymiotuje.czekamy na weta-ok.17 będzie.
  4. dzisiaj w nocy Lecter zwymiotował....kasztana! póżniej wymiotował kilka razy samą śliną w ogromnej ilości-cały przedpokój w kałużach. Teraz śpi i nie wstaje z kocyka:shake:
  5. dziewczyny,tak wam świetnie idą te bazarki...................może mogłybyście zrobić też jakiś dla Duszka...? http://www.dogomania.pl/forum/f28/collie-umiera-deklaracje-stalych-wplat-albo-smierc-1400zl-mies-124346/
  6. [quote name='sleepingbyday']historia jak z hollywood. z dreszczykiem, ale dobrym zakończeniem co do mamy p: ona z konkretnego powodu ma to imię, łączy się z jej historia, która porusza serca. jak ją ktos zaadoptuje, to niech sobie zmienia imie nawet na piekna helena, ale mamap to mama p i na razie nie ma powodu,żeby mamę p nazywac obcym imieniem.. może mów tym ludziom, ze imie jest tymczasowe, tak jak jej miejsce na ziemi...[/quote] ale to nie była propozycja zmian jej imienia.po prostu jak ją zobaczyłam to od razu mi się to imię skojarzyło że do niej pasuje bo ma bursztynowe oczy. pomyślałam sobie że jakbym np. ja ją miała to bym ją tak nazwała.agnieszka pisała też o bursztynowych oczach mamci wiec się z nią podzieliłam tym co myślałam od dawna.
  7. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img385.imageshack.us/img385/2329/1a898c1ea1mb7.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=Red]ma wielkie SZCZĘŚCIE!!![/COLOR][/B]
  8. [quote name='arjuna']dzieki, niestety to z mojej winy. prawie umarła przez moja glupotę.[/quote] najważniejsze że z tego wychodzi.
  9. [quote name='Ada-jeje']Typowe dla astow dlatego nie rozumiem ze pisza o Fobisie jako o psie agresywnym, te psy musza miec odpowiedzialnych wlascicieli ktorzy nie dopuszcza nigdy do tego zeby pies zaatakowal innego psa.[/quote] potwierdzam.chociaz mojego asta od szczeniaka przyzwyczajaliśmy do pozytywnych kontaktów z różnymi psami, w wieku dorastania po prostu przestał tolerować jakiekolwiek psy-samców.on nienawidzi psów a kocha ludzi(każdego kto się chociaz do niego uśmiechnie) to normalne zachowanie asta.nie mówię że zawsze tak jest ale często.
  10. Czy ktoś może napisać co u Perro? od dłuższego czasu chyba nikt tu nie zagląda....czyżby Perro nie miał szans i wszyscy go skreślili?:shake:
  11. Duszku, trzymaj się psiaku!Jestem cichutko ale myślami wciąż przy Tobie!
  12. oj tak, jest piękna...a oczy to ma takie wymowne-chociaż widziałam je tylko na zdjęciu robią wrażenie. powinna dostać imię AMBER(bursztyn) od tych swoich oczów.
  13. kurcze,a ja się rejestrowałam baaaardzo dawno temu i nie pamiętam swojego loginu.zarejestrowałam się teraz i nie przysyłają mi aktywacji:placz:
  14. [quote name='ab-agnieszka']Goniu jesli pojedziesz sama twoja uwaga skupi sie na poznaniu ludzi i ich domu jesli pojedziesz z Pixie to bedziesz skupiona tylko na niej i wazne rzeczy moga umknac Twojej uwadze. A tak bedziesz miala czas na przemysleniu czy to jest opdpowiedni dom dla niej[/quote] ja tak nie uważam.człowiek ma podzielną uwagę, tym bardziej jak "załatwia ważne sprawy" potrafi się skupić na wielu rzeczach.przecież ta wizyta nie będzie trwała godzinkę!w ciągu pierwszej godziny będzie "oswajanie", potem dziewczyny pewnie bardziej się wyluzują i będzie można ocenić stosunek Pixie do rodziny i na odwrót.gdyby to była króciutka wizyta to na pewno byłoby tak jak piszesz ale myślę ze dziewczyny spędzą tam cały dzień-a to już dużo może wyjaśnić wątpliwości....ja tak myślę ale cóż-może się mylę.
  15. [quote name='GoniaP']to chyba nie jest dobry pomysł :shake:[/quote] ale dlaczego nie?bo za długa podróż? bo moze byłby dla niej mniejszy szok gdyby najpierw mogła ich trochę poznać i ich dom i psy zanim u nich zostanie
  16. [quote name='GoniaP']Mialo się odbyć 2 w 1, ale zastanawiam się, czy nie pojechać do Gdyni na rekonensans najpierw sama...[/quote] a może weź psiaka na ten rekonesans żeby poznała całą rodzinkę przed zostawieniem jej tam...
  17. [quote name='GoniaP']Dręczą mnie różne myśli, kłębią się w głowie pytania. Ludzie są wspaniali, ale jakiś głos coś szepcze w środku. Rozmowa telefoniczna jedna, druga czy dziesiąta nie zastąpi spotkania i rozmowy w cztery oczy. Chodzi o Pixie, moją ukochaną księżniczkę...[/quote] Gonia,a będzie jakieś spotkanie przedadopcyjne czy pixie od razu do nich pojedzie?
  18. kochani,dziękuję wam wszystkim za porady. jutro przyjedzie do nas nasz "domowy" weterynarz więc zobaczymy co powie.ogólnie psisko od paru dni jest bardziej osowiałe niż zwykle-może to przez leki które od 2 tyg.dostaje...nawet nie chce mu się rano wstać i iść na spacer ani wyjść na balkon żeby obszczekać przechodzące psy.jak już wyjdzie na spacer to jest ok.ale wyciągnąć go rano z domu lub późnym wieczorem nie jest łatwo.chyba najlepiej czuje się po południu bo nawet cieszy się na wyjście.wczoraj rano wymiotował żółcią, nie mam pojęcia co mogło mu zaszkodzić bo dzień wcześniej jadł kurczaka z ryżem.taki jest jakiś smutasek.:shake:
  19. Gonia, wszyscy trzymamy kciuki :thumbs:żeby to był rzeczywiście happy end-a raczej początek nowego wspaniałego życia dla Pixie.:kciuki:
  20. [quote name='Isadora7']A najgorsze jest to że zakończy życie najsympatyczniejszy wątek na PwP.[/quote] no cos ty! będzie mozna bardziej zaangazować się w inne nieszczęścia....może gdzieś się uda spotkać na jakimś wątku w podobnym składzie.
  21. [quote name='GoniaP']Ja wypiłam 3 wódeczki i muszę Was opuścić, bo mi się literki zaczną chrzanić:eviltong: Nie wiem, czy dziś zasnę, może być ciężko :shake: I zbierajcie na chusteczki, bo nie wiem czy ich morze przyjmie moje łzy rozstania :placz::placz::placz: Nie znam jeszcze daty, ale to kwestia niecałych 2 tygodni...[/quote] trzymaj się gonia! a bazarek na chusteczki juz się robi....w końcu będziesz mogła spać spokojnie-może jeszcze nie dziś ale wkrótce. pamiętasz co ci mówiłam przez tel.ostatnio?ŻE BĘDZIE DOBRZE I PIXIE CZEKA NA ODPOWIEDNI MOMenT-pewnie właśnie nadszedł!
  22. [quote name='sleepingbyday']ale skawszona małpa... pewnie po odjeździe pixie :diabloti: agaga, wiem, że to nie od zaraz... ostatecznie mama przezimuje u greven. zresztą może znajdzie dom. ty chcesz tylko bulla, tak? to, niestety, nie musisz sie martwic o wybór... zakochasz się jeszcze i to bardziej niż w pixie, bo na żywo i na stałe.... oby do wiosny.[/quote] bulla-niebulla teraz mi wszystko jedno jak juz nie ma tej[COLOR=Magenta][B] cudowności [/B][/COLOR]do wzięcia!!!a mamcię będę rozważać na pewno jak jeszcze nie znajdzie sobie kąta na stałe-mój mąż stwierdził ze jest wspaniała a ja też tak myślę.
  23. ciesz się isadora ze dopiero teraz zerknęłaś-nie umierałaś w męczarniach z niecierpliwości jak co niektórzy-nie wymieniając z nazwiska.
  24. [quote name='sleepingbyday']a ja sobie nie żałowałam - z zamrażalnika wyjęłam żołądkowa gorzkkaz miętą, łyk z gwinta i.... kurka blada[/quote] ja trochę skromniej:oops:3 kieliszki winka czerwonego dziabnełam:lol:
  25. SBD. mamcia i tak musi gdzieś najpierw przezimować.
×
×
  • Create New...